Mercedes-Benz Klasy G - cennik 2019. Do oferty dołączył diesel G 350 d

Filip Trusz
Mercedes-Benz Klasy G 350 d z dieslem będzie kosztował w Polsce niecałe pół miliona złotych. Do tej pory Polacy zainteresowani nową Gelendą mogli zamawiać tylko wyraźnie droższe wersje benzynowe.

Mercedes Klasy G w wersji G 350 d będzie kosztował w Polsce 484 500 zł.

Pod oznaczeniem G 350 d kryje się nowy Mercedes Klasy G z silnikiem wysokoprężnym. To nowa, rzędowa, sześciocylindrowa jednostka o pojemności 2,9 litra. Turbodiesel dostarczy kierowcy 282 KM mocy w zakresie 3400-4600 obr./min oraz aż 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego, który będzie dostępny w zakresie 1200-3200 obr./min. W G 350 d 9-biegowy automat oraz napęd 4MATIC będą oczywiście standardem.

Gelenda G 350 d ma się zadowalać ok. 9,6-9,8 l/100 km w cyklu mieszanym. Wysokoprężny Mercedes Klasy G będzie naprawdę szybkim samochodem. Pierwsza setka na liczniku ma się pojawić po 7,4 sekundy, a auto skończy się rozpędzać przy 199 km/h.

Mercedes-Benz Klasy G (G 350 d)Mercedes-Benz Klasy G (G 350 d) fot. Mercedes-Benz

Mercedes Klasy G - ceny w Polsce:

  • G 350 d 4MATIC (3.0 286 KM) - 484 500 zł
  • G 500 4MATIC (4.0 422 KM) - 545 000 zł
  • G 63 AMG 4 MATIC (4.0 585 KM) - 746 000 zł

Mercedes-Benz Klasy G (G 350 d)Mercedes-Benz Klasy G (G 350 d) fot. Mercedes-Benz

Więcej o:
Komentarze (20)
Mercedes-Benz Klasy G - cennik 2019. Do oferty dołączył diesel
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • olsztyniak79

    Oceniono 6 razy 4

    W końcu ekonomiczny pojazd w rozsądnej cenie! Brawo Mercedes!

  • Gość: Jeepster

    Oceniono 8 razy 2

    Czytając informację, że spalanie to 9,6-9,8 l/100 mam ochotę dorzucić sarkastyczny komentarz „nie pytam o olej”. Sam jeżdżę Jeep’em Wrangler z silnikiem V6 3.5l o podobnej mocy. Wiem, że jest to benzyniak i tak dalej. Jednak to nie jest najważniejsze. Oba auta mają właściwości aerodynamiczne cegły i na przykład w moim przypadku najmniejsze spalanie jakie udało mi się osiągnąć to 10.5 l/10 km. jadąc po płaskich, prostych kanadyjskich drogach ze stałą prędkością 90 km/h. Oczywiście bez wiatru. Zwiększenie prędkości do 120 km/h to dodatkowe 2-3 litry zużycia na 100 km. Jazda pod wiatr to następny litr. Zimą rzadko mi się zdarza widzieć zużycie mniej niż 14 l/100km. Oczywiście wartości te, to co pokazuje komputer pokładowy, czyli średnio są zaniżone o litr. Z drugiej strony takiego auta nie kupuje ktoś, kto przede wszystkim patrzy na zużycie paliwa.

    Pozdrawiam….

  • Gość: Gość Darek

    Oceniono 1 raz -1

    Ponoć obecna G klasa ma niezależne zawieszenie bo jest moda na usuvianie terenowców. Może się okazać że mały i tani Jimmi ją w trudnym, terenie pokona.

  • Gość: Adam

    Oceniono 14 razy -6

    Zrównajcie nasze zarobki z zarobkami zachodnich sąsiadów to "G-klasse"pójdą jak ciepłe bułeczki (zamiast passata wezne G-klasse )

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX