Nie tylko fotoradary, czyli kierowcy pod czujnym okiem kamer. Jakie urządzenia dołączą do arsenału GITD?

Piotr Kozłowski
Wielkie zamówienie GITD nie dotyczy wyłącznie fotoradarów. Na polskich drogach przybędzie urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości, kamer monitorujących przejazdy na czerwonym świetle i kontrolujących przejazdy kolejowe.

Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) ogłosiło zamówienie na dokonanie analizy bezpieczeństwa na polskich drogach. To element projektu, w ramach którego Główny Inspektorat Transportu Drogowego zakupi nowe fotoradary i inne urządzenia do kontroli kierowców. Do tej pory nie było wiadomo, na jakiego typu urządzenia GITD położy nacisk. Zamówienie ogłoszone przez CANARD to wyjaśnia.

Nowe fotoradary, kamery i odcinkowe pomiary prędkości - 140 nowych lokalizacji

W dokumentach CANARD czytamy, że celem wykonawcy zlecenia będzie wytypowanie i dokonanie oceny poziomu bezpieczeństwa dla 140 nowych lokalizacji dla urządzeń rejestrujących, w tym:

  • 35 propozycji lokalizacji dla instalacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących do punktowego pomiaru prędkości - czyli dla zwykłych fotoradarów,
  • 50 propozycji lokalizacji dla instalacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących średnią prędkość na określonym odcinku drogi - czyli tzw. odcinkowy pomiar prędkości,
  • 40 propozycji lokalizacji (skrzyżowań) dla instalacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej - w przypadku tych urządzeń przed pomiarem nie trzeba stawiać znaku informującego o kontroli, jak ma to miejsce przy fotoradarach i odcinkowych pomiarach prędkości,
  • 15 propozycji lokalizacji (przejazdów kolejowych) dla instalacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej na przejeździe kolejowym.

Oprócz tego ocenie poddane będzie 247 lokalizacji, w których stoją dziś fotoradary. Jeśli okaże się, że któraś z nich jest bezzasadna, wykonawca zaleci zmianę lokalizacji. Ponadto wysłużone urządzenia zostaną zastąpione nowymi - inaczej nie udałoby się ich zintegrować w jeden system. Oznacza to, że fotoradarowa mapa Polski za kilka lat może kompletnie nie przypominać tej, którą znamy dziś.

Nowe fotoradary od 2020 roku

Nowe fotoradary i inne urządzenia rejestrujące nie trafią na polskie drogi zbyt szybko. Mowa jest o trzecim kwartale 2020 roku. Jeszcze później, bo pod koniec 2021 roku ruszy wymiana aktualnie działających urządzeń.

Inwestycja będzie kosztować 162 mln zł. 85 procent kosztów pokryje Unia Europejska.

Czy twoim zdaniem rozbudowywanie sieci fotoradarów w Polsce to dobry pomysł?
Więcej o:
Komentarze (53)
Nowe fotoradary 2019 - GITD sprawdza, gdzie postawić nowe fotoradary
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kar.as

    Oceniono 21 razy -11

    Fotoradary + blakada prędkości do 60 km/h w każdym aucie = redukcja ofiar śmiertelnych o 95%.

  • pawel_vogel

    Oceniono 22 razy -8

    Skoro obecnie fotoradary nie funkcjonują na naszych drogach, to co na to mówią statystyki?
    Czy zwiększyła się liczba wypadków? Nie. To po co te miliony w błoto, zamiast wydać je na przedszkola lub dać dorobić nauczycielom.

  • artur-borubar

    Oceniono 9 razy -5

    Wolska - to jeden z nielicznych krajów w Europie, gdzie przed radarem ostrzegają znaki drogowe. W Niemczech wypadków jest zdecydowanie mniej - wszyscy jeżdżą (zazwyczaj) kulturalnie i ostrożnie, a żadnych znaków ostrzegających nie ma.

  • Gość: oo0o

    Oceniono 13 razy -3

    Przy okazji. Policja powinna miec możliwość wprowadzania w błąd yanosików i im podobnego goowna. Na przykład zglaszając setki nieistniejących lokalizacji. Barany jeżdżący z apką musialy by zwalniać w każdej wiosce, za każdym zakrętem czail by się patrol widmo :D

  • Gość: arsen

    Oceniono 3 razy -3

    kierowcy włączcie myślenie za kierownicą, noga z gazu i do komunikatów yanosik

  • Gość: aai

    Oceniono 20 razy -2

    bezpieczniej jest postawić szlaban na przejeździe, ale na nim nie zarobią!

  • Gość: Robert

    Oceniono 3 razy -1

    Te kamery to nawet nie taki zły pomysł, bo niektórzy jak głupi przewalają się przez skrzyżowanie czy przejazd kolejowy. Za to na fotoradary faktycznie jest yanosik i niewiele nowego to wniesie, chyba że będą one ustawione w naprawdę newralgicznych punktach, gdzie takie zwolnienie bardzo pomoże.

  • johram

    Oceniono 2 razy 0

    zapchany EGR onegdaj w dizlu i przy redukcji kula czarnej sadzy ale dosłownie jak w T34.Niejeden nerwowy jezdzący szybko ale bezpiecznie w skodzie czy BMW dosłownie stawał w miejscu i przypominał sobie iz nie powinno się siedzieć na zderzaku metr i jeszcze ponaglać wiatłami.Ot,taki figielek. przy 120/90(żeby nie było że jakieś szeryfowanie czy cuś)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX