Sprzedaż małych SUV-ów w Polsce rośnie jak na drożdżach - o ponad 17 proc. Zmiana lidera, na szczycie dwa japońskie auta

Filip Trusz
Małe SUV-y i crossovery to jeden z najdynamiczniej rozwijających się segmentów motoryzacyjnego rynku. Widać to również w Polsce. Kiedy cały rynek notuje lekki, ok. 3-procentowy wzrost, to tutaj mówimy o wyniku lepszym o ponad 17 proc.

Od początku roku do końca kwietnia w Polsce zarejestrowano 15 519 małych crossoverów i SUV-ów. W porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku daje to poprawę aż o ponad 17 proc. Wynik tym bardziej imponujący, jeżeli zestawimy go z całym polskim rynkiem motoryzacyjnym - branża notuje lekkie, ok. 3,5-procentowe wzrosty.

Zmiana lidera w segmencie

W 2018 r. ulubionym małym crossoverem Polaków było Renault Captur, ale w tym roku francuskie auto ma znacznie mocniejszych konkurentów. Jak na razie, Captur musi zadowolić się miejscem piątym. Zdecydowanie najlepiej sprzedającym się crossoverem B w Polsce okazała się Mazda CX-3. Licznik rejestracji zatrzymał się na 1481 egzemplarzach, co dało Mazdzie sporą przewagę nad Suzuki Vitarą (1275 rejestracji).

Tuż za japońską dwójką znalazły się dwa auta z Niemiec, Volkswagen T-Roc oraz Opel Mokka X. Obydwa przekroczyły 1000 rejestracji.

Sprzedaż małych crossoverów i SUV-ów w Polsce (styczeń-kwiecień 2019 r.):

  1. Mazda CX-3: 1481 egzemplarzy
  2. Suzuki Vitara: 1275
  3. Volkswagen T-Roc: 1131
  4. Opel Mokka X: 1126
  5. Renault Captur: 965
  6. Kia Stonic: 949
  7. Honda HR-V: 932
  8. Ford EcoSport: 890
  9. Nissan Juke: 890
  10. Peugeot 2008: 887
  11. Hyundai Kona: 854
  12. Opel Crossland X: 807
  13. SEAT Arona: 774
  14. Citroen C3 Aircross: 617
  15. Jeep Renegade: 540

Na koniec chcemy zaznaczyć, że pojęcie "crossovery i SUV-y B" jest dość pojemne. Statystyki Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR zaliczają do niego i klasyczne miejskie crossovery (np. Renault Captur i Peugeot 2008), ale także znacznie droższe, zbudowane na bazie kompaktów auta pokroju VW T-Roca i Hyundaia Kona.

Mimo bardzo podobnej długości są to samochody kierowane do innych kierowców.

Źródło: IBRM SAMAR (link do pełnego zestawienia)

Więcej o:
Komentarze (73)
Sprzedaż małych SUV-ów w Polsce rośnie jak na drożdżach - o ponad 17 proc. Zmiana lidera, na szczycie dwa japońskie auta
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: xxx

    Oceniono 33 razy 19

    Tak, a potem te panny co w nich jeżdża by odwieżć swe Vanessy do szkoły oddalonej o jakieś 275 metrow od domu blokują pól dzielnicy bo nie potrafią zaparkować swoich SUVów ani wykonać najprostszego manewru w obawie że zarysują se zderzaczek..

  • zaginiony_palik

    Oceniono 15 razy 11

    Dlaczego nie ma Dacii Duster? Jak jadę to dookoła same Dustery

  • Gość: i^p

    Oceniono 11 razy 9

    CX3 to auto dla pigmeja albo jokeja o wzroscie max 160 cm, wiekszy kierowca nie wejdzie. ladne auto ale potwornie ciasne.

  • remo29

    Oceniono 18 razy 8

    Wczoraj jechałem "lekko podupadłą" drogą za takim SUV-em - przed każdą dziureczką, pęknięciem i łatą asfaltu kierowca zwalniał niemal do zera, miałem wrażenie, że za chwilę w ogóle wysiądzie i pójdzie pieszo. Ale ważne, że fura miała duże koła i większy prześwit niż byle kompakt, można takim nawet w teren wjechać ;)

  • Gość: konrad

    Oceniono 17 razy 7

    kto też uważa że najbrzydszy w tym zestawieniu jest Ford ecosport? przeciez to jest tragedia!

  • mmeydey

    Oceniono 7 razy 5

    jedyne auto w zestawieniu, które jest suwem i umożliwia zjechanie z utwardzonej drogi na 15tym miejscu, reszta to podniesione auta segmentu B i zwiększoną do granic możliwości ceną

  • stefffon

    Oceniono 9 razy 5

    alez to ekologiczne... jezdzenie samochdem wazacym 1500kg zeby srednio przewiesc 100kg ludzi... czyli sprawnosc 6.7%, a do tego dochodzi sprawnosc silnika rzedu 30%, tarcie i inne straty i okazuje sie ze tylko 2% energii z benzyny jest wykorzystywane to przemieszczenia czlowieka z punktu A do B... reszta jest marnowana na cieplo, brawo! te technologie 21 wieku!

  • hijodelsol

    Oceniono 4 razy 4

    Niedawno jedna z moich koleżanek z pracy poprosiła mnie, żebym pomógł jej kupić samochód. Na pytanie jakiego rodzaju usłyszałem, że "ma to być suv, z napędem na 4 koła". Koleżanka jest stara panną, bezdzietną, waży ze 100kg, w życiu nie uprawiała żadnego sportu, na rowerze nie jeździ, a poza miasto wyrusza wyłącznie samolotem. Zapytałem więc "a po co ci suv, przecież wygodniej w mieście poruszać się mniejszym autem i niekoniecznie z napędem na 4 koła? " Usłyszałem, "rozglądnij się, wszystkie dziewczyny mają suvy" Umarłem... Rzeczywiście wszystkie dziewczyny 40+ mają u mnie w pracy suvy, wszystkie mają podrapane zderzaki i przebiegi jakieś do 10 tys. km rocznie. Chory konsumpcyjny świat... Oczywiście większość tych suvów jest w kredycie lub leasingu i w życiu się nie opłaca, ale jest look i asta

  • 0apud0

    Oceniono 26 razy 4

    Wady miejskich crossoverów: kosztuje tyle co kompakt, ale więcej pali, ma gorszą widoczność dookoła, nie ma więcej miejsca w środku (no może w górę) ani więcej przestrzeni bagażowej, trudniej tym zaparkować, gorzej się prowadzi (wyższa buda).
    Zalety miejskich crossoverów: lans na dzielni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX