Komentarze (82)
Zasady jazdy rowerem - co wolno a czego nie wolno rowerzyście, przepisy ruchu drogowego dla rowerzystów, jazda po chodniku
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ojciec_niedyrektor

    Oceniono 8 razy 0

    Strasznie tu duzo hejt na rowerystów. Przyznam , że jest trochę debili jeżdżacych na rowerach jednak częsciej widze rowerzystów karanych mandatem niz:
    1 Pieszych poruszających się po drodze dla rowerów (DDR)
    2. Pieszych przechodzącyh przez DDR nie rozejrzawszy sie wpierw czy w bepośredniej bliskości nie ndjeżdża rowerzysta ( moim zdaniem rzadko który sie rozgląda)
    3. Kierowców zajeżdżającyh drogę rowerzystom na przejazdach DDR przez ulicę
    4 Kierowców samochodów parkujących na DDR
    5 Kierowców wyprzedzających w niebezpicznej odległosci od rowerzysty.
    6 Wszelkiej maści rolkarzy , deskorolkarzy , hulajnogistów itp itd, którzy beprawnie poruszają sie po DDR

  • farcry3

    Oceniono 8 razy 0

    Potencjalne zagrożenie ze strony rowerzystów łamiących przepisy jest nieporównywalnie mniejsze niż ze strony nieprzepisowo jeżdżących kierowców. To chyba oczywiste ?

  • farcry3

    Oceniono 8 razy 0

    Rowerzyści sa straszni. Powodują smog, korki, stawiają te zlomy na trawnikach uniemożliwiając biednym kierowcom podjechanie do sklepu. A już najgorsi są ci, co wyprzedzają na "podwójnej" albo na przejściach dla pieszych :-)
    W Polsce auto jest traktowany jak fetysz, niczym KK lub Prezes. Jest synonimem statusu społecznego. To typowe zjawisko dla nowobogackich społeczeństw. Na zachodzie pieszy i rowerzysta, szczególnie w mieście to świętość z przyczyn oczywistych.

  • Gość: Lucusia

    Oceniono 12 razy 0

    Dobrze, że pada, to teraz można wygodnie wracać z centrum do domu. Jak się zrobi ładna pogoda, rusza hordy "sportowców" chyba bezrobotnych, albo pracujących na pół etatu, którzy w godzinach 16-17, gdy reszta wraca z pracy, jedzie sobie miłą grupką, całą szerokością jezdni, a czasami i zahaczając o druga jezdnię. Nie wiem, na ile zdrowe jest takie jeżdżenie wśród spalin, na początku korka, ale może tu chodzi o zdrowie psychiczne, takie pokazanie sobie, że JA b ędę rządził i decydował, jak szybko ten motłoch może wrócić do domu, czy odebrać dziecko z przedszkola.

  • don_pedro_deszczowiec

    Oceniono 2 razy 0

    W gęstym miejskim ruchu dobrze być widocznym, dlatego ja jeżdżę rowerem z włączonym przednim i tylnym migającym oświetleniem. Prawdopodobnie tryb "migający" lampek jest nie do końca legalny, ale dzięki temu jestem zauważany.

  • aistionnelle

    Oceniono 3 razy -1

    Normalni ludzie używają roweru rekreacyjnie ,a więc w weekend , na wakacjach , w plenerze, nie w centrum miasta, w spalinach, po chodniku czy drodze szybkiego ruchu,Dlatego też powyższe zastrzeżenia są bezsensowne. Rower to NIE JEST środek transportu w mieście

  • nino.rota

    Oceniono 4 razy -2

    to jest ku.wa wyjatek! nie robcie ludziom wody z mozgu tak jak zrobiliscie z rzekomo BEZWZGLEDNYM pierwszenstwie pieszych i teraz wbrew PoRD art. 17 pkt 2 kazdy baran wchodzi tuz przed nadjezdzajacy pojazd lub zza przeszkody bo sie naczytal na GW ze ma bezwgledne pierwszenstwo i niesmiertelnosc...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX