Komentarze (223)
Odcinkowy pomiar prędkości zaskarżony do sądu. Czy to początek końca tego systemu w Polsce?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: Luz

    Oceniono 6 razy 0

    No to powstaje poważne pytanie prawne - Jeśli odcinkowy pomiar prędkości zarejestruje wykroczenie popełnione przez Polaka - to kierowca będzie musiał zapłacić. Jeśli natomiast wykroczenie popełni Niemiec i mandat zostanie wysłany do Niemiec - to automatycznie Niemcowi zostanie darowana kara - z uwagi na bezprawność takiego pomiaru... No i znów będziemy mieć w Polsce równych i równiejszych...

  • Gość: Damian

    Oceniono 13 razy 7

    Jeśli chodzi o odcinek w Tarnowskich górach to chroni on tylko i wyłącznie zające z pobliskich pol i łąk nie ma ruchu pieszego,żadnych szkół budynków ale jest za to 1.5km prostej drogi gdzie można jechać szybciej ale tylko w nocy bo cały dzień jest notorycznie zakorkowana. Państwo policyjne w którym na drogach zawsze winny jest kierowca a nigdy zły stan dróg zle rozwiązania drogowe brak dróg szybkiego ruchu itd...

  • Gość: godfather

    Oceniono 2 razy 0

    Czyli co wyłączamy wszelkie monitoringi miejskie itd., bo przecież to też gromadzi dane takie jak wizerunek. Kolejny mądry inaczej któremu przeszkadza.

  • insto

    Oceniono 4 razy -4

    Bardzo duża bzdura. Równie dobrze wyłączmy kamery w sklepach bo przecież rejestrują wszystkich nie tylko złodziei. Wyłączmy też kamery w naszych firmach bo przecież rejestrują też uczciwych ludzi. Powoływanie się na to, że w miejscu oznaczonym jako odcinkowy pomiar prędkości tylko 1% łamie przepisy to już w ogóle kuriozum.

  • js08836

    Oceniono 8 razy -2

    A mnie ten gnojek naruszył DOBRA OSOBISTE przekraczając dozwoloną prędkość o 50 km/godz. narażając mnie na stres, bo mógł doprowadzić do tragicznego wypadku.

  • tomi44g

    Oceniono 1 raz -1

    Jeśli zdjęcia samochodów jadących prawidłowo są usuwane po kilku godzinach to nie widzę problemu. Wszystkich zdjęć pewnie i tak nie trzymają bo by im dużo miejsca zajmowały.

  • kato-rznik

    Oceniono 6 razy 0

    Jak się "panu oburzonemu" nie podoba egzekwowanie prawa, to policja powinna mu zafundować 48 godzin darmowego hotelu (przymusowego) i zaoferować usługę dokładnego trzepania ubrań z kurzu, bez ich uprzedniego ściągania. Najlepiej, żeby zbiegło się to z okolicznością awarii systemu monitoringu.

  • Gość: cyPiS

    Oceniono 5 razy 5

    podstaw do trzeźwego poranka też nie ma ale spróbuj kulsonowi milicyjnemu nie dmuchnąć to za dwa dni może wrócisz do domu...

  • kantrzyn

    Oceniono 2 razy -2

    "że hipotetycznie w przyszłości kierujący może popełnić wykroczenie, którego prawdopodobieństwo jest nikłe – poniżej 1 proc. pojazdów poruszających się tą drogą." Gościowi się proporcje pomyliły. Raczej 0,1 % nie popełni wykroczenia, jeśli nie będzie odcinkowego pomiaru prędkości.

  • six_a

    Oceniono 3 razy 3

    w "tymkraju" pan zbyszek i jego ekipa nieudaczników całujących się z psami podsłuchują każdą waszą rozmowę. tak więc sory, ale to jest jakiś pikuś.

  • Gość: Jola

    Oceniono 1 raz -1

    panie pisarzu gazetowy Piotrze Kozlowski, literacka nagroda Nobla czeka na pana!!
    Zapamietaj facet:
    INSPEKCJA Transportu Drogowego!!!!
    Nie zaden Instytut...
    Chyba, ze jakis instytut twardoglowych durniow...

  • mtarczynski

    Oceniono 8 razy 2

    kierując się logiką tego wrażliwca należy zlikwidować wszystkie kamery w mieście, sklepach itd. bo też naruszają prawo do prywatności, natomiast Niemcy to jedyne dziwolągi w Europie, którzy zabraniają stosowania kamerek samochodowych i Street View na Google Maps, próbowali ( i prawie sie im udało) też kiedyś zgładzić wszystkich Zydów w tajemnicy mysląc , że nikt tego nie zauważy więc problemu nie ma

  • Gość: Morgul

    0

    Instytut - serio ? :-) :-)
    Aż się oblalem gorącą kawą...
    Pozywam autora ... 😂🤣😂

  • Gość: matahari

    Oceniono 2 razy 2

    ale w tekście jest wytłumaczone, że przypadki przekroczenia 10km/h i mniej nie są rejestrowane, więc w czym problem?

  • krakman81

    Oceniono 2 razy -2

    Nie wiem, kto robił ten system, ale w prosty sposób można zrobić go tak, aby dane były zapisywane tylko w przypadku popełnienia wykroczenia. Wystarczy zamiast nr rejestracyjnego zapisywać jego SHA (w sensie wynik funkcji "hashującej", gdzie argumentem jest nr rejestracyjny, tak samo można bezpiecznie zapisać zdjęcie z wjazdu na odcinek), tą samą procedurę powtarza się przy wyjeździe, jeżeli wyniki funkcji hashujących się zgodzą to tym razem nie usuwa się numeru rejestracyjnego, tylko zapisuje dane delikwenta. Dodam, że dobra funkcja hashująca, nie pozwoli na odzyskanie danych w drugą stronę.

  • Gość: Matt

    Oceniono 2 razy 0

    Reda --Rekowo Górne od kiklku lat działa - wszystkich rejestruje ,a jezeli nie poppelnie wykroczenia to czy jestem kasowany ?? tego nie wiem ?
    kto to moze sprawdzic ?

  • Gość: radca

    Oceniono 10 razy 0

    Brawa dla tego Pana. Pieniądze podatnika winny byc przeznaczane na budowę i remonty dróg, a nie na zbędne radary, nabijające kasę urzędnikom i pociotkom polityków.

  • Gość: Jan

    Oceniono 19 razy 9

    Co ten hanys nie wie,że w Polsce urzędnicy mogą łamać prawa obywateli?

  • sraczezwersacze

    Oceniono 8 razy -6

    Prawo do prywatności W MIEJSCU PUBLICZNYM (sic!) nie może przeważać nad interesem publicznym bezpieczeństwa zbiorowego całego społeczeństwa. Nie musi się poruszać po drogach publicznych. Nie zdechnie.

  • realistas

    Oceniono 6 razy -2

    Jeśli łamie prawo to zgadza się na takie naruszenie bo stanowi zagrożenie dla innych.

  • pernyk

    Oceniono 9 razy -1

    Wolność tego Pana kończy się tam, gdzie ogranicza on moją wolność. Rozumiem, co mu nie pasuje. Jest wielu rozsądnych ludzi, którym przeszkadza zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, bo nie są alkoholikami i mogliby kulturalnie napić się piwa na bulwarze i wyrzucić puszkę do specjalnego kosza na metal. Polska rzeczywistość jest jednak taka, że na 1 przyzwoitego jest 5 meneli którzy obalą 5 browarów na głowę i rzucą puszkę za siebie. Tak samo z kierowcami. Człowiek tu żyje, widzi że jest zakaz picia, a wszędzie przy ławkach i w parkach walają się małpki i puszki. Człowiek jeździ i widzi wariatów jadących 90-95 tam gdzie można 50. W mojej okolicy jest nawet ograniczenie do 30, a codziennie widzę wariatów jadących o wiele więcej. To, że ktoś ew. dowie się, że Pan X przejeżdżał drogą Y o godzinie 9 w środę to jakaś abstrakcja. Ktoś musi mieć paranoję, żeby się o to martwić. Najważniejsze jest to, żeby nikt tam wtedy nie zginął przez pędzącego przygłupa.

  • vincento_mocca

    Oceniono 6 razy -2

    Biedaczysko, taki terror go spotyka... Bardzo proszę o pogłaskanie Pana kierowcy po główce.

  • fctheduck

    Oceniono 23 razy 9

    Prawda jest taka, że na kilkunastokilometrowej obwodnicy Warszawy niemal codziennie są wypadki spowodowane przez kolesi bijących rekordy prędkości w dordze do i z pracy. 120/h nie wystarcza. Jazda ‚szybko i bezpiecznie’ to norma.

  • wpm1

    Oceniono 5 razy -1

    Bzdury. Trzeba jak najszybciej wyeliminować z ruchu drogowego najbardziej zawodny element - człowieka i wprowadzić do użytku samochody autonomiczne. Nie będzie trzeba niczego mierzyć, ba, pewnie nawet drogówka nie będzie potrzebna.

  • only.devil

    Oceniono 27 razy 9

    Czytając większość komentarzy elit czytelniczych GW dochodzę do wniosku, że jednak "Homo Sovieticus" ma się w naszym narodzie ciągle dobrze.

  • donmarek

    Oceniono 13 razy -7

    Panie "kierowco" o ile wiem, to na razie w Polsce obowiązuje prawo polskie, nie niemieckie. A do tego, nie ma obowiązku posiadania auta!

  • Gość: Przemo

    Oceniono 36 razy 16

    W NL nikt nie rejestruje wizerunku. Fotoradary wala glownie foty od tyłu, a jak z przodu to tylko nr rejestracyjny
    Żadnych pytań kto jechał. Mandat przychodzi do wlasciciela i ten ma obowiazek to zaplacic. Za kazde 10km przekroczenia 10€ plus oplata administracyjna. Termin prawie 2 miesiace. Nie zaplacisz, plus 50%, nie zaplacisz i wówczas, no to mandat plus pierwsze 50% x 2...
    Uwazam to za sprawiedliwe i skuteczne ograniczenie temperamentu kierowcow.
    No i niech ktoś spróbuje sie tam odwoływać od mandatu 😁
    Już widzę i slyszę ten wrzask przemądrzałych polskich kierowców...

  • Gość: JAn

    Oceniono 13 razy -3

    Bo niemiecki sąd tak przyznał , a od kiedy u nas obowiązuje niemieckie prawo???

  • vito3

    Oceniono 31 razy 5

    co za pojy narod na drogach gina co rok tysiace kalek rowniez tysiace a ten narod wzial sobie za cel robienie z tata wariata a to im straz miejska przeszkadzala a zwykle radary nie takie a nie tak mierza idolami w tym kraju sa jakies niedojee emile.odcinkowy pomiar jest w gorzycach na slasku od paru lat az milo popatrzyc jak kawaleria karnie jedzie przez wies w tym kraju powinno byc dziesiec razy wiecej radarow i takich odcinkow kierowca z tychow niech przedlozy swoja gowno kogo obchodzaca prywatnosc nad zycie tysiecy kudzi

  • maxwywar2

    Oceniono 18 razy -4

    Kocham ten kraj wolny od rozumu i wszelkiej logiki. Niech zaskarży też w Niemczech albo we Francji - ale tam trafiłby na obserwacje pstchiatryczną. Co innego w polskim kiblu - tu nie dosyć że nie trafi to jeszcze ze wsparciem takich urzędów jak RPO - wygra!
    I kolejny raz wyjdzie że wszelkie metody ucywilizowania dziczy na drodze są niekonstytucyjne i bezprawne. Prawne i konstytucyjne jest zap...nie 150km/h i zabicie dziecka idącego poboczem.

  • soso_soso

    Oceniono 15 razy -7

    A co z CB radio? Przecież to służy tylko jednemu celowi - ‚ misie suszą’. Jeżeli nie suszą to się jedzie 160 km/h. Nie widzi się długich anten na samochodach z innych krajów. Tylko Polska chroni kierowców 160 km/h+
    Kiedy rząd weźmie się za to esbeckie lobby, które robi interes na sprzedaży CB?

  • Gość: Goscau

    Oceniono 31 razy 15

    Polska kraj szalencow drogowych.

  • clex2

    Oceniono 19 razy -7

    Zbierane sa informacje o pojazdach a nie kierowcach. A pojazdy nie podlegają ochronie danych. Kolejny janusz prawa , jak widac ma wielu januszy-klakierow. Polska to jie niemcy. Szkoda ze nie zażądał sądu dla tych co w zabudowanym jada pow 30 ponad limit, bo to w Niemczech tez jest prawem.

  • bartekgryko

    Oceniono 20 razy 0

    Trzeba mieć w sobie dużo samozaparcia zeby tak zrobić, ale 3mam kciuki. Wielki Brat to nie jest rozwiązanie problemów z prędkością na drodze

  • crichton1

    Oceniono 53 razy 29

    Spróbujcie spojrzeć na ten pozew nieco szerzej. Zgadzam się, że odcinkowy pomiar prędkości ma w założeniach ograniczać prędkość pojazdów i w konsekwencji ratować życie. Wg policyjnych statystyk w zeszłym roku w Polsce było aż 2,638 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym. Gdyby odcinkowy pomiar prędkości uratował chociaż cześć z tych ludzi, warto by było go zamontować. Prawda jest jednak taka, że ludzie giną głównie poza drogami szybkiego ruchu. Najwięcej wypadków śmiertelnych to potracenia pieszych (30%). Same zderzenia boczne, czołowe, potrącenia pieszych i uderzenia w drzewo to ponad 80% wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Odcinkowy pomiar prędkości nie uratuje tych ludzi. Z drugiej strony można montować zwykłe fotoradary, które spełnią takie samo zadanie bez rejestrowania osób, które przepisów nie łamią. Rejestrowaniu wszystkich obywateli warto zawczasu powiedzieć stop. Krok po kroku można tą drogą dojść do fabrycznego montowania urządzeń monitorujących prędkość w samochodach, a więc w konsekwencji i lokalizowania wszystkich samochodów, bo był i taki pomysł. Patrząc na to, co dzieje się na świecie, szczególnie w Chinach, UE jest oazą ochrony prywatności. Zaprzeczeniem wielkiego brata, wiedzącego wszystko o obywatelach. Kto zna Orwella, powinien docenić politykę ochrony prywatności UE. System rejestrujący wszystkie samochody ma też i drugą problematyczną stronę. Każdy, kto zna się choć trochę na systemach informatycznych wie, że w 100% zabezpieczyć ich się nie da. Szczególnie tych podłączonych do sieci. Nawet jeśli w idealnym kraju bez korupcji urzędnicy wbrew nam tych danych nie wykorzystają, może to za nich zrobić hacker, którego może opłacić każdy, kto ma pieniądze. Sprawdzić, kto kiedy i gdzie jeździ (system zapisuje przynajmniej czas i numery rejestracji), a następnie wykorzystać te informacje na wiele rożnych sposobów bez naszej wiedzy, np. żeby kogoś okraść. 99% rejestrowanych kierowców nie popełni żadnego wykroczenia. Zwykły fotoradar zarejestruje pozostały 1% i być może uratuje czyjeś życie bez tego wszystkiego, o czym wspomniałem wcześniej.

  • j_stalin

    Oceniono 145 razy 121

    no i co z tego? w kraju w którym rząd nie publikuje postanowień Trybunału Konstytucyjnego, choć MUSI, w kraju, w którym Urzad Skarbowy nie oddaje pieniędzy podatnikowi mimo WYROKU SĄDU, co tam takie pitolenie, kogo to obchodzi? nawet jak wygra to mu powiedza "nie mamy pańskiego płaszcza" PANSTWO BEZPRAWIA!!!!! DZIKI WSCHÓD!!!!

  • herp_derp

    Oceniono 77 razy 7

    Wystarczy jeździć zgodnie z przepisami - i nie byłoby żadnych odcinkowych pomiarów. Ale polski kierowca musi zapyerdalać...

  • Gość: obywatel CHDIKK

    Oceniono 12 razy 2

    Państwo z paździocha ma teraz zgryz. hahahahaha. Precz z komuną i NWO!

  • Gość: espenkruger

    Oceniono 59 razy 11

    Zabity przez mordercę, ale z dobrami osobistymi nie będzie się procesował.
    Z grobu nie można. Szybko, ale bezpiecznie - śpiewka morderców.

  • klm747

    Oceniono 18 razy -6

    "Instytut Transportu Drogowego" - prowokujecie, czy pukacie w dno od spodu, parszywe michnikowe gudłaje?

  • bazyli21

    Oceniono 50 razy -8

    No coz. Kolejny zbafca i ryceż demokracji. Tym razem z Tychow.
    "Informacje zbierane w chwili wjazdu do strefy są w stosunku do absolutnie wszystkich przejeżdżających pojazdów, nawet jeśli kierujący pojazdem nie popełnił wykroczenia, a nawet nie jest o nie podejrzany."
    Jaki nastepny krok? Zakazac kontroli trzezwosci, gdyz sa wykonywane prewencyjnie i ponizej 1% osob sprawdzonych piło? Wylaczyc monitoring miejski, bo nagrywaja wszystkich, a potencjalnych przestepcow jest pewno duuuuzo ponizej 1%?

  • Gość: GośćPoniedziałkowy

    Oceniono 73 razy 53

    Instytut Transportu Drogowego? Serio?
    "Cenisz dobre dziennikarstwo"...

  • rabin_z_czubow

    Oceniono 18 razy 10

    Kierowca z Tych jeszcze nie wie że Ziobrowe chłopaki już mu przypisują paragraf.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX