Opinie Moto.pl: Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 HDi 163 KM aut - biały kruk?

Tomasz Korniejew
Jeszcze całkiem niedawno trudno było sobie wyobrazić lepsze auto rodzinne niż minivan. A jednym z czołowych reprezentantów tej klasy jest Citroen C4 SpaceTourer. Dziś, pojazdy tego segmentu są skutecznie wypierane przez crossovery. Sprawdzamy, czy słusznie.

Projektanci Citroena mieli trudne zadanie. Musieli sprawić, by model C4 SpaceTourer prezentował się na tyle ciekawie, by nie został zepchnięty do narożnika przez prezentujące się nowocześnie crossovery, a jednocześnie zachował wszelkie walory praktyczne.

Citroen Grand C4 SpaceTourerCitroen Grand C4 SpaceTourer fot. Tomasz Korniejew

Niemniej, trzeba przyznać, że na tle modnych i nowoczesnych pojazdów C4 SpaceTourer nie ma się czego wstydzić. Choć samochód jest obecny na rynku od prawie sześciu lat, jego przód z nietuzinkowo wyglądającymi reflektorami i ogromną przednią szybą wciąż prezentuje się nowatorsko. Wzrok przyciąga także tylna część nadwozia z nowocześnie wyglądającymi lampami tylnymi. Specyficznego smaczku dodaje także zabieg stylizacyjny w postaci srebrnej listwy biegnącej od słupka A po linii dachu, a kończącej się na słupku C.

Opinie Moto.pl: Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 HDi 163 KM aut – wnętrze wciąż zaskakuje

To, co w Citroenie C4 SpaceTourer robi wrażenie to design tablicy przyrządów. W minimalistycznej formie pierwsze skrzypce grają ekrany – dotykowy o przekątnej siedmiu cali umieszczony na środkowej konsoli pod nawiewami oraz większy (o przekątnej 12 cali) umieszczony wyżej, na jej szczycie. W to wszystko dobrze wpasowuje się nieco przeładowana przyciskami kierownica.

Całość zmontowana jest z dokładnością i wykonana z materiałów wysokiej jakości. Tym bardziej szkoda, że nie idzie w tym w parze wygoda obsługi. Na przykład, żeby ustawić temperaturę, siłę i kierunek nawiewu, trzeba wejść w menu na dolnym ekranie. Całe szczęście, że głośność zestawu audio można regulować poręcznym pokrętłem lub przyciskami na kierownicy. Ale irytujące bywa, że system multimedialny uruchamia się zbyt wolno.

Citroen Grand C4 SpaceTourerCitroen Grand C4 SpaceTourer fot. Tomasz Korniejew

Za to nikt nie będzie w opisywanym C4 narzekał na brak przestrzeni. Egzemplarz, który przyjechał do redakcji został wyposażony w trzy rzędy siedzeń oraz fotel przedniego pasażera z wysuwanym elektrycznie podnóżkiem.

Zarówno z przodu, jak i w drugim rzędzie, w którym zamontowano trzy niezależne przesuwane fotele z regulacją kąta pochylenia oparć, siedzi się wygodnie. Dwa dodatkowe miejsca są umieszczone w bagażniku. Łatwo się je rozkłada i składa (chowają się w podłodze) ale trzeba je traktować raczej awaryjnie, bo dorosłe osoby podczas dłuższej podróży będą narzekały na niewygodę.

Bez wątpienia jednym z największych atutów Citroena Grand C4 SpaceTourer oprócz przestronnego i wygodnego wnętrza jest także duża liczba wszelkiego rodzaju pojemnych i poręcznych schowków.

Opinie Moto.pl: Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 HDi 163 KM aut – komfort ponad wszystko

Recenzowany egzemplarz jest napędzany przez dwulitrową jednostkę wysokoprężną, która rozwija moc maksymalną 163 KM przy 3750 obr./min. i maksymalny moment obrotowy 400 Nm od 2000 obr./min. Z napędem współpracuje ośmiobiegowa automatyczna przekładnia. Według danych producenta ta wersja Grand C4 rozpędza się od 0 do 100 km/h w 9,7 s i może pojechać z maksymalną prędkością 210 km/h.

Jest to dynamika co najwyżej przeciętna, ale kierowcy minivana Citroena wcale to nie przeszkadza. I to mimo że już podczas ruszania z miejsca daje o sobie znać leniwe usposobienie „automatu.” Komputer sterujący zwleka dość długo z reakcją na gaz. Dzieje się tak także w przypadku, gdy kierowca chce wymusić zmianę przełożenia przez tzw. kick down.

Za to C4 SpaceTourer rozpieszcza podróżujących komfortem. Miękko zestrojone zawieszenie skutecznie pochłania wszelkie niedoskonałości nawierzchni. Co prawda sprawia, że przy dynamicznej jeździe po zakrętach nadwozie auta mocno się przechyla, ale kto by chciał minivanem pędzić dynamicznie po serpentynach. Tym bardziej, że także komfortowo (lekko) działający układ kierowniczy do tego nie zachęca.

Citroen Grand C4 SpaceTourerCitroen Grand C4 SpaceTourer fot. Tomasz Korniejew

W tym przypadku liczy się wygoda podróżowania, a ta w przypadku opisywanego modelu jest na wysokim poziomie. Konstruktorom udało się też skutecznie wyciszyć wnętrze pojazdu. Dzięki temu podczas jazdy po autostradzie z maksymalnie dozwoloną prędkością można bez trudu słuchać radia, czy swobodnie rozmawiać. Łyżką dziegciu w beczce miodu jest jedynie nieco zbyt głośna praca jednostki napędowej przed rozgrzaniem. Po osiągnięciu przez silnik optymalnej temperatury pracy ten „problem” znika.

A jak rodzinny Citroen wypada pod względem zużycia paliwa? Według danych producenta w cyklu mieszanym auto zużywa między 6,3, a 6,8 l oleju napędowego na 100 km. Podczas redakcyjnych jazd testowych z włączonym systemem start&stop osiągnęliśmy wynik średniego zużycia paliwa na poziomie 7,8 l na 100 km.

Opinie Moto.pl: Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 HDi 163 KM aut – nie jest modny, ale jest praktyczny

Citroen C4 Grand SpaceTourer ze 160 konnym silnikiem Diesla i automatyczną skrzynią biegów kosztuje co najmniej 112 890 zł. Za najbogatszą wersję Shine (taka trafiła do naszej redakcji) trzeba zapłacić 126 290 zł. Biorąc pod uwagę na ile są wyceniane dobrze wyposażone crossovery podobnej wielkości, wspomniana cena wydaje się atrakcyjna. Tym bardziej, że siedmioosbowy Citroen ma wszelkie atuty, by stać się ulubieńcem rodziny.

Więcej o:
Komentarze (14)
Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 HDi - opinie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: GC4P driver

    Oceniono 1 raz 1

    Ogolnie autko ok., zwlaszcza przy codziennym wozeniu trójki z tyłu😄
    Plus:
    - funkcjonalne wnetrze,
    - 3 identyczne fotele w drugim rzędzie, dość szerokie - mieszczą się foteliki,
    - sporo miejsca,
    - komfort podczas jazdy w trasie,
    - dobry dynamiczny silnik (HDI 150 KM manual).
    MINUS:
    - Irytuje konieczność przełączania menu, co odbywa się przy pomocy niby dotykowych pól, ale działających topornie (jak w pierwszych smartfonach z ekranami opornosciowymi); sam wyswietlacz dotykowy dziala ok, ale moglby być większy,
    - kiepsko działające wycieraczki - przy wiekszych predkosciach "zaciągają" wodę.

    Przed zakupem porownywalem kilka minivanow segmentu C.
    Reasumujac: mimo pewnych mankamentów zakup sensowny, polecam.

  • Gość: wojtek555

    Oceniono 2 razy 0

    Dobrą, alternatywą jest proace toyoty z silnikiem 2.0 177KM dynamiczniejszy i wygląda trochę lepiej. Na trasy wygodniejszy

  • Gość: JubelFan

    0

    Macin Maranda to kolejny bezpartyjny, który razem z Robertem Gwiazdowskim będzie działać, żeby Polska była Fair Play. Mam nadzieję że więcej osób dołączy do jego teamu, byłoby super

  • Gość: Alicja

    0

    Osobiście przeraża mnie to jak wygląda obecnie emerytura. Gwiazdowski obiecuje, że państwo będzie dopłacać do emerytur niższych niż obywatelskie. Daje to przynajmniej jakąs nadzieję

  • Gość: pqe

    0

    Generalnie to chyba najlepsza opcja na ten czas. Przynajmniej Fairplay nie mydli wszystkim oczu, że będzie super i kolorowo. Maja konkretne założenia na temat systemu podatkowego!

  • Gość: pirat

    0

    Jeśli Polska ma iść ku lepszemu, to musi się coś zmienić, np likwidacja ZUSu jest świetnym pomysłem. Brawo Robert Gwiazdowski!

  • Gość: stereo

    0

    Patrzmy w przyszłość, na Polskę w której podatki są proste i fair, a system emerytalny stabilny. Tylko Polska FairPlay

  • Gość: Tryp

    0

    Bezpartyjny prezydent Bolesławca Piotr Roman dołącza do ruchu FairPlay Gwiazdowskiego.

  • Gość: pirat

    0

    Myślicie, że postulat Gwiazdowskiego o decentralizacji poprawi sytuację społeczno-gospodarczą regionów i zahamuje migrację?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX