Tesla obniża cenę samochodów o 20 proc. Elektryki będą tańsze?

Głównym problemem samochodów elektrycznych jest ich wysoka cena. Elon Musk, założyciel marki Tesla, ma pomysł, jak sprawić, by nowoczesna technologia była bardziej przystępna finansowo. By to osiągnąć, obniży cenę najpopularniejszego modelu w gamie oraz uruchomi produkcję w Chinach.

W ostatnim tygodniu grudnia koncern wyprodukował 7 tysięcy egzemplarzy samochodu Tesla Model 3 – najpopularniejszej i zarazem najtańszej Tesli na rynku. To rekord produkcyjny – wszystko przez ogromny popyt. W 2018 roku Model 3 był najlepiej sprzedającym się samochodem w USA. W czwartym kwartale sprzedano aż 90 tysięcy samochodów, a ciągu całego roku – 140 tysięcy. Choć auta elektryczne stanowią w Stanach Zjednoczonych zaledwie 2 proc. rynku motoryzacyjnego, dynamika wzrostu w tym segmencie jest zaskakująca.

Cięcie kosztów Tesli

Elon Musk kuje żelazo, póki gorące. Wysoki popyt oznacza wysoką podaż, a to z kolei wymaga obniżenia kosztów produkcji. Kwartał do kwartału obniżono cenę produkcji najpopularniejszego modelu o jedną piątą. Zwolniono także część pracowników, a Musk zapowiada kolejne zwolnienia (mówi się, że redukcja będzie wynosiła 7 proc.). Wszystko po to, by zamortyzować utratę dotacji – do tej pory państwo dopłacało klientom 7,5 tys. dolarów do zakupu pojazdu elektrycznego. Takie zabiegi pozwoliły Tesli utrzymać się na wysokiej rynkowej pozycji – nadal „na czysto” zarabia około 20 proc. wartości auta.

Przeczytaj także: Auto Tesli przejechało prawie 600 tys. km i wciąż trzyma się świetnie. To rekord

Jak to wszystko wpłynie na potencjalnych klientów? Teraz Tesla Model 3 kosztuje 44 tys. dolarów, ale już w połowie 2019 roku auto ma być tańsze o 9 tysięcy. To jednak jest uzależnione od wydajności chińskiej fabryki.

Tesla z Chin

Tesla Model 3 powstaje w fabryce we Fremont, w Kaliforni. Zakład ma jednak za małe moce przerobowe, by zaspokoić potrzeby rynku. Tygodniowo z linii produkcyjnej zjeżdża 7 tysięcy aut. Pomóc w śrubowaniu wyników ma fabryka w Szanghaju, która dołoży kolejne 3 tysiące samochodów. Z wynikiem produkcyjnym 10 tysięcy aut tygodniowo, Tesla rocznie sprzeda ponad pół miliona aut elektrycznych na całym świecie. Było to już założenie na rok 2018 rok, ale firmie nie udało się go zrealizować. Takie wyniki pozwolą obniżyć koszty, a tym samym zapewnią wzrost sprzedaży. I elektryczna machina Tesli sama zacznie się napędzać.

Źródło: money.pl

Samochody Tesla Model 3 w fabryce.Samochody Tesla Model 3 w fabryce. Tesla

Więcej o:
Komentarze (24)
Tesla Model 3 będzie tańsza. Spadają ceny samochodów elektrycznych
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • viggen

    Oceniono 23 razy 23

    Przedwczoraj było Mitsubishi z Korei. Dzisiaj "Wysoki popyt oznacza wysoką podaż, a to z kolei wymaga obniżenia kosztów produkcji." Ponawiam prośbę o złożenie papierów przez panią Zuzannę w kadrach.

  • japka_putina

    Oceniono 23 razy 21

    Nie chcę się pastwić nad kobietą, ale to są bzdury niegodne gazetki szkolnej.

  • mistermadmat

    Oceniono 19 razy 13

    Tesla psuje sie na potegę .W naszych realiach najblizszy serwis mamy w Berlinie oczywiscie autoryzowany w przypadku używanego auta jset dwóch speców jeden w Pucku ,drugi w Poznaniu .Auta niestety mają chorobe wieku dziecęcego ,dużo spraw jest nie dopiętych na 100%..

  • vrock

    Oceniono 8 razy 8

    "Wysoki popyt oznacza wysoką podaż, a to z kolei wymaga obniżenia kosztów produkcji. Kwartał do kwartału obniżono cenę produkcji najpopularniejszego modelu o jedną piątą. Zwolniono także część pracowników, a Musk zapowiada kolejne zwolnienia" Z tego bełkotu przebija totalny brak znajomość zasad ekonomii, chaos (jak się ma wysoki popyt do zwalniania pracowników), a zapewne też brak zrozumienia przeczytanych informacji.

  • Gość: wesoły

    Oceniono 3 razy 3

    sorry ale za 44 tyś dolarów to można sobie zafundować nowego merca a nie melexa. Swoją drogą czy aby to przenoszenie produkcji do chin nie ma nic wspólnego z tym, że tam nikt nie przejmuje się zatruwaniem środowiska przy produkcji nie licząc taniej siły roboczej.

  • Gość: com4tee

    Oceniono 3 razy 3

    tego typu teksty są opracowaniami newsów z agencji prasowych. jak widać mamy tu dwa procesy - czytanie ze zrozumieniem i później pisanie w języku polskim. autorka poległa już w pierwszym kroku.

  • Gość: Bolo

    Oceniono 2 razy 2

    Pani Zuzanna wyrasta na gwiazdę pseudodzienikarskiego bełkotu.

  • Gość: Just True

    Oceniono 6 razy 2

    Na baterię to można kupić dziecku zabawkę....A nie auto.

  • hubba-hubba

    Oceniono 10 razy 2

    Strasznie brzydki ten pusty, gładki przód, wygląda jak po amatorskiej naprawie powypadkowej zrobionej przez kogoś, kogo nie było stać na kupienie atrapy, więc zalepił po amatorsku włóknem szklanym i pomalował.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX