Zmiany na autostradowych bramkach - zmienia się operator, ale kierowcy nie mogą liczyć na mniejsze korki

Na początku listopada zmienił się operator Krajowego Systemu Poboru Opłat. Wszyscy kierowcy korzystający z płatnych odcinków dróg będą przekazywać pieniądze do innego podmiotu. Czy to poprawi ich sytuację?

Od 3 listopada wszystkie opłaty elektroniczne za przejazd polskimi autostradami pobiera Główny Inspektor Transportu Drogowego. Zmienił się operator, ale zasady korzystania z systemu są takie same. Do kompetencji GITD należą zadania związane z poborem opłaty za przejazd na drogach krajowych (opłata elektroniczna viaTOLL) i opłaty za przejazd płatnymi odcinkami autostrad. Oprócz tego do zadań należeć będzie wprowadzanie, eksploatowanie i rozwijanie elektronicznego systemu poboru opłat.

Z dniem 2 listopada 2018 r. wygasła umowa o realizację zamówienia publicznego na stworzenie oraz wdrożenie Krajowego Systemu Poboru Opłat. Jest to dokument zawarty 2 listopada 2010 r. Pomiędzy GDDKiA a konsorcjum wykonawców.

GITD przejmuje również wszelkie prawa i obowiązki GDDKiA wynikające z umów zawartych z użytkownikami systemu viaTOLL. Od 3 listopada jest stroną tych umów i zajmie się realizacją tych postanowień w celu zapewnienia warunków pozwalających na korzystanie z systemu viaTOLL.

Nowa Kia Ceed [WIDEORECENZJA]

Sposób zapłaty przy wykorzystaniu tego rozwiązania pozostaje bez zmian. Będzie realizowany za pomocą urządzeń pokładowych, które były wykorzystywane przez kierowców do tej pory. Zmiana poborcy opłaty elektronicznej i opłaty za przejazd płatnymi odcinkami nie wymaga żadnych dodatkowych czynności ze strony użytkownika.

Zmiana operatora pobierającego pieniądze od kierowców nie oznacza, że autostradowe korki się zmniejszą. Tym bardziej, że GITD nie zapowiada jakichkolwiek zmian na tym polu.

Źródło: se.pl/auto

Więcej o: