Komentarze (106)
Uwaga! Baba za kierownicą, czyli jak stereotypy pogrzebały kobiety kierowców
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • sacc77

    Oceniono 8 razy 2

    Tezy autorki w komentowanym artykule są jak Kot Schrödingera.
    Autorka ma rację a zarazem jej nie ma.
    Dlaczego?
    Otóż według moich spostrzeżeń, a jestem czynnym uczestnikiem ruchu drogowego już kilkadziesiąt lat NIE MA KOBIET BĘDĄCYCH ŚREDNIMI KIEROWCAMI!.
    Kobiety są albo kierowcami bardzo dobrymi albo zasługują jedynie na określenie ich jako osoby posiadające Prawo Jazdy lecz kierowcami niekoniecznie będącymi jako iż sam dokument kierowcy nie czyni.
    Zarazem niestety, ale to własnie ta druga grupa usilnie i intensywnie pracuje na opinie o kobietach jako kierowcach.
    Z czego zaś wynika ich częściowa dysfunkcjonalność jako kierowców?
    Przyczyn jest zapewne wiele lecz ja przywołam tu jedynie jedna, jaką nie raz usłyszałem nie od nikogo innego lecz własnie od kobiet a mianowicie, iż mają problem z oceną odległości (sic!). Efektem powyższej praprzyczyny są np. takie objawy jak "leżenie na kierownicy" z głową maksymalnie wysuniętą do przodu a piersiami przyciśniętymi do koła kierownicy czy standard zatrzymywania się w kolejce np. przed czerwonymi światłami, gdzie i kiedy przed samochodem kierowanym przez kobietę jest tyle miejsca, że pomiędzy nim a pojazdem poprzedzającym zmieściłby się jeszcze jeden. Jak to wpływa na płynność ruchu komentować chyba nie trzeba. Podobnie jak notorycznej praktyki, ze kobiety w 80% przystępują do szukania biegu (SZUKANIA!) nie wówczas gdy światła zmieniają się z czerwonego na czerwono-pomarańczowe -> zielone lecz dopiero w momencie gdy ruszy (i sporo odjedzie) samochód poprzedzający....

  • Gość: gość 123

    Oceniono 8 razy 2

    Mam prawo jazdy 41 lat. Nie jestem wrogiem kobiet za kierownicą. Ale zauważam pewną prawidłowość : jeżeli da się zauważyć wyjątkowo, podkreślam WYJĄTKOWO agresywnie i przepraszam za słowo, chamsko prowadzony samochód to w dziewięciu przypadkach na dziesięć - za kierownicą siedzi piękniejsza część naszej populacji.

  • von-koza

    Oceniono 4 razy 2

    Jak każdy stereotyp i ten jest dla niektórych krzywdzący - ale niestety jak każdy stereotyp i ten ma też swoje podstawy (bez których by nie powstał)

  • katani12

    Oceniono 8 razy 2

    Często obserwuję rano , jak ludzie podjeżdżajądo szlabanów u mnie w firmie. Facet podjeżdża, karta identyfikator w ręcę, pyk, otwarty, następny, pyk otwarty, następny pyk, otwarty - zanim się slaban zamknie. Podjeżdża kobieta, hmmm... gdzie jest moja torebka, ... na tylnym siedzeniu... nie sięgnę ręką... hurra, udało się, szukam... mam katrę, pyk, otwarty... z tyłu kolejka 5 samochodów. I tak bardzo, bardzo często. Nie każda, nie zawsze, ale jednak często. Gdzie jest wasza zdolność przewidywania? gdzie jest wasza wielozadaniowość.
    PS. Moja żona jeździ samochodem bardzo dobrze.

  • Gość: ancymon

    Oceniono 16 razy 2

    "...ale… motoryzacja przeskoczyła z epoki kamienia łupanego do współczesności..."
    no być może, ale kobiety za tym nie nadążają. Rzeczywiście jak mi ktoś zajedzie drogą to w70% jest to baba. Jak ktoś wciska się z podporządkowanej lub ymieniając pas blokuje cała jezdnie , to baba. Jak ktoś "zapomni" zatrzymać się przed przejściem dla pieszych, to baba. Ale są też przyjemne sytuacje. Jak ktoś wsiada/wysiada z auta i obnaża jędrne uda , to baba....

  • ursus104

    Oceniono 3 razy 1

    Przepraszam, jaka jest główna teza tych wypocin powyżej?
    Bo wygląda to na zlepek jakichś bełkotliwych wyselekcjonowanych, tendencyjnych teoryjek, naznaczonych przy okazji sporym ładunkiem emocjonalnym.
    Streścić można to następująco:
    "wszędzie słyszę że baby gorzej jeżdżą co oznacza tkwimy mentalnie w średniowieczu, najlepszy dowód że ja jeżdżę znakomicie a z nam wielu którzy jeżdżą ch***wo"
    Piątka z plusem, proszę pani

  • Gość: XL

    Oceniono 5 razy 1

    Kobiety w większości jeżdżą gorzej od mężczyzn: wolniej, zachowawczo, niezdecydowanie, ekstremalnie (350 km/h po prostej, 12,5 km/h na byle łuku), mają zdecydowanie gorszą orientację w przestrzeni, stwarzają większe zagrożenie na drodze (przez swoją powolną jazdę - tak, powodują mniej wypadków, lecz do wielu się przyczyniają, choć formalnie są niewinne). Wszystko to wynika z różnic w budowie mózgu i odmiennych hormonów, a więc nie ma niczego wspólnego z wydumanym stereotypem. To nie stereotyp, to biologia.

  • Łukasz Zaręba

    Oceniono 5 razy 1

    Mieszkam w małym mieście i o ile nie ma tu wielopasmowych dróg, o tyle jak podliczę ile razy widziałem auto ze zgaszonymi światłami kierowane przez kobietę, a ile przez faceta, a potem porównam ilu kierowców to faceci, a ile to kobiety... :) Więcej razy widziałem kobietę bez świateł, jeździ tu natomiast dużo więcej mężczyzn. Jeszcze się tez nie zdarzyło, żeby mrugnięcie babie długimi zapaliło w głowie jakąś żaróweczkę, żadna jeszcze się nie zorientowała, że to do niej.

  • Gość: flam

    Oceniono 5 razy 1

    Wszystko bardzo ok, tylko :
    1. dlaczego kobiety tak namiętnie malują usta za kółkiem?
    2. dlaczego kobiety tak często palą papierosy?
    3. dlaczego kobiety tak często oglądają nagrania na komórce, o gadaniu już nie mówiąc, a można przez zestaw głośnomówiący?
    itd, itp.

  • Gość: Pluribusunum

    Oceniono 15 razy 1

    Pani autorka niestety zaklina rzeczywistość lub ma małe doświadczenie na drodze. Większość kobiet jeździ samochodem bardzo źle, absurdalnie wolno blokując pas ruchu, skręcając w najmniej oczekiwanym momencie, nieporadnie parkując itd. Oczywiście jest to statystyka, nie odnosi się do każdej kobiety, tylko do większości.

  • japka_putina

    Oceniono 7 razy 1

    Bo damie należy się szacunek i puszczenie przodem. Wiele pań nie pojmuje, że za kierownicą nie są damami, tylko Oplami, Fiatami, czy Volkswagenami.

  • exsero

    Oceniono 9 razy 1

    Dajcie spokój z tą "podzielnością uwagi" u kobiet. Wystarczy popatrzeć na ilość błędów w pracy generowaną przez panie, które uważają, że mają podzielną uwagę. A pisanie sms-a za kierownicą to też wynik podzielnej uwagi, czy może zwyczajny brak wyobraźni?

  • Gość: mm

    Oceniono 7 razy 1

    wspolczuje autorce, zajmowac sie takim oklepanym tematem, ilu ludzi tlu kierowcow i zachowan i nie ma o czym mowic. no coz. do pewnych tematow trzeba dojrzec.

  • Gość: fred

    0

    "60 proc. neuronów mniej"
    No to dziewczyno pojechałaś po bandzie

  • rownowaznik

    Oceniono 4 razy 0

    Rany, ale pie...nie o szopenie ... jakbym słyszał : kobiety w piłkę nożną są wcale nie gorsze niż mężczyźni i powinny tyle samo zarabiać. Po czym mistrzynie świata USA graja mecz sparingowy z drużyną chłopców do lat 15 i przegrywają 0:7.

  • gorillaglu

    Oceniono 4 razy 0

    Wystarczy sprawdzić, kto w Polsce zdycha za kierownicą. Posiadacze penisów przodują w krwistych statystykach, więc może trzeba by zacząć mówić, że ktoś prowadzi jak facet? Znaczy niebezpiecznie, bezmyślnie i nieudolnie?

  • ochujek

    Oceniono 2 razy 0

    Mają ludzie problemy...

  • Gość: Kula

    Oceniono 4 razy 0

    Jak auto bez świateł to 90% baba ....

  • Gość: Anonimowy

    Oceniono 4 razy 0

    > Statystycznie kobiety powodują mniej wypadków, niż mężczyźni>
    Bzdura, nikt nigdy takich badań nie robił a opieranie się na policyjnych statystykach to błąd bo kobiet za kółkiem jest jednak zdecydowanie mniej i jak to już ktoś w komentarzach napisał przejeżdżają mniej kilometrów. Nie żebym miał coś do kobiet za kierownicą, znam takie co jeżdżą świetnie i takie które jeżdżą źle tak samo jak i facetów ale posługiwanie się takimi statystykami to demagogia.

  • Gość: BBQ

    Oceniono 2 razy 0

    W stawie pływają ryzy o dwóch kolorach, A i B. Łapiemy losowo z tego stawu 100 ryb które słabo pływają, wyraźna większość jest koloru A. Czy oznacza to, że ryby koloru A źle pływają... nie można wysnuć takiego wniosku, dane na to nie pozwalają. Wystarczy, że wśród ryb A jest po prostu większy odsetek słabo pływających. Ze statystyką trzeba ostrożnie.

  • japka_putina

    Oceniono 10 razy 0

    Kobietom za kierownicą opinię psują te, które rzeczywiście nigdy nie powinny prowadzić, a jest ich parę procent. Spotkał ktoś w życiu faceta zaskoczonego, że przy cofaniu skręca koła w lewo, a przód jedzie w prawo? A pań, które nie są w stanie pojąć tego zjawiska obserwowałem kilka na parkingach, nie wspominając o wyczynach do obejrzenia w sieci. Co do umiejętności przewidywania, to z moich obserwacji wynika, że przewidywanie ogranicza się do samochodu jadącego bezpośrednio z przodu. To co dzieje się dalej, nie ma żadnego wpływu na operowanie gazem i hamulcem.

  • vader2010

    Oceniono 10 razy 0

    Jak "kobieta kierowca"?!! Będzie bura od siostry przełożonej. Zapamiętać i powtarzać "kierownicolożka" ewentualnie "kierowcyca" !!!!!

  • Gość: Pikus

    Oceniono 8 razy 0

    Wkurzają mnie, ponieważ nie rozumieją przepisów o ruchu drogowym, szczególnie o pierwszeństwie przejazdu. "Kobiety przodem" zawsze. Zauważyłem, że wiele kobiet za kierownicą to chamówy. Jakieś kompleksy mają czy coś?

  • shane00

    Oceniono 1 raz -1

    W UK powstał raport przygotowany przez towarzystwa ubezpieczeniowe. Wynika z niego ze prawdopodobieństwo spowodowania wypadku przez mężczyznę jest o 70% wyższe niż w przypadku kobiet. Mężczyźni jeżdżą bardziej nieostroznie częściej ulegaja emocjom w trakcie jazdy i przeceniaja swoje umiejętności. Wszystko co znamy z życia...

  • Gość: Agnieszka

    Oceniono 1 raz -1

    a już uwaga bo kogoś rozjedziemy… wcześniej jeździłam małym samochodem a teraz przesiadałam sie do rav4 i jakoś bez problemowo mi się jeździ. Faceci czasem są gorszymi kierowcami niż kobiety tylko wstyd im sie do tego przyznać.

  • Gość: Ewa

    Oceniono 1 raz -1

    Trochę nie rozumiem tego artykułu, tym bardziej, że jest napisany przez kobietę. Kobiety same o sobie myślą, że są gorszymi kierowcami i to jest źródło problemu. Spotkałam na drodze wiele złych kierowców kobiet i niemal tyle samo złych kierowców facetów. Sama jestem kobietą i jeżdżę od 15 lat. Lubię samochody i znam się trochę na nich. Nie boję się też nowości na rynku, od ponad roku np. korzystam z auta w abonamencie od Master1.pl i uważam, że wielu kierowców facetów mogłabym zagiąć w kwestii motoryzacji. Dlatego moim zdaniem te uogólnianie jest całkowicie bez sensu.

  • pamejudd

    Oceniono 5 razy -1

    Ten artykul to straszny belkot, natomiast doktor neurolog to jakis idiota. W kego slowach nie zgadza sie absolutnie NIC.

  • Gość: Jowita

    Oceniono 9 razy -1

    Czytam te seksistowskie komentarze i żal mi was panowie. Mój brat miał w tym roku aż 4 stluczki, a ja tylko 3 i maleńką kolizję. Fakty mówią same za siebie.

  • Gość: ehh

    Oceniono 3 razy -1

    Mężczyzna- istota funkcjonująca w zakresie 4 działań matematycznych. Mnożyć (się), dzielić, dodawać (sobie), odejmować (innym). Duży problem się robi, gdy ktoś wchodzi na "moją" działkę. Katastrofa, gdy jest to kobieta.

  • xsawer

    Oceniono 11 razy -1

    Środek skrzyżowania, lewoskręty czekają na zjazd. Wszystkie samochody zjechały, śwoatła się zmoeniły s jeden w dalszym ciągu tkwi na środku. Paniusia pisze SMSa. Autostrada, auto wężykiem posuwa się do przodu. Pewnie kakiś pijak? Nie to paniusia pisze SMSa.

  • Gość: Tomcio

    Oceniono 17 razy -1

    Akurat ten stereotyp ma niestety częściowo potwierdzenie w rzeczywistości. Właściwie powiedzenie że kobiety lepsze za kółkiem od facetów to największy mit motoryzacji. Każdy kto dużo jeździ i podchodzi obiektywnie do tematu to potwierdzi. Nic nie mam przeciwko paniom za kółkiem ale porównywanie czy wręcz konkurowanie z facetami jest bez sensu. Jest tak że mamy nico lepsze predyspozycje do jeżdżenia i tyle, tak jak kobiety są lepsze w innych dziedzinach. Pozatym kiedy idę z dziećmi i widzę Panią manewrującą w wielkim suvie albo nawet w małym autku to przechodzę na drugą stronę parkingu lub chociaż usuwam się na bok.

  • js08836

    Oceniono 8 razy -2

    Klasyczne pytanie. Kto lepszy za kierownicą , kobieta czy mężczyzna ? To, jakbym zadał pytanie kto lepszy przy garach, kobieta czy mężczyzna ? To oczywiste, że większe predyspozycje do garów mają kobiety ,a do kierownicy mężczyźni. Oczywiście zad żają się wyjątki i przy kierownicy i przy garach ale to, tylko wyjątki.

  • alben albus

    Oceniono 4 razy -2

    Niekiedy facet za kierownicą jest (jak) baba. Kiedyś kobiety prowadzily pojazdy statecznie, a dziś niektóre prowadzą niebezpiecznie na równi z płcią brzydką iż często ze zgrozą prowadzą pijane z małymi dziećmi... hm, 500+, przeznaczają na od kredytu po abonament aut, a biedne dzieci nic z tego nie mają m.in. z tego powodu. Żal dupsko ściska...

  • Gość: Facio

    Oceniono 11 razy -3

    Kobiety jeżdżą za szybko i nie przepuszczaja pieszych na przejsciach.

  • mrpens

    Oceniono 5 razy -5

    PO wytresuje kobiety

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX