Przed Genewą debiutuje nowa Skoda Kamiq. Czy miejski SUV zawojuje rynek?

Czeska ofensywa SUV-ów trwa w najlepsze, a marka kuje żelazo póki gorące. Dosłownie na kilka dni przed rozpoczęciem targów motoryzacyjnych w Genewie Skoda oficjalnie opublikowała zdjęcia swojego najnowszego modelu. Mowa o Skodzie Kamiq, która będzie najmniejszym SUV-em w czeskim portfolio.

Po niezaprzeczalnym sukcesie Kodiaqa i Karoqa nie dziwi dalsze zmierzanie Skody w kierunku aut z podniesionym nadwoziem. Niedawno debiutował Kodiaq w sportowej wersji RS, a teraz przyszedł czas na miejskiego crossovera.

Skoda Kamiq to miejski SUV oparty na segmencie B. Konstrukcyjnie model zbudowany jest na platformie MQB A0, czyli tej samej, z której korzysta Skoda Scala czy Volkswagen T-Cross i Polo. Taka płyta podłogowa uniemożliwia jednak montaż napędu na cztery koła, zatem Kamiq zostanie typowo miejską, podniesioną "ośką".

Skoda potrafi robić ładne samochody

Stylistycznie Skoda Kamiq łączy najlepsze cechy dotychczasowych modeli. Sylwetką nawiązuje do największego Kodiaqa, tylne lampy przypominają skrzyżowanie Scali z Karoqiem, a we froncie pojawił się powiew świeżości w postaci rozdzielonych lamp, gdzie górna pełni funkcję świateł do jazdy dziennej, a dolna świateł mijania i drogowych. Całość prezentuje się dynamicznie, a auto jest miłe dla oka.

Wnętrze Kamiqa to wierna kopia kabiny Scali. Dominującym elementem jest wyświetlacz centrum multimedialnego, który występuje w trzech wielkościach - o przekątnej 6,5, 8 lub 9,2 cala. Ograniczono liczbę przycisków na konsoli centralnej, przez co wnętrze wygląda bardzo schludnie i przejrzyście. Nowoczesnego charakteru dodają także cyfrowe zegary i stylizowane na sportowe fotele. W Kamiqu nie zabraknie oczywiście rozwiązań z zakresu Simply Clever, jak np. wysuwanych plastikowych osłonek, które chronią brzeg drzwi przed zarysowaniem podczas otwierania przy ścianie.

Skoda KamiqSkoda Kamiq ŠKODA AUTO

Na pokład trafi sporo systemów bezpieczeństwa i układów ułatwiających kierowcy życie. W Skodzie Kamiq znajdziemy m.in. system Lane Assist utrzymujący samochód na swoim pasie ruchu, aktywny tempomat, autonomiczny układ hamowania awaryjnego czy asystenta parkowania.

Mały wielki wóz

Marka chwali się, że Kamiq ma być jednym z najbardziej przestronnych aut w swoim segmencie. Wszystko za sprawą rozstawu osi, który wynosi 2651 mm. To o 85 mm więcej niż w Seacie Arona i o aż 91 mm więcej niż w bliźniaczym Volkswagenie T-Cross.

Bagażnik Skody Kamiq ma pomieścić 400 litrów bagaży, a po złożeniu oparć tylnej kanapy przestrzeń ładunkowa wzrośnie do 1395 litrów. Odległość od fotela do oparcia tylnej kanapy to według producenta 77 centymetrów. Można zatem przypuszczać, że mimo kompaktowych rozmiarów na tylnej kanapie Kamiqa miejsca nie zabraknie.

Skoda KamiqSkoda Kamiq ŠKODA AUTO

Sprawdzone silniki

Do napędu miejskiego czeskiego crossovera posłużą sprawdzone w koncernie silniki. Bazową propozycją będzie 115-konny motor 1.0 TSI. Mocniejszą alternatywę benzynową ma stanowić 1.5 TSI o mocy 150 KM. W gamie pojawi się też jedna jednostka wysokoprężna 1.6 TDI, która będzie dysponowała mocą 115 KM. Klienci będą mieli do wyboru skrzynię manualną o sześciu przełożeniach lub siedmiobiegową skrzynię DSG.

Skoda Kamiq oficjalnie zadebiutuje na początku marca podczas targów motoryzacyjnych w Genewie. Miejski model ma trafić do sprzedaży w drugiej połowie roku.

Skoda KamiqSkoda Kamiq ŠKODA AUTO

Więcej o:
Komentarze (45)
Przed Genewą debiutuje nowa Skoda Kamiq. Czy miejski SUV zawojuje rynek?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Adek

    Oceniono 1 raz 1

    Ooo tak, suv z silnikiem 1.0! czego chcieć więcej? :P To ja jednak zostaje przy moim rextonie 2.2 w dieslu 181 KM :)

  • Gość: kamil33

    Oceniono 2 razy 2

    Więcej emocji wzbudził we mnie nowy korando ssanga, tutaj niestety nic rewolucyjnego znaleźć się nie da, bryła podobna jak to w niemieckich autach bywa

  • brylant1

    Oceniono 1 raz 1

    Kreciq! To jest to !

  • Gość: Aska

    Oceniono 1 raz -1

    kolejna Sktodola od Volkswagena, wszystko na jedno kopyto, wszystko na jednej plycie, wszystko z tymi sami silnikami.

  • Gość: ebe"

    0

    swiatla w zderzaku to oznacza wymiane kloszy (8 tys sztuka ?) po najdrobniejszej stluczce. podobnie ma Cherokee, fatalne rozwiazanie ale producent bedzie mial zbyt na czesci zamienne bo na tym sie zarabia.

  • radeberger

    Oceniono 7 razy -1

    Zacytuję komentarz z Youtube, który dziś przeczytałem: kupienie SUV'a z napędem na jedną oś, jest niczym kupienie pomarańczy i zjedzenie skórek.

  • Gość: Kris

    Oceniono 4 razy 2

    Ja jakoś nie widzę tego niezaprzeczalnego sukcesu kodiaqa co to redaktor o nim pisze. Auto wprost paskudne więc chętnych mało.

  • bugaboo

    Oceniono 2 razy 0

    JUż trzeci taki sam SUV, to się napracowali projektanci. I ciekawe jak te wzsystkie SUVy się mają do potrzeby ograniczania zużycia paliwa i mniejszej emisji spalin? Coraz większe, cięższe auta, palące więcej paliwa.

  • Gość: Kola

    Oceniono 7 razy 1

    Szafa cztetodrzwiowa jak wszystkie suwy skody. Brak nawet odrobiny polotu. No cóź hans z helmutem i helgą zaprojektowali. Traktując auto jedynie jako toczydło pewnie nie byłby to zły wybór.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX