Opinie Moto.pl: Peugeot 3008 1.5 BlueHDI - Mały diesel ma sens

Duży, kompaktowy SUV z małym silnikiem wysokoprężnym. Czy takie połączenie ma sens? Sprawdzamy na przykładzie bestsellerowego Peugeota 3008.

Pierwsza generacja 3008 była minivanem, który w Europie nie odniósł spektakularnego sukcesu. Był funkcjonalny, komfortowy, przestronny i właściwie nic poza tym. Drugie wcielenie to duży skok jakościowy i zmiana wizerunku.

Francuski SUV zyskał atrakcyjne kształty i wyrazistość, której zdecydowanie brakowało poprzednikowi. W pas przedni wkomponowano w pełni LED-owe reflektory. Ich górna linia płynnie przechodzi w słupek A. Jest też wklęsły grill z wydatnym logo producenta i plastikowa osłona zderzaka. Podobną znajdziemy z tyłu i na progach. Off-roadowa stylizacja niech nikogo nie zwiedzie. Peugeot nie ma na liście opcji napędu na cztery koła, ale dla klientów to nie problem.

Blisko 90 procent crossoverów opuszczających bramy salonów jest napędzana przez koła jednej osi.

Peugeot 3008 2.0 BlueHDiPeugeot 3008 2.0 BlueHDi fot. Filip Trusz

Finezyjne wnętrze

U Francuzów nie można narzekać na nudę. Nie dość, że nadwozie skutecznie przyciąga uwagę, to wnętrze mu dorównuje. Nowoczesny kokpit zbudowano z miękkich i solidnie spasowanych materiałów. Górną część częściowo pokryto tkaniną. Taką samą znajdziemy na boczkach drzwiowych.

Typowa dla Peugeotów z ostatnich lat jest niewielka, wielofunkcyjna kierownica. Wirtualny zestaw wskaźników jest czytelny i ma zmienną grafikę. Rozbudowane menu wymaga chwili na poznanie wszystkich folderów, a wskazówka obrotomierza wędruje od prawej do lewej. Centralną część zwrócono w stronę kierowcy. Obsługa wyświetlacza nie pozostawia wiele do życzenia, choć precyzja nawigacji już tak. Niezły jest zestaw audio firmy Focal i faktura wierzchnia przełączników. Ich kształt nawiązuje do lotnictwa i Mini. Pokład można wzbogacić również panoramicznym, otwieranym oknem dachowym, systemem automatycznego parkowania równoległego i prostopadłego, a także automatyczną klimatyzacją regulowaną w dwóch strefach.

Przestrzeni w dwóch rzędach nie brakuje. Kierowca ma do dyspozycji wygodny fotel z elektryczną regulacją, pamięcią ustawień i prostym masażem. Brak mu jedynie oparcia z nieco lepszym wyprofilowaniem. Z tyłu bez problemu zmieszczą się dwie rosłe osoby. Miejsca jest sporo przed kolanami, na wysokości barków i nad głowami. Przeszkadzać może natomiast trochę za krótkie siedzisko. Plus za regulowany kąt oparcia asymetrycznej kanapy. Bagażnik o pojemności 520 litrów ma podwójną podłogę, a po złożeniu drugiego rzędu zmieści 1482 litry. Za elektrycznie unoszoną pokrywę kufra trzeba zapłacić 4 tysiące złotych.

Peugeot 3008 (2016)Peugeot 3008 (2016) fot. Peugeot

Najmniejszy w wysokoprężnej gamie

Mimo, że Peugeot oferuje 150 i 177-konną wersję wysokoprężną, nie można zapominać o najnowszej propozycji koncernu PSA. 1.5 BlueHDI zastąpił silnik o pojemności 1.6 litra. Znajdziemy go również w najnowszym Fordzie Focusie. Imponuje przede wszystkim kulturą pracy. Po zatrzaśnięciu drzwi i uruchomieniu jednostki napędowej trudno wychwycić, że mamy do czynienia z dieslem. Bardzo dobrze go wyważono i odseparowano od przedziału pasażerskiego. Słychać go dopiero po przekroczeniu 3 tysięcy obr./min. Niemniej, to dźwięk niezbyt nachalny. Znikoma jest też ilość wibracji przenoszonych do kabiny.

Co ważne, niezłe parametry zadowolą większość kierowców nastawionych na spokojną jazdę. Francuski motor generuje 130 koni mechanicznych i 300 Nm dostępnych już przy 1750 obr./min. Sprzężono go z nowym, hydrokinetycznym automatem o 8 przełożeniach. Biegi zmienia płynnie, bez wyczuwalnych szarpnięć. Wolno jednak mierzy się z tematem redukcji. Na trasach szybkiego ruchu warto posiłkować się trybem sekwencyjnym. Japońska przekładnia istotnie też wpływa na zużycie paliwa, w czym 3008 może uchodzić za wzór. Mimo masy własnej zbliżającej się do 1500 kilogramów, wyniki przedstawiane przez komputer pokładowy budują optymistyczny nastrój. Spokojna jazda w trasie oznacza konsumpcję na poziomie niecałych 5 litrów, co przekłada się na zasięg rzędu 1000 kilometrów. Na autostradzie Peugeot potrzebuje około 6,5 litra. O kilka dziesiątych więcej spali w mieście. Gorzej ma się rzecz z osiągami.

SUV przyspiesza do setki w 11,5 sekundy i wyraźnie słabnie przy prędkościach autostradowych. Dynamikę pogarsza też podróżowanie z kompletem podróżnych na pokładzie. W mieście niedobory mocy nie dają się we znaki.

Komfort na pierwszym planie

Francuzi w swoich SUV-ach zdają się bagatelizować potrzeby dynamicznie usposobionych użytkowników. Zawieszenie 3008 jest sprężyste, ale wyraźnie nastawione na komfort. Skutecznie filtruje większość nierówności, mając jedynie problemy z tymi poprzecznymi, gdy do kabiny potrafią przedostać się głuche odgłosy. Auto zachowuje się jednak stabilnie. Podobnie w zakrętach, gdzie nieźle skalibrowany układ kierowniczy pozwala wyczuć kierowcy, co aktualnie dzieje się z kołami. Przyzwyczajenia wymaga natomiast kierownica o małej średnicy. Nadwozie nie ma tendencji do przechyłów, a w skrajnej sytuacji do głosu dojdzie wydajna elektronika.

Ile kosztuje 3008?

Za podstawową wersję Access z benzynowym 1.2 o mocy 130 koni mechanicznych trzeba zapłacić 89 900 złotych. 130-konnego diesla sprzężonego z 6-biegową skrzynią manualną wyceniono na 114 400 zł. Dopłata do automatycznej przekładni wynosi 8 tysięcy. Dołożenie kilku elektronicznych udogodnień i tych podnoszących komfort wywinduje cenę do około 140 tysięcy. Robi się drogo, ale Skoda Kodiaq, Volkswagen Tiguan, czy Opel Grandland X wcale nie kuszą lepszymi ofertami.

Peugeot 3008 1.5 BlueHDI - opinie Moto.pl. Podsumowanie

3008 przypadnie do gustu miłośnikom francuskiego stylu i nieszablonowych rozwiązań. Nieźle się prowadzi, ma przemyślane i funkcjonalne wnętrze, a także sporo przestrzeni dla kompletu pasażerów i niemałego bagażu. Z podstawowym dieslem to dobra opcja dla osób spędzających dużo czasu w trasie. Tam odwdzięcza się zadowalającą dynamiką i niskim zapotrzebowaniem na paliwo. Duży plus za wysoką kulturę pracy jednostki napędowej.

Peugeot 3008 1.5 BlueHDI - dane techniczne

Nadwozie: SUV, 5d
Moc: 130 KM przy 3500 obr./min
Moment obr.: 300 Nm przy 1750 obr./min
Skrzynia biegów: automatyczna, 8-biegowa
Napęd: na przednie koła
Wymiary: 4447/1841/1620 mm
Rozstaw osi: 2675 mm
Poj. bagażnika: 520 / 1482 l
0-100 km/h: 11,5 s
Śr. zużycie paliwa: 6 l/100 km (dane testowe)
Prędkość maksymalna: 192 km/h
Cena: od 89 900 zł (za wersję 1.2 PureTech 130 KM)

Kandydat w plebiscycie The Best of Moto.pl - Mazda 6

Więcej o:
Komentarze (3)
Peugeot 3008 1.5 BlueHDI - opinie, test, recenzja. Mały diesel ma sens
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: bartłomiej

    Oceniono 1 raz 1

    nawet spoko, ale ten silniczek... nawet koreańczycy produkują większe i trwalsze jednostki w dodatku w suvach dla przykładu korando najmniejsza jednostka 2.0 a i diesla mają

  • Gość: Tim

    0

    Wierzę w opinię bo mam c5 i przesiadłem się z vw passat i nie mogłem uwierzyć że jadę dieslem .....

  • Gość: Dudu

    0

    1.5 w Fordzie to inny silnik, za bazę obydwu służyła wspólna konstrukcja 1.6

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX