Najem uczy oszczędzania. Czy abonament na samochód się opłaca?

Wybierając najem nowego samochodu zamiast zakupu auta na kredyt, można zaoszczędzić ok. 300 zł miesięcznie - wynika z symulacji carsmile.pl. Największym kosztem związanym z zakupem nowego auta na własność, o czym często zapominamy, jest utrata wartości. Z tego powodu może nam "wyciekać" z portfela tysiąc złotych miesięcznie.

Wynajem długoterminowy zyskuje coraz większą popularność. Już co piąty samochód nabywany przez firmy jest użytkowany w formie najmu – wynika z danych Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Samochodów.

Polacy odkryli najem

W I półroczu br. liczba nowych samochodów, które trafiły do najemców długoterminowych wzrosła o ponad 25% względem analogicznego okresu przed rokiem. W przypadku kredytu i leasingu oraz zakupów za gotówkę mamy wzrost „jedynie” o 10,4%. Liczba zarejestrowanych pojazdów, które użytkowane są w najmie, zwiększyła się w pierwszym półroczu o 15,5% podczas, gdy jeszcze w 2014 r. tak liczone tempo wzrostu branży wynosiło nieco ponad 7%. Posługujemy się danymi dla zakupów firmowych, ponieważ w przypadku najmu, nabywcą auta jest firma wynajmująca (ona jest wpisana w dowodzi rejestracyjnym), a nie użytkownik, niezależnie od tego, czy jest nim konsument czy przedsiębiorca.

Z czego wynika taka dynamika? – Z wygody, niższych kosztów, dostępu do nowinek technicznych oraz poczucia bezpieczeństwa, jakie najem daje użytkownikom – wylicza Michał Knitter, wiceprezes carsmile.pl, platformy za pośrednictwem której można wynająć albo wyleasingować samochód. Firma wynajmująca z reguły pokrywa wszelkie koszty związane z użytkowaniem auta, również te wynikające z niespodziewanych awarii czy napraw wykraczających poza zakres gwarancji. Korzystając z najmu mamy możliwość często zmieniać samochód, dostosowując modele do zmieniających się potrzeb rodziny, a przy okazji nie omijają nas nowinki techniczne, jakie „funduje nam” branża moto.

Czy to się opłaca?

Specjalnie dla portalu next.gazeta.pl ekonomiści carsmile.pl przygotowali porównanie kosztów zakupu oraz najmu samochodów. Pod uwagę wzięli dwa samochody znajdujące się na liście TOP10 najchętniej wybieranych przez użytkowników platformy. Są to Nissan Qashqai (miejsce 3.) oraz Opel Astra (miejsce 8.).

Najbardziej poszukiwane auta na abonamentNajbardziej poszukiwane auta na abonament carsmile

Założenia symulacji

Aby móc porównać koszty korzystania z auta w najmie oraz zakupu na kredyt przyjęto, że użytkownik nie dysponuje wkładem własnym. Ponieważ w przypadku zakupu na kredyt, nabywca staje się właścicielem pojazdu, aby móc porównać taką sytuację z najem, pod uwagę wzięto jedynie część odsetkową raty kredytu (czyli wyłączono z zestawienia kosztów część kapitałową, przyjmując, że jest to ekwiwalent własności). Czas najmu oraz kredytowania to 3 lata. Nabywca musi w tym okresie nie tylko spłacać raty kredytu, ale też: zarejestrować auto, ubezpieczyć (AC i OC), serwisować, zakupić oraz wymieniać i przechowywać opony zimowe/letnie. Mogą mu się też przytrafić się jakieś drobne naprawy (np. wymiana klocków hamulcowych). Przyjęto natomiast, że auto nie ulega żadnej poważniejszej awarii, która, o ile wystąpiłaby po zakończeniu okresu gwarancyjnego lub była wyłączona z zakresu gwarancji, mogłaby zrujnować domowy budżet (np. wymiana sprzęgła czy skrzyni biegów).

Nissan QashqaiNissan Qashqai carsmile

Opel AstraOpel Astra carsmile

All Inclusive

Najem skonstruowany jest natomiast tak, że koszty związane z użytkowaniem auta (rejestracja, ubezpieczenie, serwisy, opony, naprawy itp.) pokrywa firma wynajmująca, niezależnie od gwarancji, którą objęty jest samochód. Rata składa się z części stałej i części kilometrowej, uzależnionej od przebiegu. Samochodem można jeździć bez ograniczeń – nie ma limitu kilometrów. Auto pokonuje 10 tys. km rocznie, co jest typowym przebiegiem dla samochodów używanych w celach prywatnych. W obu przypadkach, tj. najmu i kredytu, z obliczeń wyłączono paliwo, ponieważ jego koszt ponosi najemca lub właściciel i jest on taki sam niezależnie od formy zakupu.

Auto traci 1 000 zł miesięcznie

Najwyższym kosztem związanym z posiadaniem samochodu na własność, czego zwykle sobie nie uświadamiam, jest utrata wartości. Nowe auto traci w ciągu pierwszych 3 lat ok. połowy ceny wyjściowej. W obu przypadkach, tj. Opla Astry i Nissana Qashqaia, utrata wartości to kwota niemal 3-krotnie przewyższająca drugi w zestawieniu koszt, czyli finansowy. Nowa Astra traci miesięcznie w pierwszych 3 latach 968 PLN, a nowy Qashqai – 926 PLN. Kto z posiadaczy tych modeli sobie to uświadamia lub ujmuje taką pozycję w miesięcznych wydatkach?

Na trzecim miejscu w zestawieniu kosztów kredytu i najmu znalazło się ubezpieczenie. Gdyby w analizie uwzględniono paliwo, przy założonym przebiegu, znalazłoby się ono na czwartej pozycji. Warto to podkreślić, ponieważ rosnące ceny paliwa są bardzo nośnym tematem, podwyżkom towarzyszą zwykle społeczne i polityczne larum, tymczasem paliwo znajduje się dopiero na czwartej łącznych kosztów użytkowania auta.

Osoba, która zdecyduje się na najem zamiast kredytu zaoszczędzi wg przyjętych założeń, 12 930 PLN, czyli 359 PLN miesięcznie. W przypadku Nissana oszczędności wyniosą odpowiednio 10 084 PLN i 280 PLN. Oszczędności te mogą być większe, jeśli w trakcie analizowanych trzech lat doszłoby do awarii samochodu albo po okresie gwarancji, ale byłoby to usterka nie objęta gwarancją.

Najem zmienia rynek

Warto też porównać stawki abonamentów dwóch ujętych w symulacji model. W przypadku Astry jest to dla założonego przebiegu kwota 1 366 PLN, a w przypadku Nissana 1 489 PLN. Różnica w cenie abonamentów wynosi tylko 123 PLN pomimo faktu, że cena katalogowa aut różni się o ponad 11 tys. złotych. – Najem może zmieniać układ sił na rynku, powodując, że auta tańsze w zakupie stają się droższe w codziennym użytkowaniu, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie koszty. Wynika to z kilku czynników, m.in. tempa, w jakim poszczególne modele tracą na wartości. Najem uczy nas spojrzenia na samochód przez pryzmat comiesięcznych obciążeń domowego budżetu – podkreśla Michał Knitter.

Więcej o:
Komentarze (13)
Najem czy kredyt - co się bardziej opłaca
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • liczbynieklamia

    Oceniono 10 razy 8

    Jak powszechnie wiadomo, samochody mają bardzo dużą utratę wartości na początku. Większość chciałaby kupić samochód 3-letni, z minimalnym przebiegiem, serwisowany i niezniszczony, tylko takich samochodów praktycznie nie ma na rynku. Trzeba byłoby znaleźć frajera, który dostanie w użytkowanie nowy samochód w zamian za pokrycie kosztów tej ogromnej utraty wartości, będzie na niego chuchał i dmuchał, a po 3 latach nam go odda. Wydawać by się mogło, że takich frajerów nie uda się znaleźć, ale... wynajem długoterminowy okazał się hitem. Jeździj krótko (bo okres najmu), mało (bo limity kilometrów) i oddaj w stanie idealnym (bo kary za najdrobniejsze uszkodzenie), a potem oddaj taką igiełkę wynajmującemu.

    Wbrew temu, co twierdzi wielu, opłaca się kupować nowe samochody. Jest jeden warunek - trzeba je eksploatować jak najdłużej. Dla jednego to 10-15-20 lat, dla innego 300-400-500 tysięcy kilometrów, ale koszt takiego samochodu rozkłada się na lata i kilometry i wcale nie jest taki ogromny - często niższy, niż koszty użytkowania samochodów używanych.

  • Marki Marecki

    Oceniono 2 razy 2

    Bosze widzisz to i nie grzmisz. Cała zachodnia Europa korzysta z tego od lat, marki premium w pl także ale Polakom tego nie wytłumaczysz...

  • Gość: majk

    Oceniono 8 razy 2

    trochę naciągana ta analiza, już pierwszy punkt ma niewiele wspólnego z prawdą, bo nikt nie kupuje samochodu po cenie katalogowej... dalej wymiana i składowanie opon 960 zł... poza tym zakup nowego samochodu przez osobę prywatną, która w żaden sposób sobie go nie odlicza jest słabe ekonomicznie...

  • Gość: jacko

    Oceniono 1 raz 1

    Moja cytryna ma już kilka ładnych latek, ale jeżdże na serwis regularnie, wkładam części nowe w jakości oe a nie jakieś używki nie wiadomo skąd i eksploatacja wcale nie wychodzi drogo. Za to abonament jest dla mnie kompletnie nieopłacalny.

  • Gość: kris

    Oceniono 3 razy 1

    Dla równowagi podajcie dopłaty - przy wynajmie za obicia parkingowe, porysowaną szybę od wycieraczek, odpryski na masce i zderzaku - wtedy wyjdzie prawdziwy koszt.

  • Gość: bolo

    Oceniono 9 razy 1

    Tylko kto jeździ autem 10000km rocznie? Chyba emeryci a działkę. Ci co kupują BMW czy AUDI robia 30-40 tys miesięcznie i podejrzewam, że tu juz wynajem średnio sięopłaca

  • Gość: szef

    Oceniono 8 razy 0

    Zdecydowałem się na zakup nowych samochodów do firmy pracownicy narzekali że auta już swoje lata mają i są po przejściach więc wypadałoby wymienić chociażby dla bezpieczeństwa. To wziałem w leasingu 5 toyot , w tym 3 hybrydy. myślę że dobrze na tym wyjdę.

  • Gość: fdsef

    Oceniono 6 razy 0

    sprzedając samochód za wyliczoną wartość 56926 zł niwelują się koszty do poziomu 6774 zł, kończąc najem nie mamy co sprzedać, więc prawidłowe porównanie powinno być:
    zakup koszt: 6774 zł
    najem koszt: 53616 zł

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX