Opinie Moto.pl: Kia ProCeed - w tym szaleństwie jest metoda?

Filip Trusz
Kia ProCeed to wyjątkowy model. Dawno żaden kompakt nie wzbudził w naszych czytelnikach aż takiego zainteresowania. W komentarzach, na Facebooku i na Instagramie. A to w końcu klasa z założenia nudna i przewidywalna.

Shooting brake czyli, najprościej rzecz ujmując, usportowione, znacznie ciekawiej narysowane kombi. Kombi, w którym walory praktyczne schodzą na drugi plan, a na pierwszy wybija się stylistyka. Samochody typu shooting brake garściami czerpią z coupe, a auta tego typu kojarzymy z producentami klasy premium. Stylowego shooting brake'a w segmencie kompaktowym stworzył tylko Mercedes, wypuszczając na drogi taką odmianę CLA.

I nagle Kia ogłasza, że nowy Ceed (klasyczny kompakt, konkurent Golfa czy Astry) będzie oferowany nie tylko w wersji hatchback i Wagon (zwykłe kombi), ale także właśnie shooting brake. Ta informacja odbiła się szerokim echem w całej branży - również nasi czytelnicy bardzo zainteresowali się tym modelem. Artykuły o Kii ProCeed klikały się rekordowo, a w komentarzach toczyliście zażartą dyskusję o sensie tego auta. I nic dziwnego. W końcu to pierwszy shooting brake w klasie kompakt marki popularnej. Nikt do tej pory nie odważył się na ten krok.

Kia ProceedKia Proceed fot. Filip Trusz

Garść szczegółów technicznych - jak ProCeed wypada na tle zwykłego kombi?

Kia ProCeed ma 4 605 mm długości, czyli jest dłuższa od kombi o 5 mm. Ma też dłuższy przedni zwis (855 mm), a pod względem wysokości kombi góruje nad shooting brake’iem o 43 mm. Wysokość ProCeeda wynosi 1 422 mm, prześwit jest mniejszy o 5 mm niż w kombi i liczy 135 mm. Skonstruowany na tej samej platformie K2, co inne modele rodziny Ceed, ProCeed ma identyczny rozstaw osi wynoszący 2 650 mm. Bagażnik pomieści 594 litry, w kombi to 625 l.

Pod maską te same silniki, co w Ceedzie - 1.0 T-GDI 120 KM, 1.4 T-GDI 140 KM, diesel 1.6 CRDi 136 KM i 204-konny silnik 1.6 T-GDI dla wersji GT.

Kia ProceedKia Proceed fot. Filip Trusz

Jakie wrażenie robi Kia Proceed na żywo?

Trochę szkoda miejsca na opis wrażeń z jazdy, silników, zużycia paliwa, systemów wsparcia i bezpieczeństwa czy wykonania wnętrza, bo pod tym względem ProCeed praktycznie nie różni się od Ceeda. To kawał porządnego kompaktu.

Wspomnieć trzeba za to o wrażeniu, jakie Kia ProCeed robi na żywo. A wygląda naprawdę zjawiskowo i znacznie lepiej niż na zdjęciach. Wszyscy podczas pierwszych jazd mieliśmy to samo spostrzeżenie - z tyłu i profilu ProCeed wygląda, jak mała Panamera.

Porównanie do Porsche trzeba uznać za pochwałę. W końcu to producent z zupełnie innej ligi.

Kia ProceedKia Proceed fot. Filip Trusz

Czy w tym szaleństwie jest metoda - po co Kii ProCeed?

Kia swoim shooting brake'iem chce się wpisać w lukę pomiędzy kompaktami marek popularnych, a znacznie droższymi propozycjami Mercedesa, BMW czy Volvo. Świadczy o tym nie tylko wyjątkowe nadwozie, ale także cena.

Kia ProCeed dostępna będzie tylko w topowej wersji wyposażenia GT-Line, a jej ceny startują od 94 990 zł za silnik 1.0 120 KM (który jest typowym wabikiem cenowym i będzie się cieszył znikomym zainteresowaniem, co przyznaje sama Kia) i 98 990 zł za 1.4 140 KM.

Koreańczycy twierdzą, że jest na rynku nisza na takie samochody. I podgryzają klasę premium dwoma kompaktami. Hyundai stworzył i30 Fastback, które możemy porównać z Mercedesem CLA, a Kia posyła do boju ProCeeda, odpowiednik CLA Shooting Brake.

Hyundai i Kia podpierają się liczbami i procentami. Klasyczny segment C traci kierowców nawet w swoim bastionie, Europie. W czasach crossoverów i SUV-ów zainteresowanie pięciodrzwiowymi hatchbackami i kombi spada. Jednak coraz więcej Europejczyków szuka czegoś innego w tym rozmiarze. Niekoniecznie SUV-a - wśród droższych kompaktów konsekwentnie wzrasta zainteresowanie sedanami, coupe i kabrioletami. Stąd pomysł na fastbacka i shooting brake'a marki popularnej.

Kia ProCeedKia ProCeed fot. Filip Trusz

Opinie Moto.pl: Kia ProCeed - podsumowanie

Kia modelem Stinger udowodniła, że potrafi zrobić zaskakujący samochód i odnieść nim rynkowy sukces. ProCeed to kolejny odważny krok. Ze względu na wysoką cenę w Polsce będzie to pewnie ciekawostka, ale Koreańczycy zadbali, by miał wszystko, co potrzebne, żeby zaistnieć w świadomości Europejczyków. Nowa Kia Ceed to bardzo dobra baza do eksperymentów, a nadwozie shooting brake - coś zupełnie nowego. To zdecydowanie jedna z najciekawszych premier segmentu C ostatnich lat.

A co Wy myślicie o Kii ProCeed? Dajcie nam znać w komentarzach i sondażu poniżej.

Test nowej Kii Ceed na polskich drogach. Czy to nowy wzór segmentu C?

Czy Twoim zdaniem Kia ProCeed w wydaniu shooting brake to dobry pomysł?
Więcej o:
Komentarze (58)
Kia ProCeed - opinia, test, recenzja. Kompakt, który wzbudza wasze ogromne zainteresowanie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Heman

    Oceniono 28 razy 12

    Samochód, który rozpoczyna się od 95 000 zł nie jest dla Kowalskiego. W tym segmencie to niech sobie Kia robi co chce. I tak mnie nie stać, niestety jako Polak nie czuję się zupełnie Europejczykiem. I nie zmienią tego zapewnienia bogatych tego świata. Pozdrawiam

  • Gość: olo

    Oceniono 3 razy 3

    W komentarzach, na Facebooku i na Instagramie.

    czyli zwykla gowno burza platnych klaunow :-)

  • gangut

    Oceniono 2 razy 2

    Kompakt 4,6 m? Po co? Zaleta kompakta to jego kompaktowość właśnie. Weź tym zaparkuj np. w Warszawie. Jak chcę mieć większy samochód to kupuję pełnowymiarowe auto segmentu D.

  • stach_79

    Oceniono 2 razy 2

    Mam Ceed z 2011 roku, zero awarii. Jedyny problem - głośny silnik i słabe jego wyciszenie. Mam model kombi na ropę. Generalnie pozytywna opinia.

  • Gość: audi rs5

    Oceniono 1 raz 1

    Czytajac te negatywne "polskie" komentarze, az chcialoby sie zobaczyc jakimi autami jezdza Ci znawcy motoryzacji ;D

  • Gość: Beetle83

    Oceniono 5 razy 1

    To nie jest shooting brake. Nadwozie tego typu z zasady budowane było na bazie coupe czyli dwudrzwiowej. Jeśli mówimy o autach seryjnych to spójrzcie np. na Volvo 1800 ES i porównajcie do tej Kii. Idąc waszym tokiem rozumowania to polonez caro był klasycznym shooting brake krajów RWPG. Drodzy redaktorzy poprosze o mniej marketingu a więcej dziennikarskiej rzetelności i wiedzy motoryzacyjnej.

  • Gość: Adam

    0

    A gdzie zdjęcia z największej różnicy czyli tylnych siedzeń i bagażnika??

  • dvla

    Oceniono 4 razy 0

    Pracownik agory dostał na 3 tygodnie auto za darmo z paliwem to co miał napisać? Ze brzydkie ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX