Jak jeździć po dziurach? Puść hamulec i wciśnij sprzęgło

Nadchodzi wiosna i na wielu drogach pojawi się spuścizna po zimie - dziury w nawierzchni. W wielu miastach minie trochę czasu, zanim ruszą prace naprawcze. Czym może skończyć się dla kierowcy wpadnięcie w dziurę i jak jeździć po uszkodzonej nawierzchni?

W Polsce w okresie zimowym często występują wahania temperatur, co zwiększa ryzyko powstawania ubytków w nawierzchni dróg. Robi się ciepło – woda wnika w szczeliny w nawierzchni. Potem przychodzi mróz i zamarzająca woda uszkadza strukturę dróg. Dlatego pod koniec zimy, podczas jazdy samochodem łatwo natknąć się na dziury. A wjechanie w nie może skończyć się uszkodzeniem kół, zawieszenia czy układu kierowniczego. Jak tego uniknąć?

Jeśli już zauważymy ubytek w jezdni, to najlepiej go ominąć, o ile nie będzie się to wiązało z gwałtownym manewrem, który naraziłby nas lub innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo

– mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Kontrolowany wjazd w dziurę

Przede wszystkim dojeżdżając do wyrwy w nawierzchni, trzeba maksymalnie zwolnić, ale tuż przed samą dziurą zdjąć nogę z hamulca. Pozwala to na odciążenie przodu samochodu. Kiedy podczas hamowania przednie amortyzatory są ugięte, nie spełniają swojego zadania. Wtedy energia uderzenia przenosi się na zawieszenie i koła samochodu. Warto również wcisnąć sprzęgło, by ochronić przed energią uderzenia silnik oraz skrzynię biegów.

ROBERT ROBASZEWSKI

Na prostych kołach

Ważne jest, by nie wjeżdżać w dziurę ze skręconymi kołami. Jazda na wyprostowanych kołach zapewni mniejsze przeciążenie układu kierowniczego samochodu. Gdy wyrwa jest bardzo duża, najlepiej najechać na nią każdym kołem po kolei, a nie kołami jednej osi jednocześnie.

Dziura na zakręcie

Jak postąpić w sytuacji, gdy dziura znajduje się na zakręcie lub łuku? Powinniśmy starać się najechać na ubytek w nawierzchni kołem od wewnętrznej strony zakrętu, tzn. jeśli skręcamy w lewo – wjeżdżamy lewym kołem. Obciążenie kół od strony zewnętrznej jest znacznie większe, dlatego samochód dużo gorzej zniesie pokonywanie nierówności.

Więcej o:
Komentarze (39)
Jak jeździć po dziurach? Puść hamulec i wciśnij sprzęgło
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • nino.rota

    Oceniono 29 razy -11

    lokalne dziurawe drogi w są w gestii gmin. wiec moze zamiast zajmowac sie kartami LGBTQ i deklaracjami o przyjmowaniu uchodzcow prezydenci i burmistrzowie miast glownie z PO (Trzaskowski, Jaskowiak, Sutryk, Dulkiewicz, Zdanowska,) i SLD (Majchrowski) zajeliby sie łataniem dziur w jezdniach i naprawą krzywych chodników...?!

  • hens

    Oceniono 8 razy -6

    PANI ZUZANNO
    Widzę że z Pani jest kierowca jak z koziej du_py trąba.
    Zapewne tatuś był dryndziarzem i tłumaczył, że do skrzyżowania na czerwone światło dojeżdżamy na luzie.
    Niektórzy tak mają................To można wyleczyć.

  • Gość: ppp

    Oceniono 10 razy -6

    Nie wiem co skrzyni biegów da wciśnięcie sprzęgła . Przecież sprzęgło nie jest między kołem a skrzynią, tylko skrzynią a silnikiem. Od siebie dodam, że najlepiej omijać lub zwalniać ile się da przed przejazdem wyrwy. Jadąc gorszą drogą jechać wolniej itp. Generalnie szanować auto. Tak mówił kiedyś pewien zaawansowany wiekiem taksówkarz z Piaseczna, który swoją Wołgą jeździł kilka dekad. Auto przetrwało, więc wie co mówi :)

  • Gość: normales

    Oceniono 16 razy -4

    Podczas hamowania amortyzatory są... ugięte? Ke?
    Podczas hamowania faktycznie dociążone są przednie koła i wynika to z innych miejsc przyłożenia sił (bezwładność w środku masy, hamująca na podłożu). I to jest cała "magia" a nie jakieś "gięcie amorów".

  • orxor

    Oceniono 32 razy -4

    to jakiś kabaret? Dziury trzeba łatać a nie publikować poradniki jak jeździć po dziurach.
    Czekam na kolejne "poradniki". Proponuję jako następny: "Jak przekraczać autem rzekę gdy nie ma mostu?"

  • czesiohill

    Oceniono 4 razy 0

    Został mi nawyk po przejeżdżaniu Fiatem 126p przez tory (tak, tak, kiedyś w Polsce jeździły pociągi i były linie kolejowe). Stara zasada dla napędu zawieszonego na wahaczach jak w Maluchu przydaje się nadal.

  • frelek1

    Oceniono 1 raz 1

    Kolega mój mawia, że "jeździ po wszystkich dziurach" a później gdzie strona tam żona...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX