Nowe fotoradary trafią na drogi - ponad 300 urządzeń

W ciągu dwóch lat na polskich drogach pojawią się nowe fotoradary. Przetarg w tej sprawie jest właśnie przygotowywany przez resort infrastruktury.

W ciągu kilku dni Inspekcja Transportu Drogowego podpisze umowę na dofinansowanie zakupu ponad 350 urządzeń do pomiaru prędkości oraz rejestrujących wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle.

W tej chwili trwają analizy, które mają potwierdzić, gdzie pojawią się nowe urządzenia. Zajmuje się tym firma wyłoniona w przetargu, ale zgłoszenia społeczne będą także brane pod uwagę. Głównie chodzi o samorządy, które przez zmianę przepisów zostały zmuszone do wyłączenia swoich radarów trzy lata temu. Jednak ostatni głos w tej sprawie zachowa Inspekcja Transportu Drogowego.

Kandydat w plebiscycie The Best of Moto.pl - Mazda 6

Co ciekawe, wiceminister infrastruktury dodaje, że zakup ponad 300 fotoradarów wcale nie oznacza, że wszystkie trafią na drogi. Niektóre z nich zastąpi urządzenia wykorzystywane od kilkunastu lat.

Więcej o:
Komentarze (39)
Nowe fotoradary trafią na drogi - ponad 300 urządzeń
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • sky.83

    Oceniono 39 razy 19

    350 to powinno trafić do jednego województwa. Do tego kamery na autostradach (kontrolowanie odstępów), na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych.

  • ezo-mir

    Oceniono 29 razy 17

    W UK 900 fotoradarów jest w samym tylko Londynie. Większość mierzy prędkość, część dodatkowo robi zdjęcia wjeżdżającym na czerwonym i tym co blokują skrzyżowania, część łapie tych co jadą bezprawnie buspasami.
    Kiedy Polska na poważnie weźmie się za bezpieczeństwo na drogach, ulicach, jezdniach, przejściach dla pieszych i chodnikach?

  • jesusbuiltmyvolkswagen

    Oceniono 10 razy 8

    Ale to do jednego miasta? Czy to taki nie-news?

  • kar.as

    Oceniono 8 razy 4

    Się zastanawiają, gdzie postawić te fotoradary... To żart, prawda? Tych radarów powinno być nie 300, tylko 30000. I powinny stać przy każdej drodze! W tym kraju tylko nieuchronna kara jest skuteczna. Tylko pałką i gorącym żelazem można wymusić przestrzeganie prawa.

  • Gość: Warszawiak

    Oceniono 4 razy 2

    To ciekawe że teraz są potrzebne.? Bo jak Straż Miejska obsługiwała fotoradary, np. w Warszawie, i kasa szła dla samorządu to było źle. A teraz jak idzie do kasy PiS to jest super. No i teraz oczywiście będzie bezpieczniej....

  • tojuzchyba10konto

    Oceniono 1 raz -1

    Dla mnie fotoradar jest pogwałcenie elementarnej zasady domniemania niewinności. Gdyby mierzył wybrane samochody, co do których zachodzi podejrzenie, że łamią przepisy, to nie miałbym zastrzeżeń. Skoro mierzone są prędkości wszystkich aut, to znaczy że wobec nikogo system nie zakłada niewinności.

  • bartekgryko

    Oceniono 10 razy -2

    uczyć przestrzegania przepisów i szacunku dla innych uczestników ruchu drogowego należy od dziecka. Rodzice nie powinni uczyć dzieci, że mają pierwszeństwo, kiedy wchodzą na pasy, bo nie mają, w przedszkolach i szkołach powinny być zajęcia z bezpieczeństwa ruchu, bo przecież nie można dawać wiary w umiejętności rodziców przy takim zalewie idiotów zwanych pieszczotliwie antyszczepionkowcami. Ostatnim etapem jest karanie za naruszenia prawa, i to karanie powinno dotyczyć wszystkich naruszających prawo zarówno pieszego jak i motorniczego tramwaju. Więc bardzo dobrze, że w miejscach niebezpiecznych szczególnie będą stawiane urządzenia, które mają doprowadzić do ukarania osób naruszających prawo, powinny jednak być na tyle uniwersalne by łapać wszystkie wykroczenia, czy to motocyklistów, rowerzystów a także pieszych. Piesi bardzo często powodują istotne zagrożenie na drodze, często nie zdając sobie z tego sprawy.

  • Gość: Wolność

    Oceniono 9 razy -5

    Masa niewolników się odzywa. Chcecie być non stop inwigilowani? Kamery wszędzie z rozpoznawaniem twarzy? Wy chorzy umysłowo jesteście ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX