Czekają nas zmiany w przeglądach technicznych. Kierowcy zapłacą więcej, a kary będą surowsze

Rząd szykuje duże zmiany w kwestii nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów. Przedsiębiorcy alarmują, że może to spowodować wysokie koszty, a tym samym drastyczny wzrost cen. Oczywiście zapłacą za to kierowcy.

Starostwa powiatowe stracą nadzór nad stacjami kontroli pojazdów na rzecz transportowego dozoru technicznego. Do tej pory zadanie było realizowane stosunkowo niedużym kosztem, ale teraz będzie wymagać zatrudnienia dodatkowych 300 pracowników. Taka zmiana wygeneruje w ciągu 10 lat koszty w wysokości 2 mld złotych. Dla porównania obecnie generuje 23 mln zł.

Rząd tłumaczy zmiany koniecznością dostosowania prawa do dyrektyw unijnych, ale pracodawcy uważają, że jest to zbyt duża rewolucja i sugerują usprawnienie działania obecnych rozwiązań. Przedsiębiorcy uważają, że koszty zmian zostaną ostatecznie przerzucone na stacje kontroli pojazdów.

Oczywiście zmiany będą skutkować wyższymi cenami usług, ale zwiększą się też kary dla właścicieli pojazdów. Spóźnienie z badaniem technicznym o 45 dni będzie skutkować wyższą o 150 zł ceną w przypadku auta osobowego. Na dodatek spóźnieni nie będą mogli wszędzie wykonać badań, ponieważ będą możliwe tylko w wybranych stacjach kontroli pojazdów.

Źródło: motoryzacja.interia.pl

Więcej o:
Komentarze (90)
Duże zmiany w rejestracjach uderzą kierowców po kieszeniach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: pis

    Oceniono 51 razy 23

    I dobrze,niech zutylizją 70 procent samochodów, a ludzie niech jeżdżą autobusami,przywrócą PKS,a posiadanie samochodu będzie luksusem na który elektorat 500+ nie będzie stać.

  • Rafał Kazana

    Oceniono 26 razy 22

    No i teraz elektorat "dobrej zmiany" się już nie będzie zastanawiać czy stać go na Passata TDI którego mógł dzieki Unii za grosze kupić bez cła i akcyzy z zachodu, tylko czy go będzie stać na zatankowanie ropy po 5,5pln i badanie techniczne droższe o 2x...

  • vito14

    Oceniono 39 razy 19

    A co w przypadku jeżeli samochód nieużywany bo: jest zepsuty lub właściciel jest na 3 miesięcznym wyjeździe za granicą albo właściciel samochodu jest w szpitalu lub obłożnie chory?? Jak można karać za coś czego w fizyczny sposób nie może ktoś zrobić??? Rozumiem, jeżeli policja złapie kierowcę samochodu, bez ważnego przeglądu to może ukarać, ale karać za to, że nieużywany samochód stojący w garażu nie ma przeglądu? A co np. z przyczepą kempingową, którą ktoś sobie postawił na działce i nie ma zamiaru przez 3 lata nigdzie się nią poruszać???

  • justas32

    Oceniono 33 razy 17

    Chcieliście PiS-u - to macie ...

  • Gość: 500+

    Oceniono 20 razy 16

    Skądś ten "rząd" musi mieć pieniądze. Choćby na nagrody.
    Jeśli nie z inwestycji, to trzeba doić obywatela. Ich zdaniem ...

  • alben albus

    Oceniono 23 razy 13

    Złodziej + = rząd de facto rzesza kierowców przy następnych wyborach podziękują...

  • Gość: edward

    Oceniono 16 razy 10

    Tylko karac umieja co za kraj gdzie wolnosc same zakazy i nakazy paranoja

  • Gość: Dr0

    Oceniono 7 razy 7

    Rydzyk, pomniki, rozdawnictwo, armia misiewiczow, kler, nieudolnosc to wszystko kosztuje. Niestety nas podatnikow

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX