Już niedługo w życie wejdą surowe kary dla nieuczciwych handlarzy - 5 lat więzienia za cofanie licznika

Już niedługo wejdą w życie przepisy, które surowo zakazują cofania liczników. Na ostatnim posiedzeniu Rady Ministrów przyjęto projekt ustawy o zmianie prawa o ruchu drogowym i kodeksu karnego. Osoby ingerujące lub zmieniające wskazanie drogomierza mogą trafić za kratki nawet na 5 lat.

Ustawodawca chce walczyć z procederem cofania liczników w samochodach, zwłaszcza w tych sprowadzanych z zachodu. Bardzo często konsumenci są oszukiwani przez handlarzy i kupują samochody z dużo wyższym przebiegiem za zawyżoną cenę, ale nie są tego świadomi z powodu cofniętego licznika.

Kara więzienia za cofanie licznika

Nowy projekt przepisów przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat więzienia dla osoby zmieniającej wskazania drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingerującej w prawidłowość jego pomiaru. Kara będzie dotyczyć wykonawcy tej czynności, np. mechanika z warsztatu samochodowego. Taka sama kara grozić będzie zlecającemu tę czynność – najczęściej handlarzowi lub właścicielowi pojazdu.

Kara grzywny do 3000 zł

Zmiany przewidują też grzywnę do 3000 zł lub naganę dla właściciela lub posiadacza pojazdu za:

  • dokonanie wymiany drogomierza wbrew przepisom ustawy,
  • nieprzedstawienie (lub przedstawienie po terminie) pojazdu w stacji kontroli w celu odczytu wskazania wymienionego drogomierza,
  • uniemożliwienie diagnoście dokonania odczytu wskazania wymienionego drogomierza,
  • złożenie pisemnego oświadczenia o wymianie drogomierza o nieprawdziwej treści,
  • uniemożliwienie uprawnionym organom w trakcie kontroli ruchu drogowego odczytu wskazania drogomierza pojazdu, pojazdu holowanego lub pojazdu przewożonego.

Wymiana drogomierza tylko w uzasadnionych przypadkach

Wymiana drogomierza będzie co do zasady zabroniona. Jedyny przypadek jaki dopuszcza taką sytuację to wtedy, gdy on nie działa lub gdy konieczna jest wymiana elementu pojazdu, z którym drogomierz jest nierozerwalnie związany.

Drogomierz będzie można wymienić jedynie na taki, który odpowiada temu fabrycznie montowanemu w danej marce, typie i modelu pojazdu oraz odmierzający przebieg w tych samych jednostkach miary, co drogomierz pierwotny. Po wymianie właściciel lub posiadacz auta będzie miał 10 dni na przedstawienie pojazdu w stacji kontroli pojazdów i odczytu w nowym liczniku. Diagnosta przekaże do Centralnej Ewidencji Pojazdów m.in. informację o dacie i przyczynie wymiany drogomierza oraz jego wskazaniu (stanie) z dnia odczytu. Maksymalna opłata za odczyt wskazań drogomierza nie będzie mogła być droższa niż 100 zł.

Kontrola samochodów wiezionych na lawecie, przyczepie lub kontenerze

Podczas kontroli Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej oraz Służbie Celno-Skarbowej funkcjonariusz będzie mógł dokonać odczytu wskazania drogomierza pojazdu poruszającego się samodzielnie i pojazdu holowanego. Oprócz tego będzie mógł sprawdzić pojazd transportowany na lawecie, przyczepie lub w kontenerze.

Dane o wskazaniach drogomierzy pojazdów kontrolowanych będą przekazywane przez służby do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Przepis ten ma dotyczyć aut zarejestrowanych w Polsce i za granicą lub w ogóle niezarejestrowanych.

Kiedy nowe prawo wejdzie w życie?

Ustawodawca liczy, że nowe rozwiązania pomogą walczyć z oszustwami polegającymi na przekręcaniu liczników w autach sprowadzanych do Polski. Według informacji ze Związku Dilerów Samochodowych nawet ok. 80 proc. aut importowanych ma cofnięte liczniki.

Zmiany w Kodeksie karnym powinny wejść w życie 1 stycznia 2019 r. Teraz projekt trafi do Sejmu, ale ustawodawca nie przewiduje opóźnień.

Źródło: moto.wp.plse.pl

Test nowej Kii Ceed na polskich drogach. Czy to nowy wzór segmentu C?

Więcej o: