Komentarze (150)
Zmiany w egzaminach na prawo jazdy 2019. Koniec z oblewaniem kursantów w celu wyrobienia dziennej normy egzaminów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • lukasz2711

    Oceniono 2 razy 2

    99% WORDów w Polsce jedzie na kredytach uzupełnianych z dotacji unijnych. Te kredyty jako niezależne instytucje muszą spłacać same. To obostrzenie wprowadzi jedynie jeszcze większą ilość oblań (szczególnie że likwiduje się wszelkie kursy likwidacji punktów karnych).

  • Gość: achiles

    Oceniono 2 razy 2

    w końcu te złodzieje dorwali się do cyca i ssali mamonę normalna mafia tylko legalna choć mafia jest bardziej uczciwa od tych złodzieij.

  • monodeluxe

    Oceniono 1 raz 1

    Oblali mnie dwa razy.Niesłusznie.Nie ma jednak sensu się odwoływać.Pojechałem do Czech, zdałem za pierwszym razem, ludzie mili, bez stresów,bez chamstwa i tego całego polskiego syfu

  • Gość: Artur

    Oceniono 3 razy 1

    Pani egzaminator oblała córkę za mało dynamiczną jazdę, chyba lepiej wolno a do celu na dynamikę przyjdzie czas

  • ax-les-thermes

    Oceniono 3 razy 1

    Ja zdawalem swoj egzamin z jazdy przedegzaminatorem imilicjantem z ruchu drogowego. To byl poczatek lat osiemdziesiatych. Nigdy nie mialem zadnego wypadku oprocz kilku fender-bender. Jezdze (jezdzilem) po Europie i Ameryce. Czesc populacji po prostu nie ma predyspozycji manualno-fizycznych do bycia operatorem maszynerii. Tyle i tylko tyle.

  • Gość: Skóra i Kośc

    Oceniono 5 razy 1

    Egzaminy na prawo jazdy i całość szkolenia kierowców w Polsce są pozostałością szlacheckiej mentalności wojny miedzy wójtem panem i plebanem na zasadzie chłop żywemu nie przepuści Ja chciałbym się dowiedzieć kto tworzy i dopuszcza te tysiące głupich i bez sęsownych pytań na egzamin teoretyczny i kto wymyślił tę w jazdę po łuku Mało tego Egzaminatorzy przypominają mi smutnych ludzi z czasów wojny światowej którzy wyżywają się na zdających mentalnie jak naziści na żydach w obozie koncentracyjnym tylko że stawką są pieniądze a nie ludzkie życie oczywiście jak ktoś jest dziewczyną z ładną buzią to dostanie prawo jazdy od ręki ci panowie leczą po prostu swoje kompleksy Ci Panowie mają krew na rękach połowe ludzi którzy mają wydane przez nich prawo jazdy nie potrafi jeździć samochodem i powoduje wypadki śmiertelne A prawo jazdy nie jest tak naprawdę potrzebne do prowadzenia pojazdu tylko znajomość przepisów i jazdy smochodem Prawojazdy jest po to zebyś ci je policja zabrała żebyś niemógł jeździć do pracy samochodem i żebyśł bezrobotny niemobilny i biedny bo na Śląsku nie jest możliwe dostanie się na 6 do pracy autobusem i tramwajem tak mamy ustawiony transport publiczny. Pozdrawiam Jeżeli Prawo i sprwaiedliwość rozwiąże mądrze problem uzyskiwania prawa jazdy i w niedługim czasie ten dokument stanie się moją własnością będę na nich głosował do końca życia .

  • gebe14

    Oceniono 1 raz 1

    i to rozumiem!! takie zmiany mi sie podobają .

  • Gość: Te pytania są bez sensu

    Oceniono 1 raz 1

    A drążek zmiany biegów ile ma cm? 16, 23, 32, 8?

  • Gość: K. Z

    Oceniono 1 raz 1

    Dobrze podoba mi się to. Za mordę wyjebanie tych staruchow, idziesz na egzamin masz pełne gacie trafisz na gościa co ma opinie esesmana i wiesz ze cie upie...z. Miejsca

  • Gość: ok

    Oceniono 1 raz 1

    Patologia czy to coś zmieni

  • kat_na_lemingi

    Oceniono 3 razy 1

    Pamiętam czasy, gdy na placu manewrowym oblewano pięciu kursantów w godzinę, by szósty mógł wyjechać na miasto :(
    To były złote czasy dla egzaminatorów ;)
    Na motocykl zdawałem dwa razy: na pierwszym motocyklu obroty były tak skręcone, że nie miał siły mnie ciągnąć (105 kg ;) i luzy na manetkach uniemożliwiały dozowane gazu. Na drugim były podkręcone chyba do tysiąca i ten ciągnął jak głupi, ale przy moich 105 kg był w sam raz do ósemek che, che, che i zdałem ;) ale trasę miałem w jednym palcu i aktorsko dopracowane rozglądanie, zatrzymywanie (obie nogi na ziemi) i zjeżdżanie od krawędzi jezdni ;) - ale i tak próbował mnie udupić, bo wydawane polecenia były urwane w krótkofalówce i raz pojechałem na wprost nie wiedząc co mam robić (jako jeden błąd).

  • ulisse

    Oceniono 3 razy 1

    Egzaminator powinien otrzymywać część zarobku, zależną od odsetki ciężkich wypadków spowodowanych z winy jego kursantów.

  • Gość: Małgorzata

    0

    Witam właśnie wróciłam z.egzaminu z moim synem to juz jego 7raz ,zawsze sie przyczepiaja ostatnie 5min do konca jazdy egzaminu 😕cos strasznego juz tyle pieniedzy poszlo ja robilam.we WłosZech prawo jazdy wszystko za.pierwszym.razem zmiencie wszystko bo tak.nie.mozna.widziałam ludzi dzisiaj.pIaczacych jak.tak.mozna

  • Gość: oblany

    0

    zgadzam się w całej rozciągłości ,żę kto chłapał to chłapać będzie a moja opinia jako zdającego jest taka ,że do puty państwo nie skruci egzaminatorom lejcy i nie przyciśnie ich do ściany to żadne przepisy niepowstrzymają i od takich procedur a co do nich ,to ciekawekiedy zamierzają dostosować się do tych zmian a państwo powinno znieść manewr rękawa na placu tu chyba o tym zapomnieli ten rękaw jest całkowicie nie potrzebny bo chyba ,chodzi tu o to że egzamin powinien odbywać się tylko w ruchu drogowym i miejskim więc gdy osoba przychodzi na taki egzamin to po dwóch pytaniach powinna wyjechac w miasto i to tam jest widzieć czy umie poruszać się po jezdniach i to na tym egzaminatorzy powinni się skupić a nie na placu i rękawie.bo kto chodzi na nauke jazdy to tam go uczą a na egzamin idzie się poto by zdać go a nie się uczyć.więc niech przestaną być takim znawcami bo i oni łamią też przepisy ruchu drogowego.

  • Gość: Dora

    0

    Dla mnie to żadna pozytywną zmiana. Dlaczego nie zlikwiduje się obowiązku egzaminu na absurdalnych polskich placach manewrowych na rzecz jazdy w terenie? Dlaczego nie ma kar dla tych szkół jazdy, które mają zdawalność poniżej 50 procent? To jasny dowód, że nie potrafią uczyć. I na koniec, czy nie powinno być więcej godzin obowiązkowej jazdy praktycznej? A i ceny egzaminów nie należą do tanich... A może pomyślanoby o nauce jazdy i egzaminach, jako obowiązującego elementu nauki w szkołach średnich? Np. zamiast religii?

  • Gość: Nicko

    0

    Powinni też rozdzielić egzamin praktyczny na placu od egzaminu praktycznego w mieści.
    Jeśli zdasz na placu a nie zdasz wmieście to powtarzasz tylko miasto.
    Chyba, że chodzi o kasę i trzeba doić ile wlezie.

  • Gość: Digi

    0

    Egzaminy na prawo jazdy powinny odbywać się jak dawniej tzn: Egzamin teoretyczny powinien być przeprowadzany ustnie przez egzaminatora, ponieważ nie wszyscy znają się na komputerach a egzamin ustny byłby przeprowadzony bez stresu i nerw. Następnie egzamin praktyczny na prawo jazdy powinien być przeprowadzany tak jak to kiedyś było, każdy w swoim mieście a pieniądze za kursy wpływałyby do miasta, gdzie były przeprowadzone egzaminy a nie żeby inne miasta jeszcze na tym zarabiały. To byłaby dopiero duża bezstresowa zmiana w egzaminach na prawo jazdy. To byłoby to.

  • Gość: gosc

    0

    Moim zdanie egzaminy powino sie zdawac tam gdzie sie oblalo a nie od poczatku trzeba wszystko robic jak egzami byl oblany na placu to na placu zostaje a ten co oblal na miescie to na miescie

  • Gość: Strażak sam na sam

    0

    Sorry ale te wasze teksty jak czytam to chyba wszyscy młodzi ubiegający się o prawko lub może u Was w wordach tak jest. Je jestem kierowca, zdawalem w Word Szczecin i sobie chwalę. Dla mnie jest dobrze tak jak jest. Teraz prawko będzie mogła mieć najgorsza sierota. Halo kierowcy gdzie jesteście. Wypowiedzcie się, a nie tylko kursanci!!!!!!!!!!!!!!

  • Gość: jasiek

    0

    ...biedny uczciwy czlowiek bedzie zawsze dziadem !!! caly swiat robi pieniadze utrudnajac biednym zycie,zawsze pod gore!!! w californi normalny czlowiek jest zerem!!

  • Gość: też obiektywny

    0

    Jak egzaminator będzie mógł przeprowadzić jeden egzamin na godzinę to już widzę te kolejki do zapisów bo będzie mniej egzaminów i dodatkowo fajne mają Ci będą egzaminowani. Teraz to ich dopiero egzaminator przewiezie po mieście.

  • jacekczewa

    0

    egzamin powinien być PŁATNY po zdanym egzaminie...i po problemie....każde nie zdane podejscie powinno być płatne powiedzmy 20 zł ( za paliwo) ....i zaczęliby szanować kandydata i NAUCZYC go naprawde jeżdzić

  • Gość: Mama

    0

    Jakoś w Sądach nie ma norm pracy, i Sędzia orzekająca sprawy o miliony złotych ma w referacie kilkaset spraw, i pracuje kilkanaście godzina na dobę pisząc idiotyczne uzasadnienia lądujące potem w koszu.
    W takich sprawach osoba orzekająca musi mieć czysty wypoczęty umysł.

  • Gość: olo22

    Oceniono 2 razy 0

    Jeżeli w ogóle ma pozostać koncepcja WORD-ów to:
    Po pierwsze powinien być wprowadzony zakaz kończenia egzaminu przed czasem i przerywania egzaminu na etapie placu manewrowego. Po drugie, skoro kursant zapłacił za godzinę egzaminu to ten egzamin obejmujący jazdę samochodem powinien trwać dokładnie 60 minut. Jeżeli w tzw, międzyczasie egzaminator stwierdzi, że kursant nie nadaje się jeszcze do zaliczenia egzaminu to powinien zakończyć ten egzamin i kontynuować jazdę szkoleniowa traktując ją jako jazdę dokształcającą- szkoleniową. Tak czy inaczej, skoro kursant zapłacił za godzinę jazdy samochodem to powinien mieć możliwość jazdy przez godzinę najpierw jako jazdę egzaminacyjna a jak nie zda to kończy jazdę jako doszkalającą. nie ma wywalania kursantów z samochodu po pięciu minutach manewrów na placu i oszczędzania paliwa i samochodu kosztem kursantów.
    Moim zdaniem należy przywrócić zasadę, że egzamin odbywa się na terenie szkoły nauki jazdy i w obecności instruktora, który prowadził naukę jazdy. To komisja egzaminacyjna powinna przyjeżdżać do szkoły nauki jazdy a nie kursant do WORD-u

  • Gość: dads

    Oceniono 2 razy 0

    jak to możliwe że do tej pory tolerowano tą patologie, bandę złodziejską z WORDów? jakie oni mają pensje?

  • puszkin1000

    Oceniono 2 razy 0

    .....patologią jest to, że łatwiej jest zdobyć tytuł naukowy jak prawo jazdy!....cały ten mechanizm nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem....zdawalność zależy wyłącznie od woli egzaminatora, niektórzy celowo stresują zdających...cały ten egzamin i opłaty za każde podejście to jest patologia!!!!

  • Gość: Witold Zubrycki

    Oceniono 2 razy 0

    prawo jazdy kategorii AM to zupełnie chory pomysł. Kiedyś WORD za darmo (w ramach BRD) organizował szkolenie na kartę motorowerową i dzieciaki miały jakieś pojęcie o przepisach. Teraz przy koszcie szkolenia cirka 1200 zł jeżdżą skuterami bez uprawnień bo rodziców po prostu nie stać

  • Gość: hardkor

    Oceniono 2 razy 0

    Bzdura. Ja zdałem prawo jazdy za 1 razem w 2015 roku - jak ktoś ma jeździć to będzie jeździł a jak nie to zda za 10tym jak jeden mój kolega...

  • totmes72

    Oceniono 4 razy 0

    Po 30 czy 450 godzinach nie masz prawa być dobrym kierowcą. Moja żona zrobiła 100 godzin, poszła i zdała za pierwszym razem, bez kombinowania. Potem widać nieudaczników na drogach nie potrafiących wyprzedzać.

  • Gość: sabaton

    Oceniono 4 razy 0

    A kiedy obowiązkowe badania psychologiczne dla WSZYSTKICH kierowców?

  • hens

    Oceniono 2 razy 0

    Wreszcie skończy się sQrwysyństwo meneli z WORD.
    Mieliśmy wybór ........................albo zbok albo biorący.
    Zrobiłem z kólkiem 2,5mln km, ale jak zobaczyłem film na którym zobaczyłem przygłupa który potrafił wymijać korek po wydzielonym torowisku tramwajowym to mi rączki opadły.
    Po zatrzymaniu okazało się że był UPALONY marychą jak worek.

  • Gość: El_Feurdz

    Oceniono 2 razy 0

    Wymagania ilościowe co do liczby- pracownik ministerstwa, który spłodził takiego potwora na prawdę jest idiotą. I niech mnie skarży- z chęcią udowodnię to przed sądem.

  • Gość: SER$

    Oceniono 2 razy 0

    Przecież to już kiedyś było - jeden egzamin na godzinę, a jak oblejesz na placu, to egzaminator ma przerwę na kawę.
    Czyżby krul Tusk to zlikwidował? tfu..

  • Gość: Koleś

    0

    To i tak nic nie zmieni była i będzie duży pobyt na pieniądze to moje z życia wzięta opinia

  • Gość: Tomix

    0

    Pfff….. jasne.

  • Gość: Ania

    0

    Wreszcie będzie porządek. Pamiętam swój egzamin to po prostu była jakaś masakra. Oczywiście były trzy poprawki. Za wszystkie płaciłam. Mam nadzieję że teraz będzie porządek i utrze nosa tym co egzaminuja. Pamiętam przestraszna panią pseudonim czarna mamba. Oczywiście oblala mnie i pewnie setki innych.
    Cieszę się że teraz będzie ok. Życzę powodzenia przyszłym kierowcą.

  • Gość: Truska

    0

    Po tych zmianach tzn,8 egzaminów w ciagu dnia to wydłuży się czas oczekiwania na egzamin,co za tym idzie szkoły jazdy zarobią na dodatkowo wykupionych godzinach i znów błędne koło

  • Gość: Gregor

    0

    Najgorsi to są starzy kierowcy którzy uczą młodych kierowców

  • Gość: gosc

    0

    a czy skończy się oblewanie kursantów w celu zarobienia więcej kasy dla Wordu bo egzamin kosztuje tak jest w Lublinie

  • fajla11

    0

    to organizacja PZPR, ta sama struktura ---

  • Gość: Fso

    Oceniono 2 razy 0

    Po tych zmianach egzaminatorzy zaczna mniej zarabiac. I będą brać łapówki żeby sobie to wynagrodzić. Jak nie dasz to nie zdasz. A po ulicach będą jeździć same tłumoki

  • Gość: Straż sam na aam

    Oceniono 1 raz -1

    Jestem kierowcą 11 lat. Jak dla mnie te przepisy są do tyłka... mianowicie skoro ktoś jest dobrym kierowcą to egzamin zaliczy. A teraz pójdzie na egzamin i jak jest sierotą to i tak zda. Sorry ale ja jestem zwolennikiem starego trybu. Zdawałem egzamin w 2008 i 2012 , B za pierwszym( gdzie w samochodzie nauki jazdy siedziałem.pierwszy raz za kółkiem w pierwszy dzień kursu praktycznego i to od razu na Szczecinie, a na "c" za drugim razem , gdzie byłem przekonany, że ja bym zdążył przed samochodem z naprzeciwka. Ale egzaminator miał inne zdanie i na 1 raz mnie oblał. Ale nie byłem zły i spróbowałem ponownie. Zdałem. Według mnie wordy funkcjonują sprawnie. A po zmianach prawo jazdy będą dostawali wszyscy..... nawet osoby nie potrafiące zachować się w ruchu drogowym. Sorry ale dla mnie te przepisy to straszna lipa.

  • Gość: instruktor

    Oceniono 3 razy -1

    Jestem instruktorem i powiem jedno - problem tkwi w OSK, a nie w nie w egzaminatorach. To szkolenie jest słabe. Ciągłe działanie na skróty, aby zdobyć klienta. Koszty prawa jazdy są zbyt niskie! Wpuścimy na drogi zgraję niedouczonych kierowców.

  • autonomy

    Oceniono 1 raz -1

    Egzaminy powinny być przede wszystkim płatne jednokrotnie, WORD-y to nie prywatna fima, tylko jednostka samorządowa, która nie dość, że utrzymywana jest z kieszeni podatników, to jeszcze trzeba dodatkowo płacić w kasie w związku z czym przy podejściu do egzaminu płacimy za nie dwukrotnie. W ogóle tak na marginesie to monopolistyczne guano rodem z PRL-u powinno być sprywatyzowane. Wtedy nie byłoby mowy o wyrabianiu norm, bo trzeba byłoby konkurować. Prowadzisz ORD i kombinujesz? To tracisz klientów i wypad z rynku.

  • Gość: Padaczka

    Oceniono 1 raz -1

    To gdzie się ci ludzie uczą jeździć, jeżeli egzamin z przepisów ruchu drogowego jest połaczony z egzaminem z jazdy? To bowiem oznacza, że po drogach jeżdżą ludzie nie znający przepisów.

  • Gość: lalala

    Oceniono 5 razy -1

    najpierw "bezstresowe" wychowanie, potem "bezstresowy" egzamin na prawo jazdy - super, tylko nikogo nie zastanawia jak ci "bezstresowo wyhodowani osobnicy" poradzą sobie później na drodze, i nikt nie łączy faktu, że młodzi ludzie coraz częściej sięgają po różnego rodzaju używki (także za kierownicą), z tym że pozbawiono ich umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach

  • postulat_22

    Oceniono 8 razy -2

    Samochodami jeżdżą ci, którzy zdali egzamin. Dlaczego więc jest tyle wypadków?
    Główną przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość. Może więc zamiast stawiać znaki ograniczające prędkość, należałoby produkować samochody niezdolne do jej przekroczenia. Gdyby po mieście wolno było jeździć tylko samochodami, którymi nie da się jechać szybciej niż 50 km/h i gdyby musiały one mieć silniki elektryczne, to zapewne byłoby mniej wypadków i powietrze byłoby czystsze. Konstrukcja takich samochodów byłaby prosta i niedroga, a ich obsługa intuicyjna. Prawo jazdy byłoby zbędne.

  • Gość: Łukasz

    Oceniono 6 razy -4

    Tak jak to mówią patologia na egzaminach bo ja na przykład jestem z Koszalina tam mamy ZORD w którym przekreslilem już sobie do końca szycia prawa jazdy ponieważ tam czeka się na egzamin np na 11:00h A czeka się po 3 godziny po to zeby jechac w stresie malo tego zdalem testy teorytyczne za pierwszym razem a jazdy zdac nie moglem 6 razy ponieważ jest tam taki starszy pan Mąka kutry mnie oblał 6 razy i nie tylko mnie pewnie tysiące ludzi i mi się odechciało prawa jazdy i wydawania pieniędzy na złodzji stracenia czasu na dni wolne na egzaminy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX