Nowy bat na motocyklistów-piratów już działa - fotoradar połączony z kamerą

Główny Inspektorat Transportu Drogowego testuje nowe urządzenia, których zadaniem będzie wyłapywanie motocyklistów łamiących przepisy.

Na polskich drogach pojawiło się nowe urządzenie – kamera połączona z fotoradarem, która będzie robić zdjęcie tablicy rejestracyjnej z tyłu pojazdu. Jednak najpierw fotografię wykona radar. Taki zestaw zdjęć pozwoli skuteczniej karać motocyklistów.

Pierwsze urządzenie zainstalowano na ulicy Radzymińskiej w Warszawie. Kamera jest jeszcze w fazie testów – jeżeli przejdzie je pomyślnie, więcej takich urządzeń trafi na polskie drogi. GITD nie poinformowała o terminie zakończenia testów, ale coraz chłodniejsza aura sprawia, że coraz mniej motocyklistów pojawia się na drogach.

Wielu motocyklistów przyjmuje mandaty z fotoradarów, ale często nie są w stanie wskazać, kto prowadził jednoślad. Z tego powodu nie można przypisać konkretnemu kierowcy punktów karnych. GITD może nałożyć jedynie karę pieniężną.

Źródło: moto.wp.pl

Wkurzają cię korki? Zobacz, w jaki sposób powinno się jeździć, żeby je rozładować

Więcej o:
Komentarze (38)
Nowy bat na motocyklistów-piratów już działa - fotoradar połączony z kamerą
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Black Swan

    Oceniono 9 razy 9

    "każdy kto jedzie szybciej niż ja to szaleniec a każdy kto robi to wolniej to palant"

    swan_ganz Warszawa 2005

  • liczbynieklamia

    Oceniono 19 razy 9

    Życie tych, którzy uważają, że "trzeba zapier*alać" właśnie straciło sens.

    Nareszcie.

  • Gość: As

    Oceniono 7 razy 5

    Ten fotoradar na Wisłostradzie stoi w sferze ograniczenia do 70km/h!!!! Ale palanty zwalniają do 40. 20 metrów później jest ograniczenie do 50km/h. A barany gaz do cechy i 120. Taka mentalność polskich kierowców.

  • 162tony

    Oceniono 15 razy 3

    Piraci motocykliści to zaginają sobie tablice, oklejają je naklejkami, albo ochlapują szpachla z ziemią żeby wyglądały jak błoto.
    Uciekają policji, a policji nawet nie chce się ich ścigać.
    A jak już ich złapią (jakimś cudem) to taki motocyklista zgodnie z art. 60 ust. 1 pkt 2 ustawy dostaje 50zł mandatu i po temacie

  • Black Swan

    Oceniono 1 raz 1

    "każdy kto jedzie szybciej niż ja to szaleniec a każdy kto robi to wolniej to palant"

    swan_ganz Warszawa 2005

  • szlachcic

    Oceniono 1 raz 1

    XXI wiek a w Wolsce takie problemy

  • Gość: Binx

    Oceniono 7 razy 1

    Tymi batami to zrobcie samobiczowanie, za chamstwo wobec motocyklistow, notoryczne zajezdzanie drogi, itd. W Paryzu wielu polskich miszczow kierownicy zostaloby skopanych na pierwszym skrzyzowaniu. Odwalcie sie w koncu od innych i spojrzcie obiektywnie na siebie.

  • facio60

    Oceniono 37 razy 1

    Bezradność państwa jest porażająca. Nie wiadomo kto siedział za kierownicą i nie można naliczyć punktów? Można. Koleś kupił/lisinguje auto, to on ma wskazać kierowcę. Nie potrafi? To obowiązkowa książka auta, z wpisami kto, kiedy jechał.
    Nie ma książki, to wysoka kara administracyjna. A następnym razem Jake nie będzie- konfiskata auta.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX