Skoda Scala ma być nowym otwarciem w historii marki

Piotr Kozłowski
Pełnoprawny kompakt o nowej nazwie ma rozpocząć nowy etap w historii Skody. Scala to jedna z najważniejszych premier czeskiej marki ostatnich lat.

Miejsce premiery zupełnie nowego modelu Skody nie było przypadkowe. Patah Tikva to miasto położone nieopodal Tel Avivu, jednego z największych skupisk startupów na świecie. W dosłownym tłumaczeniu nazwa miasta oznacza "otwierając nadzieję". Skoda liczy na globalny sukces Scali. Warto dokładnie się jej przyjrzeć - to początek nowego języka stylistycznego czeskiej marki. Wciąż kanciastego, ale jednak bardziej wyrazistego i dynamicznego.

Skoda Scala - co to za auto

Scala jest pierwszą Skodą zbudowaną na modułowej platformie MQB A0. Z tej samej płyty podłogowej korzysta nowy Volkswagen Polo. To dobrze pokazuje modułowe właściwości platformy - Scala jest o ponad 30 cm dłuższa od miejskiego Volkswagena. Długością przerasta też najczęściej kupowane auto w Europie - Volkswagena Golfa (o 10 cm). 4,36 m długości stawia ją też przed nową Kią Ceed (4,31 m).

Skoda ScalaSkoda Scala Fot. Skoda

Nowa Skoda jest klasycznym przedstawicielem segmentu C, czyli popularnych kompaktów, ale - co jest typowe dla aut czeskiej marki - przerasta je pod względem wymiarów. Nie chodzi wyłącznie o kabinę pasażerską, w której wygodnie może podróżować pięcioro dorosłych ludzi. Bagażnik Scali pomieści imponujące 467 l. To aż o 87 litrów więcej niż w Golfie. Po złożeniu tylnych foteli przestrzeń bagażowa powiększa się do 1410 l. Scala z powodzeniem zastąpi obecnego w gamie Rapida. Produkcja tego ostatniego zakończy się w styczniu przyszłego roku.

Skoda ScalaSkoda Scala fot. Skoda

Skoda Scala - co pod karoserią

Pod względem bezpieczeństwa Scala będzie korzystać z najnowszych rozwiązań grupy Volkswagena. Na liście znajdzie się 9 poduszek powietrznych, system monitorowania martwego pola, minimalizację skutków kolizji za sprawą automatycznie domykanych szyb i napinanych pasów bezpieczeństwa jeszcze przed możliwym zderzeniem, system informujący o ruchu poprzecznym podczas cofania, system monitorujący zmęczenie kierowcy czy aktywny tempomat czy system wykrywania pieszych, a nawet asystenta jazdy w korku, który w razie potrzeby sam aktywuje hamulce.

Skoda ScalaSkoda Scala Fot. Skoda

W pierwszej fazie sprzedaży pod maskę Scali trafią silniki:

  • 1.0 TSI o mocy 95 KM i 115 KM
  • 1.5 TSI o mocy 150 KM
  • 1.6 TDI o mocy 115 KM

Co ciekawe w przyszłym roku do oferty trafi też odmiana zasilana gazem ziemny CNG. Wersja 1.0 G-TEC będzie produkować 90 KM.

Skoda Scala - porozmawiajmy o cenach

Skoda nie zdradza cen Scali. W nieoficjalnych rozmowach przedstawiciele polskiego oddziału czeskiej marki twierdzą, że jeszcze ich nie znają. Jednak mając w pamięci kilka faktów z przeszłości, a przed oczami aktualny cennik aut Skody, można pokusić się o spekulacje na temat cen nowego modelu.

Skoda ScalaSkoda Scala Fot. Skoda

Skoda chce pozycjonować Scalę powyżej Rapida, ale jednak wciąż niżej niż Octavię, która przerasta nowy model gabarytami. Czeska marka od dłuższego czasu zrywa z opinią producenta niedrogich i praktycznych aut, w czym pomaga sobie cennikami (zresztą nie ona jedna, bo podobne zabiegi stosują chociażby Hyundai i Kia). Dobrze pokazuje to przykład Skody Karoq. Jej cennik otwiera wersja Ambition, którą w innych modelach poprzedza jeszcze tańsza odmiana Active. To wywindowało cenę bazową Karoqa do niemal 90 tys. zł, ale w zamian za to lista wyposażenia standardowego jest bardzo długa. Można spodziewać się, że Skoda będzie kontynuować tę politykę cenową również w przypadku Scali.

Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki, cennik zapewne otworzy kwota 65-69 tys. zł, mieszcząca się pomiędzy Rapidem w wersji Ambition a Octavią w bazowej wersji Active. Co prawda cennik Golfa otwiera kwota niespełna 62 tys. zł, ale mówimy o bazowej, słabo wyposażonej odmianie City z 85-konnym silnikiem benzynowym.

Więcej o: