Komentarze (115)
Będą kary więzienia za cofanie liczników. Prezydent podpisał nowelizację prawa o ruchu drogowym
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • pawel044

    Oceniono 2 razy 2

    Jeśli to się uda to nagle okaże się, że współczesne samochody wcale nie rozpadają się po przekroczeniu "magicznej" granicy 200 000 km :)

  • todeskult

    Oceniono 1 raz 1

    Po co zaraz więzienie? Grzywna w wysokości wartości "kręconego" pojazdu i jego przymusowy przepadek i zezłomowanie. Polaka cebulaka nic nie nauczy lepiej jak walnięcie po kieszeni. A i może ubędzie z ulic smrodzących "dizelkuf" z wyciętym przez Januszy DPF'em.

  • Gość: dziadekzpragi

    Oceniono 1 raz 1

    Nareszcie MOŻNA !

  • Gość: qwerty

    Oceniono 1 raz 1

    SG, ITD, ŻW. z piśmiennictwem na bakier może są, to z błędami pospisują stan licznika, a później ludzie będą się bujać i wyjaśniać.

  • Gość: Robert

    Oceniono 1 raz 1

    Już to widzę jak policja wdrapuje sie na każdą lawetę poza tym te auta będą sprowadzane jako nie sprawne bez akumulatora i nikt tego nie sprawdzi.Te przepisy jedynie zlikwidują usługę korekty.Handlarz jak cofał tak będzie to robił dalej i wciskał ludziom ciemnotę że teraz to Panie się nie da cofać bo więzienie!!!

  • Gość: AAA

    Oceniono 1 raz 1

    Jakiś czas temu podjeżdżam do znajomego mechanika, trafiłem właśnie na koniec pyskówki z innym klientem. Co się stało - znajomy mówi że gościu miał pretensję o naklejkę którą standardowo naklejają z datą, przebiegiem oraz rodzajem usługi którą wykonali. Klient jej nie zauważył cofnął licznik i sprzedał auto. Kobitka która kupiła auto po 2 dniach ją znalazła i strasząc sądem oddała auto handlarzowi, a ten z pretensjami przyjechał robić dymy mechanikowi
    o naklejenie w/w naklejki. Tak że bezczelność wszelkiej maści Januszy nie zna granic.

  • rodak_z_perth

    Oceniono 1 raz 1

    A wystarczy na przeglądzie wbijać do "systemu" przebieg i z głowy.
    Więcej jak między przeglądami cofnąć się nie da.
    Ale przecież ktoś ma z tego kasę więc ....................

  • polsilver100

    Oceniono 3 razy 1

    Co to, po 30 latach od przemian po których Polska miała być Japonią nie stać ludzi na kupno nowego samochodu? No to o co walczyli w latach 80?

  • real-meh

    Oceniono 3 razy 1

    Brawo.

  • Gość: roni

    Oceniono 1 raz 1

    wystarczyło uchwalić ustawę która daje możliwość zwrotu całego podatku vat od zakupu nowego auta ( raz na 4-5 lat) przez statystycznego Kowalskiego (osobę prywatną). Spokojnie po pięciu latach od wejścia w życie tej ustawy rynek aut używanych bardzo by się zmienił na korzyść. Ale do tego potrzebni są w sejmie ludzie logicznie myślący ( a tam akurat ich zawsze brakuje ).

  • js08836

    Oceniono 7 razy 1

    Będę cofał licznik z samej przyjemności, aby stan wynosił 0 km. Mogą mnie karać przy odsprzedaży auta. Dopóki ja nim jeżdżę ,to spadać.

  • tonz2

    0

    Ciekawe jak będzie wyglądać wymiana silnika, np. zatartego z przebiegiem 100 tyś, na sprawny z przebiegiem 250 tyś??

  • zanimmnieznowzbanuja

    0

    W tym kraju jak zwykle wywaza sie otwarte drzwi, przeciez na to jest juz paragraf i to od dawna:
    "Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8."
    Dzwi mnie tylko ze ten paragraf jest "martwy" przeciez pod niego podpadaja wszystkie "polisolokaty" umowy z "gwiazdka" i "drobnym druczkiem" oraz wszelkiego rodzaju sprzedaz cudownych garnkow, kolder itp.
    Po co stanowic nowe "paragrafy" skoro "stare" i tak sa niestosowane.

  • Gość: Kamyk

    0

    W końcu! Mam nadzieję, że to ukróci ściąganie szrotów z zagranicy i znormalizuje rynek samochodów używanych. Tym bardziej, że naprawdę nie trzeba już ściągać samochodów z Niemiec czy Holandii. Znacznie bezpieczniej jest stawiać na auta pokontraktowe. Jest coraz więcej firm oferujących model po kontraktach, chociażby Master1.pl

  • Gość: nicOS

    0

    co za bzdura... prawo umozliwiajace sciganie oszustow jest od dawna.. po co podneicac sie kolejnym prawem jak nikt tego nie bedzie egzekwowal.. to jak slusznie tu ktos powiedzial nei bedziemy cofac a bedziiemy dodawac milion km.. wystarczy ze polcja sady zamiast zajmowac sie polityka zajma sie oszustami czyli tym co juz od lata moga robic a tna konfettti np..

  • jacekzet

    Oceniono 2 razy 0

    Czyli do pudła za moje pieniądze, co za głupota. W Singapurze za takie występki karzą 30 batami na gołą dudę i skuteczność jest wystarczająca a koszty znikome

  • Gość: czteryef

    0

    Nooo! W końcu ktoś ludziom otworzy oczy. Przecież samochód mający 10 lat i przebieg 168 tyś.jest białym krukiem a nie codziennością. Chyba że dla handlarza. Sam mam auto z 2011 kupione z przebiegiem 270tyś a teraz ma 340tyś. (polski salon drugi właściciel). Znajomi szczęki z podłogi zbierają słysząc taka nowinę.
    -Przecież to nie możliwe żeby tyle jeździć! I takie ładne, prawie jak nowe! A u mnie dopiero 190 i już kierownica wytarta i fotel itp. itd.
    A ostatnio widziałem pojazd z 2016 z przebiegiem 290tyś. Dla niektórych to pewnie szok jak spotkanie z kosmitami ;)
    Ale ludzie chcą być oszukiwani i dopiero twarde postawienie sprawy może coś zmieni.

  • vald

    0

    Ustawa bez sensu, skoro da się ją obejść. Takie przepisy nie powinny się pojawiać. Psują Prawo i prowadzą do jego lekceważenia przez obywateli. Ludzie lubią być oszukiwani, i żyć w błogim przekonaniu, ze o to kupili auto z małym przebiegiem. Skoro chcącemu nie dzieje się krzywda, to w czym problem? Po co przepisy, po co kolejny bat na obywatela? Żeby cały czas czuł respekt przed władzą? By uświadamiać mu że jeśli władza zechce, to go zniszczy stłamsi i sponiewiera jak chce?

  • Gość: Jaro

    0

    Ha, ja, ha, Szkoda tylko że to sie na slowach i obietnicach zakonczy. Jestem pewien że nikt do więzienia nie pojdzie za krecenie liczników, ustawa podpisana jest bo jest i na tym koniec.

  • js08836

    0

    Auto poj. 1.0 lira. Na liczniku 90 tys. i z silnika złom. Kto uwierzy, że to prawda ? Silnik zajechany, jakby auto miało 15 lat i więcej. Tymczasem ma niecałe 4 lata. Czy ja cofałem licznik ?

  • Gość: ffds

    Oceniono 2 razy 0

    dobre i to ! nie lubie pisowców ale to powinno być już załatwione przez powców ! gonić skurw..nów którzy robią przekręty !

  • year68

    Oceniono 2 razy 0

    Czy za taki wałek jak cofanie liczników musi być więzienie? Przecież jak ktoś po kilku latach dostanie wyrok to będą to zawiasy. Zamiast więzienia, powinna być kara finansowa dla właściciela auta lub sprzedającego, pośrednika, a nie dla wykonującego usługę. Po stwierdzeniu przez policje, stację kontroli pojazdów, serwis itp. zmiany przebiegu z automatu powinna być kara administracyjna w wysokości 50 tys. zł.

    I jeszcze taka ciekawostka, praktycznie każda turbo benzyna typu ecobost jest zaprojektowana na 250 kkm. Takie auto po 10 latach eksploatacji Niemca wożącego się do kościoła nadaje się do kasacji.

  • P 45

    0

    W 4/5 lat od zakupu auta robię 320/350 tys i zawsze z takim przebiegiem sprzedaje. Moja zasada jest prosta, kupuje auta zawsze w najwyższej wersji wyposażenia i dbam o nie, a później same się sprzedają.

  • Gość: Wandal

    0

    Jak wszystkich zamkna to licznikow juz nikt ne bedzie krecil.Prezydent najlepiej wie ktory licznik byl krecony oskar dla glownej roli.

  • Gość: Gosc

    0

    Ja uważam że autoryzowany warsztat prywatny może cofnąć licznik po przeprowadzonej fachowo naprawie, ai powinien móc wydać stosowne zaświadczenie do urzędu, a jedniczesnie powinni się ścigać Turków cofających nielegalnie liczniki za Odrą.

  • Gość: Pan T

    0

    A co jeśli samochodu w Niemczech ma cofniety licznik a ktoś w sprowadzi go do Polski i sprzeda??

  • Gość: boyscout

    Oceniono 2 razy 0

    Polska bedzie jedynym krajem na swiecie gdzie bedzie taka kara, kraj bandy oszustow!. W pozostalych krajacj ten przepis jest martwy poniewaz nikt nigdy nie oszukiwal

  • tommms

    0

    Branża motoryzacyjna jedzie na takich wałach, że trzeba by ze 100 nowelizacji wprowadzić, i pokazowo medialnie kilka wyegzekwować, żeby się co piąty chociaż opamiętał.

  • siekier35

    0

    a ustawą poranne wzwody też się da załatwić?
    przecież to nie oznacza chęci na sex

  • Gość: wojtek67

    0

    Koniec świata , Prokurator Generalny będzie dziewczyny nasze do więzienia wsadzał za cofanie licznika. To jest niedopuszczalne.

  • tatankaiyotake

    Oceniono 6 razy 0

    Dobra, kupiłem 10 lat temu samochód, na 99% mial cofnięty licznik. Ja już go bardziej nie "poprawiałem". Jakbym teraz go sprzedawał - ja trafię do więzienia? Pojęcia nie mam jaki był oryginalny stan licznika.

  • gosiar

    Oceniono 4 razy 0

    Zważywszy ze ostatnio nowe auta maja problem z przejechaniem bezawaryjnie 100 tys km to może teraz 200 tys+ będzie płatne ekstra 😜

  • mustermann

    Oceniono 6 razy 0

    Fantastycznie. Liczniki będą teraz cofać zanim przywiozą auto do Polski. Pojazd przekroczy granicę już "odmłodzony".

  • wichura

    Oceniono 1 raz -1

    1. czyli pierwsze i jedyne "kręcenie" po trzech latach od zakupu (przed pierwszą wizytą w stacji kontroli),
    2. obawiam się, że w dobie "uszczelniania" podatków prawdziwy cel zczytywania liczników na każdym kroku jest inny: udokumentowanie rzeczywistych jazd...

  • Gość: kowalski

    Oceniono 1 raz -1

    Ten przepis będzie martwy , jeżeli nie powstaną specjalne grupy policjantów wyspecjalizowanych w kontrolach , umiejących sczytać prawdziwy przebieg z różnych podzespołów. Np. czy wiecie że wiele samochodów z polskich salonów nie ma książki serwisowej ? Bo np. floty biorące dziesiatki samochodów rocznie serwisują samochody we własnych warsztatach , lub takich które mają z nimi umowę . I żadne sprawdzanie w serwisach ASO nic nie da , bo w ASO auto były tylko na pierwszym przeglądzie zerowym. I później Kowalski takiego samochodu w żaden sposób nie sprawdzi a specjalne grupy policjantów ze sprzętem mogłyby podpinać się pod komputer, a także sprawdzać w bazach własnych i ubezpieczycieli czy samochód na prawdę jest wypadkowy. A do tego potrzeba by zaangażowanych policjantów.

  • Gość: olo

    Oceniono 1 raz -1

    Ojej podpisał?????????cos niesamowitego,a jest cos czego nie podpisał?????????

  • Gość: Gość Darek

    Oceniono 1 raz -1

    Dobra trzeba wybudować szybciutko kilka nowych więzień wypełnią się szybciutko rasowymi przestępcami.

  • dojcze_kabana

    Oceniono 2 razy -2

    Nazizm

  • zelenyles

    Oceniono 3 razy -3

    czy oni wiedzą co robią ? do więzienia za takie pierdoły ???? przecież tu wystarczy prosta grzywna, nic pisiory nie rozumieją ! zabraknie im miejsc w pierdlu ! jeszcze powinni pozamykać wszystkich którzy jeżdżą z usuniętymi DPF-ami i na drogach zrobi się luźno.

  • a.k.traper

    Oceniono 4 razy -4

    Problem leży w zarobkach Polaków, gdyby mogli zarabiać więcej to by kupili używane w salonie i nawet bardziej dbali o samochody a nie tylko aby dojechać. Bierze w leasing to ma określoną ilość rocznie km, przy ubezpieczeniu też podaje stan licznika. Nie stać nas bo nie jesteśmy bogaci i tu jest problem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX