Kia Ceed - Nowa twarz koreańskiego hitu

Trzecia generacja Ceeda zadebiutowała w czerwcu bieżącego roku. Auto w pierwszej fazie rynkowej obecności występuje jako hatchback i kombi. Przekonuje nowoczesnymi systemami bezpieczeństwa i tymi podnoszącymi komfort codziennej eksploatacji. Klient ma też do wyboru jeden z 5 silników.

Wszystkie generacje Ceeda zostały stworzone z myślą o europejskim, wymagającym kliencie. Za projekt odpowiada ośrodek koncernu zlokalizowany we Frankfurcie. Niemieckie centrum R&D odpowiada nie tylko za design, lecz również za konstrukcję i jej dopracowanie. Produkcję umieszczono w zakładzie marki w Żylinie na Słowacji. Tam powstają również Sportage i Venga. Dzięki temu udało się wyprodukować auto zdolne konkurować z najlepszymi w segmencie.

Dopracowany układ jezdny

Stary Kontynent jest specyficznym rynkiem. Klienci oczekują od auta pewnych właściwości jezdnych i jednocześnie zawieszenia, które w udany sposób łączy komfort z przyjemnością z jazdy. Ceed w tej kwestii ma powody do przechwałek. Tysiące testowych kilometrów na drogach o różnej nawierzchni pozwoliło inżynierom stworzyć podwozie pozwalające kontrolować samochód nie tylko na górskich serpentynach, lecz również na krajowych, wyboistych szlakach. To zasługa zastosowania sprężyn o odpowiedniej sztywności, amortyzatorów z nowego rodzaju zaworami cechującymi się wyższą skutecznością tłumienia nierówności, a także zmodernizowanych stabilizatorów i tulei wahaczy. To wszystko przekłada się na sporą frajdę z jazdy.

Nowa Kia Ceed 2018Nowa Kia Ceed 2018 fot. Kia

Kolejny element układanki stanowi układ kierowniczy. Względem poprzednika, konstruktorzy zmienili jego przełożenie na 12,7:1, co pozwoliło uczynić go o 17% bardziej bezpośrednim. Czuć to na drodze, gdzie kierowca ma wierny obraz tego, co dzieje się w danym momencie z kołami.

W szybkiej trasie imponuje natomiast wyciszenie wnętrza. O ile poprzednik wypadał w tej kategorii bardzo przyzwoicie, o tyle nowa generacja depcze po piętach rywalom z segmentu premium. I mowa tu nie tylko o samym hałasie, który przy 110 km/h wynosi 63 dB, a o drganiach, które w przedziale pasażerskim są ledwie wyczuwalne.

Nie tylko turbo

Zdecydowana większość producentów przestaje produkować wolnossące napędy. Z Kią jest inaczej. Pod maską trzeciej generacji Ceeda znajdziemy 1.4-litrowy motor o oznaczeniu MPi. Generuje 100 KM i 134 Nm, co bez doładowania oznacza dobry wynik. Do setki przyspiesza w 12,6 sekundy i rozpędza się do 186 km/h. To ciekawa propozycja dla osób szukających nieskomplikowanego, trwałego i niedrogiego w bieżącej eksploatacji silnika.

Kolejne na liście są skierowane do kierowców pożądających lepszej dynamiki. 1.0 T-GDi rozwija 120 KM i 172 Nm. Niewielka turbosprężarka sprawia, że moment obrotowy dostępny jest już od 1500 obr./min. Nie można też narzekać na dynamikę. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 11,1 sekundy, a wskazówka prędkościomierza kończy bieg na 190 km/h. Co ważne, silnik dobrze wyważono, przez co kultura pracy nie pozostawia wiele do życzenia.

Kia Ceed 2018Kia Ceed 2018 fot. Łukasz Kifer

Najmocniejszą propozycją Kii Ceed jest obecnie 1.4 T-GDi. Łączy się z manualną, 6-stopniową skrzynią lub 7-biegowym, dwusprzęgłowym automatem DCT. Ma 140 KM i 242 Nm dostępnych w przedziale 1500-3200 obr./min. Żywiołowo reaguje na gaz, czego efektem są wartości przyspieszeń. Sprint do setki trwa tylko 8,9 sekundy. Prędkość maksymalna to 210 km/h. Według producenta, Ceed z tym silnikiem zużywa średnio 5,7 l benzyny na 100 km. Warto dodać, że obie doładowane jednostki zostały wyposażone w filtr cząstek stałych, przez co spełniają najwyższe normy dotyczące emisji spalin.

Diesel ma się dobrze

Mimo nagonki na silniki wysokoprężne, w Europie wciąż mają się one dobrze. Świadczą o tym deklaracje wielu producentów dotyczące prowadzenia dalszych badań rozwojowych nad tą technologią. Do tego grona należy również Kia, która przewidziała do napędu Ceeda 1.6 CRDi występujący w dwóch wariantach mocy. Słabszy ma 115 KM i 300 Nm dostępnych w zakresie 1500-2500 obr./min. Można go połączyć z 6-stopniową przekładnią ręczną lub 7-biegowym automatem. DCT zapewnia wysoki komfort i niezłe osiągi – 10,9 sekundy do setki, 192 km/h prędkości maksymalnej i zużycie paliwa na poziomie 4 litrów.

Kia Ceed 2018Kia Ceed 2018 fot. Kia

Takie same konfiguracje skrzyń biegów są dostępne w 136-konnej odmianie. Ponadto, kierowca ma do dyspozycji 320 Nm, co przekłada się na dobrą elastyczność. Auto żwawo przyspiesza do 160 km/h, by później lekko wyhamować i ostatecznie zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 200 km/h. Rozpędzanie do pierwszej setki trwa 9,9 sekundy. W tej klasie pojemnościowej wśród kompaktów to bardzo dobry wynik.

Systemy bezpieczeństwa

Poza dobrymi właściwościami jezdnymi i dynamicznymi jednostkami napędowymi, kluczową rolę w komfortowej eksploatacji odgrywają systemy wspomagające kierowcę. Tych na pokładzie Kii nie brakuje. Na autostradzie docenimy aktywny tempomat z automatyczną regulacją odległości względem poprzedzającego pojazdu i funkcją Stop&Go w korkach. Częściowo autonomiczny zestaw uzupełnia układ utrzymujący auto w pasie ruchu. Niewielu konkurentów może pochwalić się taką technologią.

Ceeda wyposażono też w system wykrywający przeszkody, w tym pieszych, i w razie braku reakcji kierowcy, zdalnie uruchamiający hamulce w trybie awaryjnym. Ponadto Nowy kompakt Kii monitoruje też martwe pole w lusterkach i pomaga bezpiecznie opuszczać miejsce parkingowe podczas cofania - radary i czujniki w tylnej części ostrzegają przed nadjeżdżającymi prostopadle pojazdami, by w skrajnej sytuacji doprowadzić do zatrzymania i uchronienia przed kolizją.

Gadżety podnoszące komfort

Kolejny sekret nowoczesnych konstrukcji tkwi w dodatkach podnoszących wygodę przedziału pasażerskiego. Poza sporą przestrzenią w dwóch rzędach i ustawnym bagażnikiem, Kia gwarantuje bezkluczykowy system dostępu, podgrzewane siedziska i wieniec kierownicy, panoramiczne, otwierane okno dachowe (kombi), indukcyjną ładowarkę do telefonu, dwustrefową klimatyzację automatyczną, wydajne audio JBL z ośmioma głośnikami, a także dopracowane multimedia. Na szczycie oferty znajduje się zestaw z 8-calowym wyświetlaczem o dobrej rozdzielczości i wysokim nasyceniu kolorów. Błyskawicznie reaguje na polecenia wydawane palcem i skutecznie prowadzi do celu dzięki nawigacji TomTom z 7-letnim planem darmowej aktualizacji. Obsługuje też niezłej jakości kamerę cofania, cyfrowe radio DAB+, a także współpracuje z wieloma formatami zapisanymi na zewnętrznych nośnikach pamięci.

Kia Ceed 2018Kia Ceed 2018 fot. Łukasz Kifer

Gwarancja nowości

Kia przyzwyczaiła klientów do długiego okresu ochronnego. Nie inaczej jest tym razem. Producent roztacza nad kierowcą parasol na 7 lat lub 150 tysięcy kilometrów. Ofertę Kii Ceed hatchback i kombi już niebawem poszerzy odważny wariant Shooting Brake. Na horyzoncie jest też odmiana z nowym zespołem napędowym typu Mild Hybrid. 48-woltowa instalacja będzie wspomagać kierowcę podczas przyspieszania i w czasie korzystania z funkcji Start&Stop, jak również ograniczy emisję CO2.

Więcej o: