Jazda na suwak obowiązkowa. Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany w kodeksie drogowym

Piotr Kozłowski
Jazda na suwak z dobrowolnej ma się stać obowiązkowa. Co ważne, projekt odpowiednich zmian w prawie jeszcze w tym roku ma trafić do Rządowego Centrum Legislacji.

Już dziś w niektórych miejscach stoją znaki zalecające ten sposób jazdy. Policja nie wystawia jednak mandatów za niestosowanie się do zaleceń, bo w polskich przepisach nie ma obowiązku jazdy na suwak. Ministerstwo Infrastruktury chce to zmienić. 

Na polskich drogach funkcjonują znaki zalecające jazdę na suwak. Ministerstwo chce, by zmieniły się w nakazy. Kierowcom, którzy nie dostosują się do naprzemiennego pierwszeństwa, będzie groził mandatNa polskich drogach funkcjonują znaki zalecające jazdę na suwak. Ministerstwo chce, by zmieniły się w nakazy. Kierowcom, którzy nie dostosują się do naprzemiennego pierwszeństwa, będzie groził mandat DARIUSZ BOROWICZ

Jazda na suwak ma być obowiązkowa

Jazda na suwak to jedna z lepszych metod walki z korkami. Przydaje się szczególnie podczas remontów ulic i na przewężeniach. Zasada jest prosta - jadąc w korku każdy wpuszcza jednego kierowcę stojącego na ulicy podporządkowanej czy też bocznym pasie, na którym dalsza jazda jest niemożliwa. W ten sposób auta nakładają się na siebie jak ząbki w suwaku. Wprowadzenie obowiązkowej jazdy na suwak nie jest jednak takie proste.

Zmiany wymagają nie tylko znaki (nowy znak drogowy został już zaprojektowany i uzyskał oznaczenie D-56), ale też kodeks drogowy. Otwartym pozostaje pytanie, jak prawnie wymusić na kierowcach, by tylko w określonych sytuacjach stosowali zasadę wpuszczania auta znajdującego się na drodze podporządkowanej. W końcu przy płynnie odbywającym się ruchu jazda na suwak nie obowiązuje - auto wyjeżdżające z drogi podporządkowanej musi bezwzględnie ustąpić pierwszeństwa. Najprawdopodobniej obowiązkiem będzie wyłącznie równoległa jazda na suwak, czyli taka, która dotyczy dwóch pasów, z których jeden się kończy.

Szczęśliwie Ministerstwo Infrastruktury może poszukać gotowych rozwiązań w innych krajach Unii Europejskiej. Jazda na suwak jest obowiązkowa chociażby w Niemczech. Na razie nie wiadomo, jakie kary miałyby grozić kierowcom, którzy nie stosowaliby się do nowych przepisów.

Jazda na suwak jest jedną z zasad, które znalazły się na naszej liście 9 dobrych nawyków, których nie uczą na kursach na prawo jazdy, a powinni.

Więcej o:
Komentarze (153)
Jazda na suwak obowiązkowa. Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany w kodeksie drogowym
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: fizyk w korku

    Oceniono 22 razy -10

    Wyjątkowo niebezpieczny pomysł.
    Jazda na suwak ma sens, jeżeli ruch jest stosunkowo niewielki.
    Jeżeli mamy sytuację, w której zwężenie jezdni może pokonać w ciągu minuty na przykład 100 samochodów jadących z prędkośią ok. 60 km/h to jest to górna granica przepustowości, więcej samochodów tam nie przejedzie. Co się stanie, kiedy chętnych będzie 2,3,4 razy tyle?
    Przy zwężeniu zaczną się więc gromadzić samochody, które zwolnią praktycznie od 0 i bęą się kolejno włączać do ruchu z minimalną prędkością początkową. Efekt będzie taki, że w ciągu minuty odcinek ten pokona kilkanaście aut.
    Taki suwak miałby sens, gdyby samochody ustawiały się na pasie ruchu na dużym odcinku, ale to niemożliwe, bo zawsze znajdzie się dostatecznie dużo kierowców, którzy dojadą z maksymalną prędkością do końca pasa i tam zaczną wciskać się na sąsiedni pas.

  • Gość: badaBingo

    Oceniono 9 razy -5

    i kied jakies przepisy jak sie pierdzi?......bo to nie obowiazkowe? durny kraj

  • zigzaur

    Oceniono 7 razy -3

    Na podstawie mojego doświadczenia za kierownicą nie wyrobiłem sobie jednoznacznego zdania, czy jazda na suwak jest korzystna. Bez wątpienia wymaga refleksu i uwagi. Ale wprowadzenie obowiązku takiej jazdy musi wiązać się z wprowadzeniem odrębnych i zupełnie nowych znaków poziomych i pionowym.

  • Gość: Gość Darek

    Oceniono 11 razy -3

    No i fajnie cwaniak będzie jechał cały czas lewym a jak na końcu prawy go nie wpuści to mandacik dla niego. Czyli prawy będzie 2X poszkodowany a cwaniak będzie się cieszył że przejechał szybciej w majestacie prawa.

  • 162tony

    Oceniono 13 razy -3

    Jazda na suwak, a nie wpier...lanie się na suwak.
    Jazda na suwak odbywa się na odległości kilometra przy prędkości 50km/h a nie jak wymyślają te nasze geniusze z zarządów dróg. Skrzyżowanie a 50 metrów za nim zwężenie, nawet się nie rozpędzisz bo jakiś pier....lony cwaniak się wpier...la zmuszając Cię do hamowania.
    Pamiętajcie, jeśli ktoś zmusza Cię do zwolnienia, zahamowania czy zmiany toru jazdy - to jest to wymuszenie.

  • czeski_honza

    Oceniono 5 razy -3

    Uwielbiam szeryfów zablokować motocyklem. Wjeżdżam przed niego i staję, a cały sąsiedni pas się porusza. W końcu szeryf odpuszcza i także jedzie, a ja przerywam akcję :) Od razu pas odblokowany!

  • Gość: czyżba

    Oceniono 11 razy -3

    Dodatkowo:
    - pieszy zbliżający się do przejścia powinien mieć pierwszeństwo
    - rowerzysta odpowiada za kolizję na ścieżce rowerowej, chociaż ja do tej pory kierowca ma go przepuścić (to powinno poprawić bezpieczeństwo rowerzystów)

  • zbych21

    Oceniono 4 razy -2

    Zasadniczo jazdę na suwak może wymuszać znak zakaz wyprzedzania ustawiany przed zwężeniem. Wówczas jeśli dwie kolumny samochodów jadą równolegle, to żaden pojazd nie może wyprzedzić innego jadącego obok (nieważne czy z lewej, czy z prawej). Skoro nie wolno nikomu wyprzedzić, to znaczy, że każdy ma obowiązek wpuścić przed siebie każdy samochód jadący obok przed nim.

  • Gość: BBQ

    Oceniono 4 razy -2

    Znak zaleca, do niczego nie zobowiązuje, niczego nie zabrania.
    O ile ludzie sami nie nauczą się kultury, to ten znak cudów nie dokona.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX