Samochodem na narty - obowiązkowe wyposażenie auta za granicą

Filip Trusz i Maciej Gis
Wielu Polaków planuje wyjazd na zimowy urlop za granicę. Warto pamiętać, że obowiązkowe wyposażenie samochodu w Unii różni się w zależności od kraju. Co trzeba wozić w aucie poza Polską?

W Polsce w samochodzie musimy wozić tylko gaśnicę oraz trójkąt ostrzegawczy. Brak któregoś z tych elementów może okazać się kosztowny, bo ustawodawca zostawił policjantowi bardzo szerokie widełki - mandat waha się od 20 do 500 zł. Wielu kierowców uważa, że w samochodzie trzeba mieć apteczkę, ale nie jest to uregulowane przez prawo. Choć oczywiście radzimy zestaw pierwszej pomocy w swoim aucie wozić zawsze.

Jeżeli mamy miejsce w bagażniku, to warto jeszcze wrzucić do auta: kamizelkę odblaskową, zapasowe żarówki, linę holowniczą czy kable rozruchowe.

Obowiązkowe wyposażenie samochodu w krajach Europy

A co trzeba wozić w samochodzie za granicą? Wybraliśmy europejskie kraje, które są najchętniej wybierane przez Polaków podczas zimowych urlopów:

  • Austria - zestaw pierwszej pomocy,
  • Czechy - zestaw pierwszej pomocy,
  • Francja - kamizelka odblaskowa, trójkąt ostrzegawczy,
  • Niemcy - trójkąt ostrzegawczy, kamizelka odblaskowa, zestaw pierwszej pomocy,
  • Słowacja - trójkąt ostrzegawczy, kamizelka odblaskowa,
  • Słowenia - trójkąt ostrzegawczy, kamizelka odblaskowa, zestaw pierwszej pomocy, zapasowe żarówki,
  • Szwajcaria - trójkąt ostrzegawczy,
  • Włochy - trójkąt ostrzegawczy.

Zanim wyjedziemy na ferie, warto zapoznać się z prawem drogowym, które obowiązuje w kraju, do którego się wybieramy.Zanim wyjedziemy na ferie, warto zapoznać się z prawem drogowym, które obowiązuje w kraju, do którego się wybieramy. fot. Shutterstock

Czy musimy dostosować się do prawa w obcym kraju - co mówi Konwencja Wiedeńska?

Teoretycznie z obowiązku dostosowywania naszego samochodu do prawa obowiązującego w innym kraju Unii Europejskiej zwalnia Konwencja Wiedeńska o ruchu drogowym. Została zawarta 8 listopada 1968 roku i jest międzynarodowym traktatem przedstawiającym ogólne zasady ruchu drogowego obowiązujące w krajach będących jego sygnatariuszami. Według niej wyjeżdżając za granicę musimy mieć tylko to, do czego zobowiązuje nas prawo kraju, w którym samochód jest zarejestrowany.

W praktyce często okazuje się, że zagraniczny policjant i tak ukarze nas mandatem. Wysokość mandatu zależy od kraju, a opłaca się go albo od razu, albo po podjechaniu do bankomatu. W przypadku, kiedy zdecydujemy się mandatu nie przyjmować, to warto zwrócić się o pomoc do polskiego konsulatu. Jeżeli zrobimy to podczas kontroli, istnieje szansa, że policjant odpuści i pozwoli nam jechać dalej.

Eksperci jednak radzą dostosować wyposażenie samochodu do lokalnego prawa. Ze względów bezpieczeństwa:

Konwencja Wiedeńska traktuje o warunkach technicznych w rozumieniu minimalnych wymagań wobec wyposażenia pojazdu (hamulce, światła, zawieszenie, układ kierowniczy itd.). Dodatkowe, lokalne wymagania mają służyć zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym z uwzględnieniem specyfiki, tradycji danego kraju. Najczęściej wymagania dotyczą elementów bezpieczeństwa - kamizelek, gaśnicy, linki holowniczej, zapasowych bezpieczników i żarówek, apteczki, głębokość bieżnika itd. Użytkownik powinien zastosować się do wytycznych danego kraju dla własnego bezpieczeństwa oraz innych uczestników ruchu – komentuje Marcin Szawłowski z DEKRA Polska.

Co warto wozić w samochodzie zimą? Te rzeczy mogą być niezbędne

Limit alkoholu we krwi za granicą

Jeżeli jedziemy na urlop, a naszym głównym środkiem transportu będzie samochód, warto zaopatrzyć się w alkomat.

Przed podróżą powinniśmy być wypoczęci i - przede wszystkim - trzeźwi. Wsiadanie za kierownicę z tzw. syndromem dnia po spożyciu, czyli po prostu na kacu, jest skrajnie nieodpowiedzialne - alkohol nawet w niewielkiej ilości obniża naszą koncentrację i refleks. Szczególnie wspomnianego następnego dnia po piciu alkoholu miewamy wątpliwości, czy nasz stan umożliwia zajęcie miejsca za kierownicą. W takiej sytuacji najlepiej w ogóle nie prowadzić, ale w sytuacjach awaryjnych pomocny może być właśnie alkomat.

Limity alkoholu w wybranych krajach EuropyLimity alkoholu w wybranych krajach Europy Mat. prasowe

Czy wybierasz się na zimowy urlop za granicą?
Więcej o:
Komentarze (12)
Co trzeba mieć w samochodzie za granicą
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • alighator2x

    Oceniono 5 razy 5

    Policjant zagranicą nie ma prawa ukarać mandatem jeśli nie mamy np. zapasowych żarówek wymaganych w tamtym kraju. Proszę nie pisać bzdur.
    Jeśli baran da sobie wcisnąć mandat, to już jego sprawa.

  • topjar

    Oceniono 2 razy 2

    no i warto wiedzieć że w Polsce owszem trzeba wozić gaśnicę,
    ale data ważności nie ma znaczenia, a nawet nie musi być sprawna
    ot taki nasz kolejny rodzynek prawny :-)

  • le_szek

    Oceniono 2 razy 2

    Nie wiem, skąd wzięto mapkę, ale jest błędna - 0,8 promila jest w Europie dopuszczalne tylko w niepokazanej na mapie Wielkiej Brytanii (z wyłączeniem Szkocji), a Luksemburg, Słowenia, Szwajcaria i Włochy mają dopuszczalny limit 0,5 promila.

  • Gość: Polak

    Oceniono 1 raz 1

    chore że mamy się dostosowywać do przepisów innych krajów, niech oni dostosują swoje do nas

  • Gość: droma

    Oceniono 1 raz 1

    autor rodem z rosji skamieliny bredzi to sa wymogi dla tubylcow turysta moze wjechac na desce od prasowania ,placi mandaty tylko za przekroczenie przepisow drogowych i to z duza ulga ,albo wcale ...

  • Gość: tomcio

    Oceniono 3 razy 1

    Podano niepełne dane. Np w Czechach między innymi obowiązkowo trzeba wozić kamizelki w ilości odpowiadającej ilości pasażerów + kierowca; zapasowe żarówki (kpl.)

  • Gość: karman

    0

    Jutro kupię przyczepkę na to wyposażenie, bo zamierzam objechać Europę dookoła...

  • takito.ataki

    0

    Na Słowacji wymagane są jeszcze dwa trójkąty odblaskowe i linka holownicza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX