Samochód połączy się z policyjną bazą danych i sprawdzi, czy miejsce parkingowe jest bezpieczne

Filip Trusz
Rozbudowane, mające stałą łączność z Internetem systemy multimedialne dają producentom coraz więcej możliwości. Do informacji o korkach i cenach na stacjach już się przyzwyczailiśmy. A co powiecie na dostęp do policyjnych baz danych?

Dzięki Internetowi nowoczesne systemy multimedialnie mogą poinformować kierowcę o wielu rzeczach. Choćby o pogodzie, korku, wypadkach i zagrożeniach na trasie, którą właśnie jedziemy. Pokładowe systemy potrafią także znaleźć najbliższą restaurację, sprawdzić ceny na stacji paliw albo wyszukać wolne miejsce parkingowe.

Tę ostatnią funkcjonalność planuje rozwinąć Mercedes. Niemcy już testują aplikację dla swojego systemu MBUX, która będzie się łączyć z policyjnymi bazami danych i informować kierowcę, czy dana dzielnica i ulica są bezpieczne.

Mercedes MBUXMercedes MBUX fot. Mercedes

W rozmowie z magazynem "Drive" jeden z programistów amerykańskiego oddziału Mercedesa wyjaśnił, jak ma to działać. Mercedes testuje takie rozwiązanie w Seattle.

Na mapie wybieramy interesujące nas miejsce parkingowe, a samochód łączy się z policyjnymi bazami danych. Sprawdza w nich do ilu kradzieży i aktów wandalizmu doszło w okolicy w ostatnim tygodniu. Jeżeli znajdujemy się w bezpiecznym miejscu, to system oznaczy ulicę na zielono. Kolor żółty ostrzega, że w danym miejscu zdarzają się niebezpieczne incydenty. Z kolei kolor czerwony to sygnał, "że wolisz zaparkować daleko stąd".

Mercedes rozwija aplikację w krajach, gdzie dostęp do danych policji jest otwarty. Oprócz wspomnianego Seattle w USA rozwiązanie testowane jest także w Australii. Chcielibyście w przyszłości zobaczyć taką aplikację w samochodach sprzedawanych w Europie?

Dlaczego samochody spalają więcej niż deklarują producenci?

Więcej o:
Komentarze (4)
Samochód połączy się z policyjną bazą danych i sprawdzi, czy miejsce parkingowe jest bezpieczne
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Ferdynand Mazur

    Oceniono 6 razy 6

    W ciągu 10 kolejnych lat, nie będzie można spokojnie iść się wysr... do kibla, nie będąc podgladanym przez rząd i służby...
    A debile i tak się będą cieszyć z lajka za nieprzecietny rozmiar kupsztala...

  • Gość: gosc

    Oceniono 4 razy 4

    Wygląda na dość mało użyteczne. Jak ktoś szuka miejsca na jakiejś ulicy to co ma niby zrobić jak się dowie, że jest w środku niebezpiecznej dzielnicy? Pojechać zaparkować do innej bezpiecznej i przejść przez tą niebezpieczną dzielnicę na piechotę?

  • Gość: Stefan Realista

    Oceniono 2 razy 2

    A ubezpieczyciel potem: „Uuuuu zaparkowane na czerwonym. Nie wypłacimy ani grosza”

  • graveir

    Oceniono 1 raz 1

    Inspirowane No-Go Zones? :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX