Duża pojemność, wysoka składka OC - nadchodzą trudne czasy dla kierowców

Nadchodzą trudne czasy dla właścicieli samochodów osobowych z dużymi silnikami, a premier chce utrudnić import takich aut przy pomocy podwyższonego podatku. Do tego właściciele takich pojazdów płacili nawet o 79 proc. więcej za ubezpieczenie OC.

Podatek akcyzowy dla aut o pojemności powyżej 2,0 wynosi 18,6% - jest 6-krotnie wyższy niż na samochody z mniejszym silnikiem (3,1%). W niedalekiej przyszłości ten wydatek będzie jeszcze większy. Okazuje się, że właściciele aut z dużym silnikiem już teraz ponoszą wyższe koszty.

Pojemność silnika nie zawsze idzie w parze z jego mocą, ale to wciąż jeden z głównych czynników, wpływających na wysokość składki ubezpieczenia OC. Właściciele pojazdów z silnikiem powyżej 3-litró w III kwartale 2018 r. zapłacili najwięcej za obowiązkową polisę. Z kolei najmniej na OC wydawali posiadacze pojazdów z najmniejszymi silnikami, do 1,0-litra. Takie dane dostarczyła porównywarka ubezpieczeń rankomat.pl.

Kandydat w plebiscycie The Best of Moto.pl - Skoda Fabia

Na taryfę ulgową nie mogą liczyć najmłodsi kierowcy, z grupy wiekowej 18-25. W ich przypadku ubezpieczyciele szacują większe ryzyko spowodowania szkody, na które wpływa m.in. właśnie pojemność silnika.

Statystyczny, młody, 24-letni kierowca Golfa IV z 2005 roku w Warszawie zapłaci za polisę:

  • 1671 zł – w przypadku pojemności silnika 1,4,
  • 1784 zł – w przypadku pojemności silnika 1,6,
  • 1952 zł – w przypadku pojemności silnika 2,0.

Ten przykład dobitnie pokakzuje, że warto sprawdzić oferty różnych towarzystw, ponieważ każdy ubezpieczyciel samodzielnie kalkuluje stawkę za OC.

Więcej o:
Komentarze (51)
Składka OC a pojemność - jak pojemność silnika wpływa na cenę ubezpieczenia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • caleebius

    Oceniono 24 razy 20

    Heh co za absurd. Mam starego SUVa z silnikiem o pojemności 3.0 diesel. 186 KM, jak na masę pojazdu to niewiele. Płacę duże ubezpieczenie pomimo że tym samochodem po prostu nie da się szybko i dynamicznie jeździć. Gdybym miał 2.0 biturbo z 300 KM w niewielkim hothatchu to zapłaciłbym dużo mniej za OC a taki samochód jest stworzony żeby się nim ścigać. Uzależnienie wysokości stawki OC od pojemności silnika to absurd i powinno się to zlikwidować.

  • swerd

    Oceniono 17 razy 13

    a kiedy OC bedzie przypisane do kierowcy a nie do auta. mam 2 auta i płace 2 OC chociaż jednym jeżdże od święta i tylko jak nie pada

  • Gość: tomcio

    Oceniono 13 razy 13

    Ja chciałbym wiedzieć dlaczego o wysokości składki OC decyduje pojemność silnika, a nie np. moc, max prędkość czy masa pojazdu?

  • Gość: lolek

    Oceniono 11 razy 11

    ..."nadchodzą trudne czasy dla kierowców"..Pamięta ktoś łatwe?

  • fakej

    Oceniono 11 razy 11

    Stawka OC powinna być odwrotnie proporcjonalna do ilości liter w marce samochodu

  • gzesiolek

    Oceniono 9 razy 9

    Rozumiem OC uzależniać do mocy i masy auta, bo może narobić więcej szkód niż maluszek...
    Ale od pojemności? Zresztą jak nie przesadzą to i tak akcyzy nie przebiją...
    Bo ta odwieczna granica 2.0 dla akcyzy trzymana pod batem grupy VW... i tak zamiast stopniowo akcyza rosnąć np. 2x pojemność w litrach + ilość koni/100 równa się procent akcyzy (czytaj 2.5 190KM Mazdy płacisz 5 + 1.9, razem 6,9% akcyzy, za 5.0 450KM Mustanga, płacisz 10 + 4,5 14,5%, a za Arteona 2.0 280KM płacisz 4 + 2.8 czyli 6,8%, a nie dwa pierwsze 18,6% a ten trzeci 3,1%)... bo teraz mamy minimalną akcyzę nawet za smoki 2.0 TDI 240KM... a za 2.2 diesla od japońców masz od razu 6x większą akcyzę... Nawet jak spali 50% mniej niż powyższy... Mitsu Evolution jak był jeszcze sprzedawany miał 6x niższą akcyzę, niż 2.5litrowy wolnyssak Mazdy... mimo że palił średnio dokładnie 2,5x więcej... Rozumiem, że jak ktoś pisał ustawę, pojemność szła mniej więcej w parze z mocą, ale i tak jeden próg był przesadą... Ale teraz w czasach autek 1litr 150KM i 2litry 400KM... zwykle Ci z 150KM z 2,2 litrowego silnika będą tymi spokojniejszymi i bardziej eko kierowcami...

  • osmiol

    Oceniono 8 razy 8

    Mnie od zawsze ciekawi związek OC z samochodem. Wszystko jedno jakie ma cechy ten samochód. Wiek, przebieg, moc, pojemność itd.
    Odpowiedzialność cywilna dotyczy maszyny? To chyba żart. Można maszynę pozwać do sądu? Pójdzie do więzienia za przewinienie? Zapłaci grzywnę?
    Odpowiedzialność cywilną ponosi CZŁOWIEK. Kierujący danym samochodem. I to ten CZŁOWIEK powinien być ubezpieczony. I składka powinna zależeć od cech tego kierowcy - wieku, zdrowia, stażu za kierownicą, wypadkowości, ilości mandatów itp.

  • Gość: Co ma piernik do wiatraka?

    Oceniono 11 razy 7

    A co ma do tego pojemność? To wiedzą tylko ubezpieczyciele. A może tak wyższa składka od niższej klasy silnika?

  • Gość: mietek

    Oceniono 6 razy 6

    Na Świecie już dawno OC jest powiązane z MOCĄ auta.... W Polsce też będzie - jak ludzie przesiądą się na nowsze modele które są niskolitrażowe. Polak ma średnio 10letnie auto z większą pojemnością niż 1 litr....Więc DOI się Go na POJEMNOŚCI

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX