Ogłoszenia o "cofaniu liczników" zaczynają znikać. Firmy uciekają przed wejściem w życie nowych przepisów

Od 25 maja fałszowanie przebiegu samochodu będzie przestępstwem. 13 maja Związek Dealerów Samochodów opublikował list otwarty, w którym wezwał osoby zajmujące się tzw. cofaniem liczników o zaprzestanie działalności. Zaczęła się ucieczka.

To były mocne słowa:

Na Waszym miejscu bym się nie cieszył. Uczciwi sprzedawcy aut używanych dostali do ręki niezłą ustawę i z pewnością nie zawahają się jej użyć. Szykujcie się na donosy i prowokacje. Szykujcie się na policję i prokuratorów. Pierwsze ofiary są już upatrzone.

Artykuł opisujący sprawę listu znajduje się w poniższym linku:

Wygląda na to, że są pierwsze efekty zapowiedzi wprowadzenia zmian prawa. W najnowszej informacji przesłanej do nas przez ZDS czytamy:

Z przestrzeni internetowej codziennie znika kilka czy nawet kilkanaście ogłoszeń o zmianie wskazań liczników. Z dotychczasowej działalności wycofują się także firmy sprzedające urządzenia do korekty liczników. Klienci jednej z takich firm w ostatnich dniach otrzymali specjalny mail informujący o zakończeniu działalności w tym obszarze.

Fałszowanie przebiegu samochodów to patologia polskiego rynku samochodów używanych. Klienci są oszukiwani na masową skalę. Doprowadziło to do tego, że zakup auta z tzw. drugiej ręki to w naszym kraju loteria.


Czas z tym skończyć, a osoby trudniące się procederem fałszowania przebiegów od 25 maja będą zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Zaczęła się ucieczka

Jak informuje ZDS, klienci jednej z takich firm dostali wiadomości mailowe o następujących treściach:

"W odpowiedzi na zmiany obowiązujących regulacji prawnych w Polsce, firma (X) postanowiła wycofać z oferty następujące produkty: (tu następuje lista urządzeń elektronicznych służących do cofania liczników)."

oraz

"Z dniem 24 maja 2019 roku, wszystkie otrzymywane zgłoszenia pomocy technicznej związane ze zmianą przebiegu jak również ingerencją w przebieg będą automatycznie usuwane."

Coś się zmienia. Nowe przepisy wchodzą w życie za 5 dni. Trzymamy kciuki, by był to duży krok na drodze do ucywilizowania rynku samochodów używanych w Polsce.

Więcej o:
Komentarze (62)
Cofanie liczników znika z rynku 25 maja nowe przepisy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • zbysio54

    0

    Ustawowo zakazałbym sprzedaży samochodów używanych i po temacie...

  • Gość: był przepis - nie ma przepisu

    0

    Niestety przez własne niechlujstwo ustawodawca pozamiatał ten przepis: "Uchwalona przed weekendem ustawa wprowadza do Kodeksu karnego zupełnie nowy art. 306a k.k. Jednak ten "numerek" jest już zajęty właśnie przez przestępstwo cofania licznika. Nałożenie nowej treści na starą jednostkę redakcyjną powoduje, że jej dotychczasowa treść znika z Kodeksu karnego. Wskutek uchwalonej nowelizacji, jeśli wejdzie ona w życie, nowy art. 306a k.k. wejdzie w miejsce starego art. 306a k.k., a więc z Kodeksu karnego usunięte zostanie przestępstwo licznikowe. 🤓

    Szkoda, bo czyn ten pojawił się w Kodeksie karnym stosunkowo niedawno*. Takie pomyłki ustawodawcy nie powinny się zdarzać, no chyba że to nie była pomyłka... Przypadek? Czy nie za wiele tu zbiegów okoliczności? 🤔 Myślę, że wyjaśnienie tej sytuacji jest proste. Nie zadziałało tu żadne lobby przestawiaczy liczników, lecz po prostu twórca tych przepisów nie miał pojęcia, co robi... "
    www.facebook.com/dogmatykarnisty/

  • Gość: EMiL

    0

    I nagle się okaże, że 20-letnie passaty z 350tyś przebiegu to jednak naprawdę dobre auta ;-)

  • alben albus

    0

    Spoko salony i ASO też oszukują de facto patologia motoryzacyjną przenosi się na inne obszary branży motoryzacyjnej i jest jak przerzut raka w organizmie.

  • Jan Nowak

    0

    A dlaczego w ogóle producenci samochodów dopuścili możliwość dowolnego wyboru stanu licznika w pojazdach z elektroniczymi licznikami? Pewnie mieli w tym jakiś ukryty cel.

  • Gość: Fachowiec

    Oceniono 2 razy 2

    Co tam cofać licznik , wystarczy zamontować magiczne pudełko co nie przekazuje informacji z abs do licznika i licznik stoi a można jeździć ....

  • Gość: Nalatpięć

    Oceniono 8 razy 0

    No paczcie jaka ta Polska libelarna. . Tylko zamiast wolności słowa jest wolność szwindlu. Za przezywanie kogoś pedałem albo hajlowanie do więzienia wsadzają, a oszustwo za grube piniędze nikogo nie obchodzi. Bo tera jest wolność.
    W USA można dostać 3 lata za każdy przypadek odometer fraud. Jak ktoś przeciembziorczy podkręci z tuzin takich pasacików to może już nigdy z więźnia nie wyjść.

  • Gość: 123

    Oceniono 5 razy 3

    Ja pie...le przez to znikną wszystkie perły z rynku a niemiec tak płakał jak sprzedawał dzwonił w nocy żeby silnika posłuchać co on teraz ma zrobic co pytam !!

  • Gość: gość

    Oceniono 3 razy 3

    W przypadku samochodów używanych standard to 120 000 km. Dla zajeżdżonych motocykli to 20 000 km - Polacy to jednak głęboko wierzący naród! :)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX