Maciej Wisławski, zdobywca tytułu Rajdowego Mistrza Europy: "Utalentowany to musi być kierowca. Pilot jest tylko dodatkiem"

Tomasz Korniejew
Maciej Wisławski to jeden z najsłynniejszych pilotów rajdowych. W 1997 roku zdobył z Krzysztofem Hołowczycem tytuł Rajdowego Mistrza Europy. W szczerej rozmowie opowiada nam m.in. o tym, dlaczego ich drogi się rozeszły oraz czy pilotom zdarza się dyktować zawyżone prędkości.

Rajdy samochodowe to sport dla ludzi o mocnych nerwach. W profesjonalnym teamie każdy zna swoje miejsce i stara się wykonywać swoją pracę jak najlepiej.

A jak sam o swoim fachu mówi Maciej Wisławski: "Pilot rajdowy to jest gość, który musi pracować w takich rygorach, gdzie nie ma marginesu na błąd".

W załączonym materiale wideo opowiada nam m.in. o tym, co sprawiło, że przestał jeździć z Krzysztofem Hołowczycem.

Więcej o:
Komentarze (6)
Wywiad z Maciejem Wisławskim
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 40 razy 34

    No dobrze, a jest wersja dla tych którzy potrafią czytać?

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 14 razy 14

    Tak z ponad 20 lat temu mialem przez chwile zawodowa stycznosci z panami. Przemily, uprzejmy dla kazdego gawedziarz Wislawski i arogancki, zarozumialy Holek (gadajacy tylko z tymi, ktorzy mogli mu cos zalatwic).

  • Gość: gosc

    Oceniono 8 razy 4

    hołek już nie istnieje za te walki z wszystkimi o wszystko .---gwiazda zgasła.

  • Gość: mck

    Oceniono 2 razy 2

    Niesamowita postać. Miałem kilkukrotnie przyjemność spotkać pana Wisławskiego gdzieś w parku serwisowym przy okazji rajdów, na których byłem. Pierwszy raz spotkałem p. Wisławskiego ponad 20 lat temu, kiedy z K.Hołowczycem jeździli w RSMP. Ostatni raz kilka lat temu kiedy jeździł z Łukaszem Byśkiniewiczem. Czy byłem 12 latkiem który chciał autograf, czy ostatnio kiedy miałem ponad 30 lat, zawsze znalazł czas dla szarego kibica. Bardzo ciekawa postać, pogodny i pozytywny człowiek, niesamowity gawędziarz. Pomimo tylu sukcesów pozostał skromym człowiekiem. Życzę Panu Wisławskiemu 100 lat, dużo zdrowia i pogody ducha, które pozwolą mu startować dotąd, dokąd tylko będzie miał na to ochotę.

  • Gość: gnom

    Oceniono 4 razy 2

    nie, wersji dla czytajaccych

  • dejacek

    Oceniono 6 razy -4

    Wisławski przyznał się kiedyś że ze strachu dyktował inne parametry trasy, żeby Hołek jeździł wolnej. To jest przyczyna rozstania

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX