Policyjna grupa "SPEED" wypowiedziała wojnę piratom drogowym. Już 1094 zatrzymanych praw jazdy

Filip Trusz
Działająca w Warszawie policyjna grupa "SPEED" ma za zadanie walczyć z piratami drogowymi, przede wszystkim z kierowcami, którzy nagminnie łamią przepisy dotyczące prędkości. Jak pokazują statystyki, tych wciąż jest na polskich drogach bardzo dużo.

Grupa "SPEED" została powołana pod koniec ubiegłego roku przez stołeczną policję. Policjanci działający w grupie mają działać zdecydowanie, aby ukrócić karygodne zachowania na drodze i być wszędzie tam, gdzie dochodzi do nielegalnych wyścigów oraz notorycznego przekraczania prędkości.

Teraz policja postanowiła podsumować działalność grupy, a liczby robią wrażenie. Zwłaszcza kiedy weźmiemy pod uwagę, że "SPEED" działa tylko w Warszawie i okolicach. Od 27 listopada 2018 r. do końca marca 2019 r. policjanci:

  • skontrolowali 8657 pojazdów,
  • namierzyli 4179 kierujących, którzy nie stosowali się do ograniczeń prędkości,
  • odebrali 1094 praw jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h,
  • stwierdzili blisko 830 innych wykroczeń popełnionych przez kierujących,
  •  nałożyli 5136 mandatów karnych,
  • 1469 razy zastosowali pouczenia,
  • a w 73 przypadkach skierowali wniosek o ukaranie do sądu,
  • funkcjonariusze zatrzymali również 211 dowodów rejestracyjnych.

Zespół "SPEED" działa na terenie całego garnizonu, wykorzystując przede wszystkim radiowozy nieoznakowane. Funkcjonariusze prowadzą zarówno pomiary statyczne, jak i dynamiczne.

W akcjach wymierzonych w piratów drogowych wzięło ponad 1372 policjantów warszawskiej drogówki.

Więcej o:
Komentarze (87)
Policyjna grupa "SPEED" wypowiedziała wojnę piratom drogowym. Już 1094 odebranych praw jazdy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • soap2

    Oceniono 31 razy 25

    Skoro grupa SPEED ma działać ZDECYDOWANIE, to jak działa reszta policji?

  • fuszi

    Oceniono 23 razy 19

    Urocze jest to przekonanie, że jak się odbierze prawo jazdy takiemu gościowi bioracemu udział w jakichś nielegalnych rajdach, to on nie będzie jeździł, bo mu nie wolno:)))

  • Gość: fdsfdsfds

    Oceniono 17 razy 13

    Od 27 listopada 2018 r. do końca marca 2019 r. policjanci: skontrolowali 8657 pojazdów. W akcjach wymierzonych w piratów drogowych wzięło ponad 1372 policjantów . Czyli w ciągu 4 miesięcy każdy policjant skontrolował 4 pojazdy z czego 2 przekroczyły prędkość i odebrał jedno prawo jazdy. Słaba statystyka.

  • lukask73

    Oceniono 27 razy 13

    A czy grupa przy okazji zauważa wymuszanie pierwszeństwa na pieszych (zwłaszcza gdy samochód skręca), niezatrzymywanie się gdy pieszy jest na przejściu, wpychanie się na zakorkowany pas przez ciągłą linię z pasa np. do skrętu, gdzie korka nie ma, aż wreszcie blokowanie skrzyżowań w sytuacji, gdy kierowca lekkomyślnie wjechał mimo zakorkowanego zjazdu ze skrzyżowania?

  • remo29

    Oceniono 11 razy 11

    Prędkość jak prędkość, ale wolałbym, by zajęli się glonojadami, którzy bez względu na prędkość siedzą na zderzaku innego pojazdu i okupantami lewego pasa, którzy potrafią lewym pasem przejechać całą autostradę, "bo prawy jest dla TIR-ów".

  • Gość: liber

    Oceniono 6 razy 4

    A dlaczego nieoznakowane??? Tzw. drogówka nie wykonuje żadnej pracy pod przykryciem, pracy operacyjnej jak np. słuzba kryminalna czy dochodzeniowo-śledcza. Radiowozy powinny być właśnie widoczne i oznakowane. Wtedy jest prewencja, wtedy policja jest widoczna i ludzie widząc policje zwalniaja i do wykroczenia nie dochodzi. Nieoznakowane koszą juz post factum, gdzie do wykroczenia juz doszło i tylko kasuje sie klienta. Dodatkowo dochodzi do tego jeszcze niebezpieczny często pościg, w którym radiowóz (nieoznakowny czyli bez żadnych oznka uprzywilejowania na drodze!) łamie przepisy tak samo albo gorzej niż ścigany.
    Nieoznakowane radiowozy nie maja żadnego działania prewencyjnego czyli, żebu do wykroczenia nie dochodziło. To są tylko poborcy skarbowy, maszynki do ściągania haraczu do budżetu.

  • Gość: Late

    Oceniono 4 razy 4

    No i jak zwykle - nałapią takich "piratów", co w biały słoneczny dzień jechali po dwupasmowej bezkolizyjnej wylotówce z miasta 85 zamiast 70 na godzinę, i jeszcze takich, co spowodowali śmiertelne zagrożenie dla otoczenia, jadąc 100 - 110 na godzinę przez las albo pole, poza terenem zabudowanym.
    Natomiast wyprzedzający bez widoczności, na podwójnej ciągłej, na zakręcie i pod górkę nie będą namierzeni i do kategorii piratów się nie załapią. Przejeżdżający na czerwonym świetle też nie, chyba, że po dzwonie. Jak również ci, co na autostradzie przy 150 na godzinę jadą metr za poprzedzającym samochodem, oraz ci, którzy na chama wciskają się po wyprzedzaniu w pięciometrową lukę między pojazdami - oni będą mogli dalej jeździć tak, jak dotąd.

  • mcguirre

    Oceniono 4 razy 4

    Speed to nie po naszemu ? Jak to się ma do narodowej polityki nierządu ? Grupa Prędkość brzmiało by dumnie, albo Błyskawica na przykład. A tak serio to nie tylko prędkość jest przyczyną wypadków. W dużej mierze to brak poszanowania do jakichkolwiek przepisów, arogancja i zwykła głupota tak powszechne w naszym narodzie. Prędkość jest tylko pochodną.

  • hirokuni

    Oceniono 4 razy 4

    Wow - statystycznie 1 policjant odebrał 0,8 prawa jazdy w ciągu 15 miesięcy. Albo skontrolował w tym czasie 7,91 pojazdu, czyli ok. 1 pojazd na 2 miesiące - te dane są zatrważające. Piraci winni się wystrzegać i przesiąść na rowery lub rolki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX