McLaren GT - pierwszy Grand Tourer w historii marki stawia na niską masę i potężne V8

Filip Trusz
McLaren GT ma odmienić klasę samochodów Grand Tourer. Brytyjczycy w swoim stylu zaoferują niesamowite osiągi, które GT uzyska nie tylko dzięki potężnemu silnikowy, ale także rekordowo niskiej masie. McLaren GT będzie najlżejszym autem w klasie.
Nowy McLaren GT to samochód łączący osiągi znane z toru wyścigowego z potencjałem pokonywania długich dystansów. Jest opakowany pięknym nadwoziem i wierny etosowi McLarena projektowania superlekkich pojazdów, co daje mu przewagę wagową nad rywalami. Powstał z myślą o dalekich podróżach, zatem zapewnia komfort i przestrzeń w kabinie oczekiwane od Grand Tourerów, ale przy tym cechuje go zwinność nigdy wcześniej niedostępna w tym segmencie. Podsumowując: to samochód redefiniujący pojęcie Grand Tourera w sposób, w który jedynie McLaren mógł to zrobić.

- mówi Mike Flewitt, prezes McLaren Automotive.

McLaren GTMcLaren GT fot. McLaren

McLaren GT ma rozpędzać się od 0 do 100 km/h w 3,2 s, a druga setka na liczniku pojawi się po zaledwie 9 s. Prędkość maksymalna? 326 km/h.

Sercem napędu jest nowy, 620-konny, 4.0-litrowy silnik V8 z podwójną turbiną. Pełny moment 630 Nm dostępny jest w zakresie obrotów 5500-6500, ale ponad 95% tej wartości można uzyskać w niezwykle szerokim spektrum pomiędzy 3000 a 7250 obrotów. Nowy silnik współpracuje z siedmiobiegową skrzynią SSG ułatwiającą liniowe, płynne i niezwykle dynamiczne przyspieszanie.

Osiągi i, obiecywane przez producenta, świetne prowadzenie to także zasługa bardzo niskiej masy McLarena GT. Mierzące 4,7 m GT waży tylko 1530 kg. To najlepszy wynik w całej klasie. McLarena GT tworzono z wykorzystaniem bardzo wytrzymałego i sztywnego włókna węglowego.

McLaren GTMcLaren GT fot. McLaren

Wnętrze samochodu jest stworzone w sposób, który zapewnia kierowcy i pasażerowi przyjemność z długich podróży. Jednocześnie ma wszystko, co niezbędne do wyczynowej jazdy; pozycja za kierownicą, umiejscowienie przełączników czy doskonała widoczność są tutaj tak samo ważne, jak w pozostałych McLarenach. Nowoczesne, elektrycznie regulowane i ogrzewane siedzenia, dostępne wyłącznie w tym modelu, zostały stworzone zgodnie z ideą GT i zapewniają komfort na długich dystansach dzięki idealnej sprężystości, odpowiedniemu wsparciu dla ramion i pleców oraz doskonałemu trzymaniu bocznemu.

Na pokładzie nie zabraknie też bogatego wyposażenia, dużego ekranu, nowoczesnego systemu multimedialnego i systemów wsparcia oraz bezpieczeństwa.

McLaren GTMcLaren GT fot. McLaren

Przestrzeń bagażowa ma pojemność 420 l i umieszczono ją pod w pełni przeszkloną klapą bagażnika. Z łatwością pomieści się tu torba golfowa czy dwie pary nart o długości 185 cm wraz z butami czy też bagaż podręczny. Razem ze 150 litrami w przedniej części samochodu, daje to McLarenowi GT w sumie 570 litrów przestrzeni bagażowej.

McLaren GTMcLaren GT fot. McLaren

Na drogi McLaren GT powinien wyjechać jeszcze w tym roku.

Na razie poznaliśmy cenę na rynku brytyjskim, gdzie cennik otworzy 163 000 funtów, co w przeliczeniu na złotówki daje około 810 tysięcy.

Więcej o:
Komentarze (2)
McLaren GT - pierwszy Grand Tourer w historii marki stawia na niską masę i potężne V8
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Syzyf

    0

    No to prawie jak Tesla tylko 3 razy droższy:)

  • Gość: Uważny

    0

    Z tą masą to nie jest jakoś rewelacyjnie. Mustang GT V. generacji, mierzący ponad 4,7 metra i również mający (większe) V8 pod maską, waży około 1600 kg, a przecież nie jest to ultra-drogi samochód z włókna węglowego tylko codzienna fura wielu Amerykanów...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX