W 2018 r. do Polski trafiło ponad milion używanych aut. Ich średni wiek to 12 lat

Filip Trusz
Import używanych samochodów do Polski w 2018 r. przekroczył milion sztuk. Średni wiek sprowadzanego nad Wisłę auta to prawie 12 lat. Najwięcej wciąż ściągamy z Niemiec, a diesle wciąż trzymają się dobrze.

1 003 290 - dokładnie tyle samochodów używanych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony ściągnęliśmy do Polski w 2018 r. Oznacza to, że import używanych aut wzrósł o 7,1 proc. w porównaniu z rokiem 2017. Pełny raport znajdziecie na stronie Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, my skupimy się na najciekawszych danych.

Za 97 proc. importu odpowiadają osoby prywatne. Dla porównania - w rejestracjach samochodów nowych klienci indywidualni to zaledwie 26 proc., za resztę odpowiadają floty.

Średni wiek auta i kraj pochodzenia

Średni wiek sprowadzanego do Polski samochodu używanego to prawie 12 lat, a dokładnie 11 lat i 10 miesięcy. Samochody z silnikami wysokoprężnymi, które trafiają na nasz rynek są statystycznie młodsze (10 lat i 8 miesięcy) od tych z jednostkami benzynowymi (13 lat).

Skąd ściągamy najwięcej samochodów? Nie będzie chyba zaskoczeniem, że od naszych zachodnich sąsiadów, Niemców:

  1. Niemcy
  2. Francja
  3. Belgia
  4. Holandia
  5. Włochy
  6. USA
  7. Szwajcaria

Na co zwrócić uwagę podczas zakupu samochodu? Cena wcale nie jest najważniejsza

W imporcie diesel wciąż trzyma się bardzo dobrze

Mimo nagonki na silniki wysokoprężne Polacy wciąż chętnie ściągają je zza granicy. W 2018 r. auta z silnikami Diesla stanowiły aż 43,1 proc. całego importu. To najwyższy wynik od maja 2016 r. Jak podaje IBRM SAMAR, zainteresowanie dieslami na rynku wtórnym nieprzerwanie rośnie od maja 2017 r.

Najwięcej diesli trafia do nas z Niemiec, Francji oraz Belgii.

Które samochody ściągamy najczęściej?

Nie spodziewajcie się tutaj żadnych zaskoczeń. Każdy, kto choć trochę interesuje się motoryzacją w Polsce, mógłby wytypować najpopularniejsze marki i modele w ciemno, bo te nie zmieniają się od lat. Najchętniej ściągamy do Polski volkswageny, a bezsprzecznym królem rynku wtórnego jest Audi A4.

Import używanych samochodów do Polski w 2018 r. - najpopularniejsze marki:

  1. Volkswagen - 121 848 szt.
  2. Opel - 108 722 szt.
  3. Audi - 83 178 szt.
  4. Ford - 81 821 szt.
  5. Renault - 68 601 szt.
  6. BMW - 58 215 szt.
  7. Peugeot - 49 299 szt.

Import używanych samochodów do Polski w 2018 r. - najpopularniejsze modele:

  1. Audi A4 - 35 565 szt.
  2. Volkswagen Golf - 32 838 szt.
  3. Opel Astra - 30 416 szt.
  4. BMW serii 3 - 24 048 szt.
  5. Volkswagen Passat - 23 616 szt.
  6. Audi A3 - 18 892 szt.
  7. Ford Focus - 17 771 szt.

Źródło: IBRM SAMAR

Statystycznie jeździmy sprawniejszymi samochodami niż Niemcy. Ale to nie jest powód do radości

Więcej o:
Komentarze (29)
Import używanych samochodów do Polski w 2018 r.
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • dziewczyna_murzyna

    Oceniono 5 razy 5

    co się dzieje z tymi milionami aut?

    od 15lat ściągamy po circa about milion aut rocznie.

  • Gość: as

    Oceniono 13 razy 5

    12 letnie auto jeszcze z Niemiec gdzie sie duzo jezdzi to realny przebieg 300-400 tys km. Oczywiscie na otomoto magicznie robi sie z tego 150-180 tys km bo ladnie wyglada i Wy w to wierzycie;) Wierzycie tez gdy kupujecie takie auto ze to Wam trafila sie okazja i przebieg jest maly i do tego auto jest bezwypadkowe!... Szok i niedowierzanie ale to Polska wlasnie:) Niemiec glupi nie jest i nie odda tanio dobrego auta i z malym przebiegiem...

  • kmarcel

    Oceniono 3 razy 3

    Lepiej gdyby Polacy chodzili pieszo lub jeździli polonezami?

  • Gość: Wolna Abchazja

    Oceniono 2 razy 2

    Pojedźcie do takiej Białej Rawskiej i takiej Mogielnicy i zobaczcie ofertę transportu publicznego, to zrozumiecie, czemu ludzie masowo kupują samochody. A potem wyciągnijcie dane o zarobkach mieszkańców tych miejscowości, to zrozumiecie, czemu są to szroty z Niemiec, a nie nówki z salonu. Prawie 30 lat polskiego lumpenliberalizmu właśnie zbiera swoje żniwa. Pozdrawiam :)

  • Gość: Mundek

    Oceniono 2 razy 2

    Jakoś tak brakuje mi w kolejny już artykule na ten temat podania przyczyny takiej sytuacji. Może by tak jakiś wywiad, albo krótkie wypowiedzi osób, które zdecydowały się na takie rozwiązanie. Może poszukać jakiejś zależności np. pomiędzy ilością osób zarabiających w naszym kraju najniższą gwarantowaną a liczbą tych sprowadzanych aut? Może czas przyjrzeć się jak wygląda kwestia raty kredytu samochodowego w stosunku do dochodów w przeciętnej (ha, ha, co to właściwie oznacza) rodzinie?

  • Gość: goość

    Oceniono 2 razy 2

    trafiło ponad milion --> trafił ponad milion

  • desperato

    Oceniono 6 razy 2

    … skoro nie doczekaliśmy się 1 mln. aut elektrycznych Made in Poland … to sobie sprowadziliśmy auta "zastępcze". Prawda Pinokio? A miało być tak … Elektrycznie!

  • Gość: wiech

    Oceniono 1 raz 1

    Z takich aut można jeszcze wydobyć drugie życie ;) Mam kolegę który piękną ale leciwą audicę sobie sprowadził. Na częściach delphi doprowadził do ładu i śmiga jak należy.

  • spam_box

    Oceniono 1 raz -1

    Ktoś w Europie musi tę autopadlinę brać :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX