Opinie Moto.pl: modelem ProCeed Kia próbuje przekonać klientów, że modne auto nie musi być SUV-em

Podczas kiedy cały świat szaleje na punkcie aut choć trochę przypominających terenowe, Kia próbuje przekonać potencjalnych klientów, żeby zainteresowali się obniżonym, sportowym kombi.

Co więcej, ProCeed musi sobie wygospodarować niszę pomiędzy hatchbackiem, a klasycznym kombi, które również jest w gamie Ceeda. Szaleństwo? Krok w złą stronę? Być może, ale przy okazji manifest siły. Koreańska marka jest na tyle znacząca i zadomowiona na europejskim rynku, że może sobie pozwolić na taki skok w bok.

Kia ProCeed zapowiada się bardzo atrakcyjnie, ale czy to wystarczy?

ProCeed wygląda na udany samochód. Czy tak rzeczywiście jest, okaże się podczas jazd próbnych za kilka miesięcy, ale wszystko na to wskazuje. Nowa kompaktowa Kia dzieli konstrukcję podwozia, zespół napędowy, gamę silników i wnętrze z pozostałymi wersjami Ceeda, który jest na wskroś nowoczesnym autem i jedną z ciekawszych propozycji na rynku. Największą techniczną nowością jest mocny benzynowy silnik: 1.6 T-GDi rozwijający moc maksymalną 204 KM, ale trafi on także do Ceeda w wersji hatchback. Obie wersje będą miały dopisek GT. Również w nich moment obrotowy jest przekazywany na przednie koła za pośrednictwem 7-stopniowej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów. Nowa jednostka napędowa jest wyposażona w filtr cząstek stałych GPF i, rzecz jasna, spełnia wymogi norm emisji spalin Euro 6d TEMP, tak jak i pozostałe jednostki napędowe, które ProCeeda: 1.0 T-GDi (120 KM), 1.4 T-GDi (140 KM) oraz nowy turbodiesel Smartstream o poj. 1.6 l i mocy maksymalnej 136 KM.

Kia ProCeedKia ProCeed fot. Łukasz Kifer

Projekt wnętrza i wyposażenie ProCeeda jest takie samo, jak w przypadku innych wersji

Kię ProCeed będzie można wyposażyć we wszystkie nowoczesne systemy, które pojawiły się w rodzinie Ceeda. Należy do nich system multimedialny opracowany wspólnie z firmami TomTom i JBL (z nowatorską technologią poprawiania jakości dźwięku Clari-Fi), układy podwyższające poziom bezpieczeństwa aktywnego: asystent zmiany świateł, czujnik zmęczenia kierowcy, system utrzymujący auto na pasie ruchu z funkcją awaryjnego hamowania, asystent jazdy w korku, aktywny tempomat wyhamowujący auto do pełnego zatrzymania oraz wiele innych.

Kia ProCeedKia ProCeed fot. Kia

ProCeed wygląda mniej awangardowo, niż zapowiadające go auto studyjne

Wygląd produkcyjnej wersji sportowego kombi lub, jak je próbuje nazywać producent - modelu shooting brake, nawiązuje do samochodu koncepcyjnego, zaprezentowanego jesienią 2017 r. na salonie motoryzacyjnym we Frankfurcie. Jest miły dla oka, ale mniej awangardowy, niż się spodziewałem, porównując wersję studyjną i produkcyjną większego modelu Kii - Stingera. ProCeed ma taki sam rozstaw osi jak inne odmiany kompaktowego Ceeda (265 cm), jest minimalnie dłuższy od Ceeda kombi (460,5 cm), za to niższy o ponad 4 cm (142 cm). Dzięki obniżeniu podłogi pod tylną kanapą, jej pasażerowie nie ucierpieli na tym zabiegu, tak bardzo, jak można by się spodziewać. Pojemność bagażnika wynosi imponujące 594 l, więc ProCeed jest nie tylko oryginalny, ale i praktyczny. Za dopracowanie nastawów niezależnego zawieszenia o obniżonym o 11 mm prześwicie, odpowiada słynny Albert Biermann, były szef sportowego działu BMW - M GmbH. Ponieważ zwyczajny Ceed prowadzi się nienagannie, tutaj również można spodziewać znakomitego resorowania, łączącego zwinność i komfort jazdy.

Kia ProCeedKia ProCeed fot. Kia

Nowa Kia ProCeed może nie być częstym widokiem na drogach

ProCeed Kii jest autem, którego jeszcze rok temu, zupełnie bym się nie spodziewał. Firma zaprezentowała rodzinne gran turismo, dostępne dla przeciętnego klienta. Ładne, praktyczne i prawdopodobnie atrakcyjnie wycenione. Czy tak jest w istocie, dowiemy się  nieco później - nowa Kia będzie dostępna na przełomie 2017 i 2018 r. Na pewno obejmie ją gwarancja na 7 lat/150 tys. km. Takie résumé brzmi idealnie, ale mimo to obawiam się, że ProCeed będzie bardzo dobrym autem, którego prawie nikt nie kupi. Dlaczego? Bo nadwozie kombi jest symbolem praktycznego stylu życia, a nie sukcesu. A podejmując decyzję o zakupie nowego samochodu, klienci rzadko kierują się racjonalnymi pobudkami.

Dlaczego samochody spalają więcej niż deklarują producenci?

Czy podoba Ci się nowa Kia ProCeed?
Więcej o:
Komentarze (29)
Opinie Moto.pl: modelem ProCeed Kia próbuje przekonać klientów, że modne auto nie musi być SUV-em
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Just

    Oceniono 13 razy 9

    Piękny design. Kia robi naprawdę ładne auta.

  • cezar61

    Oceniono 13 razy 9

    "A podejmując decyzję o zakupie nowego samochodu, klienci rzadko kierują się racjonalnymi pobudkami".
    Ciekawe, ja zawsze kieruję się racjonalnymi pobudkami.

  • Gość: Matrix

    Oceniono 10 razy 8

    Mało jest ładnych kombi wiec sukces jak najbardziej

  • hubba-hubba

    Oceniono 5 razy 5

    Zawsze zastanawia mnie pisownia "shooting brake" - jak mówi anegdota, chodziło o krótki postój (przerwę) w podróży na szybkie polowanie, czyli raczej "shooting break", co zresztą część firm stosuje. A "shooting brake" to co właściwie - strzelający hamulec? Jeszcze może "shooting clutch" bym zrozumiał...

  • rzeszowiakpo30

    Oceniono 7 razy 3

    Koreańczycy już dawno przegonili Niemców pod względem proporcji cena-jakość.

  • tedek1

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystko zalezy od ceny - jak bedzie dobra to klienci kupia bo jest ladniejsze od wersji 5d.

  • Gość: Waldos

    Oceniono 1 raz 1

    Jeździłem nowym ceedem i powiem szczerze że trochę mnie zatkało jak zobaczyłem tą jakość oraz wyposażenie które oferują. Osobiście uważam że kia już dogoniła VAGa a może i nawet jakościowo jest lepsza, nie wspominając już o gwarancji 7 letniej. Zaczekamy na kombi i ProCeed to zobaczycie jak po kilku miesiącach słupki sprzedaży pójdą w górę:)

  • polsilver100

    Oceniono 4 razy 0

    W US ktoś kto się liczy, lekarz, adwokat itd. jeździ autem Made in Germany a nie Kią

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX