Jak poznać, czy auto pojedzie samo? Oto 5 poziomów autonomii w samochodach

Bartłomiej Pawlak
Najbliższe lata w motoryzacji będą stały pod znakiem autonomicznych samochodów. Ale autonomia autonomii nierówna, dlatego stworzono skalę, która określa stopnień samodzielności pojazdu. Tłumaczymy, jak poznać, czy auto pojedzie bez pomocy człowieka.

O samochodach autonomicznych słyszymy w mediach coraz częściej. Nic dziwnego, wszystko wskazuje na to, że przyszłość motoryzacji jest już przesądzona. Kierowcy staną się zupełnie zbędni, a auta będą pozbawione kierownicy, pedału gazu i hamulca.

Docelowo, gdy już wszystkie (lub przynajmniej większość) pojazdów będzie autonomicznych kolosalnie wzrośnie bezpieczeństwo na drogach. Na wyeliminowaniu drogowych incydentów między 2035 a 2045 rokiem światowe gospodarki zaoszczędzą około 235 miliardów dolarów.

5 poziomów autonomicznej jazdy

Do pojawienia się w pełni autonomicznych samochodów na ulicach europejskich i amerykańskich miast jednak jeszcze daleka droga. Do tej pory żadnemu producentowi nie udało się wprowadzić do sprzedaży takiego pojazdu. Na razie przystosowanie konkretnego samochodu do samodzielnej jazdy określamy więc w sześciostopniowej skali.

Google CarGoogle Car fot. Google

Skal określających autonomię samochodu jest kilka. USA stosuje swoją, a w Europie najczęściej używa się innej, stworzonej przez SAE International, obejmującej 5 poziomów zaawansowania autonomii i jeden poziom nieautonomiczny.

Poziom 0 - brak autonomii

Pojazdy poziomu 0 to szczególnie starsze (lub niższej klasy) samochody, w które w najbliższych latach na drogach będą powoli znikać z ulic. Jadąc takim autem za każdy możliwy aspekt prowadzenia pojazdu odpowiedzialny jest kierowca. 

Jedyne technologie dopuszczone przy poziomie 0 to systemy takie jak ABS, ASP lub tempomat. Pojazd może informować kierowce o zagrożeniach lub pomagać mu w utrzymaniu prędkości, ale w żadnym stopniu nie przejmie całkowitej kontroli nad pojazdem.

Wyposażenie autaWyposażenie auta fot. pexels.com

Poziom 1 - asystent jazdy

Jedynka to najniższy poziom autonomii stosowanych w dzisiejszych samochodach. Poza technologiami "dopuszczonymi" w nieautonomicznym poziomie 0 obejmuje też systemy takie jak asystent pasa ruchu. 

Samochody z pierwszym poziomem autonomii wspomagają więc kierowcę podczas jazdy autostradą lub drogą szybkiego ruchu. Potrafią samodzielnie przyspieszać i zwalniać tak, aby dostosować prędkość do poprzedzającego pojazdu oraz utrzymać prosty tor jazdy.

Asystent utrzymania ruchu może uchronić nas przed groźnym wypadkiem (fot. Audi)Asystent utrzymania ruchu może uchronić nas przed groźnym wypadkiem (fot. Audi) Asystent utrzymania ruchu może uchronić nas przed groźnym wypadkiem (fot. Audi)

Poziom 2 - częściowa automatyzacja

Drugi poziom automatyzacji jest w zasadzie rozszerzeniem pierwszego. Samochód przejmuje więc nie tylko funkcję przyspieszenia / zwalniania, ale także sterowania kierownicą w określonych warunkach.

Wciąż kierowca jest jednak zobowiązany stale obserwować sytuację na drodze i trzymać ręce na kierownicy. W razie takiej potrzeby gotowy jest w każdym momencie przejąć kontrolę nad pojazdem. To ostatni z trybów, w którym to człowiek obserwuje otoczenie.

5 poziomów autonomii jazdy w Unii Europejskiej5 poziomów autonomii jazdy w Unii Europejskiej fot. screen z oficjalnego portalu UE

Poziom 3 - automatyzacja warunkowa

Poziom 3 to najprostszy tryb, w którym maszyna przejmuje kontrolę nad prowadzeniem pojazdu. Komputer może więc samodzielnie prowadzić samochód w określonych warunkach. 

Auto samo obserwuje otoczenie i nie wspomaga już kierowcy, a prowadzi samochód. Człowiek musi jednak znajdować się przed kierownicą w awaryjnej sytuacji przejąć kontrolę nad samochodem.

Autonomiczne BMW serii 5Autonomiczne BMW serii 5 fot. BMW

Poziom 4 - wysoce zaawansowana automatyzacja

W kolejnym, czwartym poziomie samochód kontroluje wszystkie aspekty prowadzenia pojazdu. Jest też gotowy na to, że siedzący wewnątrz kierowca - pomimo odpowiednich komunikatów - nie przejmie kontroli w awaryjnej sytuacji.

Auto poziomu czwartego jest już praktycznie całkowicie autonomiczne. Człowiek wciąż ma jednak możliwość kierowania takiego samochodu, jeśli zechce.

Poziom 5 - Pełna automatyzacja

Najwyższy, piąty poziom autonomii w samochodach to coś, co znamy wyłącznie z filmów science fiction, targów technologicznych i salonów samochodowych. Auto, które porusza się zupełnie samodzielnie w każdych możliwych warunkach.

Nie musi mieć żadnych przyrządów umożliwiających kierowanie człowiekowi. Jego samego może też w ogóle nie być wewnątrz pojazdu. Jedynym zadaniem ludzkiego kierowcy będzie przekazanie (choćby zdalnie) miejsca docelowego.

Futurystyczne samochody na targach CES 2019 w Las VegasFuturystyczne samochody na targach CES 2019 w Las Vegas fot. Bartłomiej Pawlak

Dwa najwyższe poziomy to jak na razie pieśń przyszłości. Na ten moment trwają dopiero testy aut z systemami kwalifikującymi je do poziomu trzeciego, a zdecydowana większość krajów na świecie nawet nie pozwala poruszać się takimi pojazdami.

Na samochody, które poradzą sobie na drodze zupełnie same i nie mogą liczyć na pomoc człowieka będziemy musieli jeszcze długo czekać. Tym bardziej pojazdy bez kierownicy, pedałów i elementów deski rozdzielczej (jak na zdjęciu powyżej) to dość abstrakcyjna pieść przyszłości.

Czytaj też: Auto Tesli przejechało prawie 600 tys. km i wciąż trzyma się świetnie. To rekord

Więcej o:
Komentarze (3)
Oto, jak poznać prawdziwie autonomiczny samochód. 5 poziomów autonomii w autach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • samochodemwszedzie

    Oceniono 4 razy 2

    Samochód tylko własny tylko na benzyne tylko własnoręcznie prowadzony reszta to g... a nie samochód!

  • Gość: tarpan

    Oceniono 1 raz 1

    Jeszcz nie a puznie dlugo nie.Chyba ze w Polsce zaczna rosnac pomarancze.Jak zasypie sniegemto tym nie pojedziesz. maze zroba tory i bedziemy jezdzic jak w kolejce.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 8 razy -2

    gdy już wszystkie (lub przynajmniej większość) pojazdów będzie autonomicznych kolosalnie wzrośnie bezpieczeństwo na drogach....
    To jest największa bajka o której słyszałem a raczej brednia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX