Opinie Moto.pl: Skoda Superb 2.0 TDI 190 KM AWD - flagowy okręt

Tomasz Korniejew
Model Superb to najbardziej prestiżowe auto w rodzinie Skody. Zainteresuje też osoby poszukujące eleganckiego samochodu, ale które nie chcą powszechnie komunikować zasobności swojego portfela.

To w sumie ciekawe, że Superb, którego cennik startuje z poziomu około 90 tys. zł, a kończy się na kwocie 176 tys. zł (bez uwzględniania promocji) ma wśród polskiego społeczeństwa przypiętą łatkę samochodu za przystępne pieniądze. Tym bardziej, że z łatwością cenę flagowej limuzyny Skody można wywindować do 200 tys. zł.

Niemniej, choć najnowsza generacja modelu prezentuje się okazale, to logo popularnej marki, działa na wielu zazdrosnych sąsiadów uspokajająco. Dlatego po Superba chętnie sięgają osoby, które nie chcą emanować swoimi zwiększonymi możliwościami nabywczymi.

W naszej kulturze, ten model chętnie jest też wybierany przez prezesów firm, bądź urzędników państwowych, którzy co prawda korzystają na co dzień z usług kierowcy, ale nie chcą być postrzegani jako osoby rozrzutne.

Dlaczego samochody spalają więcej niż deklarują producenci?

Laurin & Klement – luksus według Skody

Od momentu debiutu rynkowego pierwszej generacji modelu, Skoda Superb słynie z szalenie obszernego przedziału pasażerskiego. Jej wnętrze jest tak duże, że jest w nim instalowany elektroniczny wzmacniasz głosu, dzięki czemu osoby siedzące z tyłu słyszą co mówią do nich te siedzące przed nimi.

Z przodu miejsca jest po prostu dużo, ale z tyłu z pewnością wygodnie założyłby nogę na nogę ogromny Shaquille O’Neal. Jednocześnie mógłby zabrać ze sobą cały dobytek, bo bagażnik w wersji liftback ma pojemność 625 l.

Skoda Superb L&KSkoda Superb L&K fot. Skoda

Niespotykanie przestronne wnętrze jest okupione dużym gabarytem zewnętrznym, co z kolei znacznie utrudnia miejskie manewry, ale w klasie eleganckich limuzyn przymyka się oko na takie niedogodności.

Przeczytaj także: Więcej informacji na temat marki Skoda znajdziesz tutaj

Najbogatszą i jednocześnie najdroższą wersją Superba jest Laurin&Klement. Trzeba za nią dopłacić aż 19 tys. zł względem już bogato wyposażonej Style i aż 37 tys. zł względem bazowej, która jest wyposażona najskromniej.

W najbardziej prestiżowej odmianie, bez potrzeby dopłaty, znajdziemy m.in.:

  • WiFi
  • Nawigację Columbus z ekranem o przekątnej 9,2 cala
  • Funkcję obsługi głosowej
  • Dysk twardy
  • DVD
  • Usługę Infotainment Online na rok
  • Trójstrefową klimatyzację automatyczną
  • Zawieszenie adaptacyjne DCC z trybami jazdy
  • 18 calowe obręcze kół
  • Skórzaną tapicerkę
  • Sound system Canton z 12 głośnikami
  • Smart Light assist – maskowanie świateł drogowych
  • Systemy LANE ASSIST z BLIND SPOT DETECT oraz REAR TRAFFIC ALERT
  • Latarkę w bagażniku
  • Elektrycznie sterowane fotele przednie
  • Oświetlenie wokół nóg z przodu i z tyłu
  • LED-owe oświetlenie lusterka w osłonie przeciwsłonecznej (w wersji Style dopłata 50 zł, w niższych niedostępne)
  • Dywaniki wyższej jakości (w niższych wersjach trzeba za nie dopłacać 600 zł)
  • Funkcję DAB+ - odbioru programów radiowych w formie cyfrowej
  • Bluetooth Premium, gniazdo karty SIM, wzmacnianie sygnału GSM i indukcyjna ładowarka telefonu
  • Dekor fortepianowy

Za to wszystko nabywca Superba Laurin&Klement nie musi dopłacać. W wersjach uboższych niektóre pozycje z powyższej listy są w ogóle niedostępne lub trzeba je dokupić.

Jednak zabawne jest, że w tak prestiżowej odmianie trzeba dopłacić za... wycieraczkę tylnej szyby (350 zł), kamerę cofania (1600 zł), która występuje w dzisiejszych czasach nawet w samochodach segmentu B, czy za system Park Assist (1400 zł), który podobnie do kamery, jest bardzo przydatny w tak dużym pojeździe.

Skoda Superb L&KSkoda Superb L&K Fot. Skoda

Są też dodatki, które można dokupić tylko do wersji L&K (do innych nie). Są to chromowane listwy boczne (1000 zł), stalowe nakładki na pedały (400 zł), czy czarna podsufitka (350 zł).

Przeczytaj także: Nowa Skoda Fabia - cennik

Superb na sportowo

Na drugim biegunie (nie za bardzo względem ceny, ale względem „prestiżu”) jest Superb w wersji specjalnej Sportline. Usportowiona odmiana Skody, jest tańsza od L&K o ok. 10 000 zł. Ma też kompletnie inny „charakter”.

Skoda Superb SportlineSkoda Superb Sportline fot. Skoda

Wyróżniają ją nie tylko przyciemnione światła, dyfuzor, spojler bagażnika, mocniej przyciemnione szyby w tylnej części, czy czarna kratka przedniego grilla. W wyposażeniu standardowym odmiany Sportline znajdziemy także m.in. sportowe zawieszenie, sportowe fotele przednie, tapicerkę z Alcantary ze skórą, czarne wnętrze z czarną podsufitką, czy spłaszczoną u dołu sportową kierownicę.

Trzeba przyznać, że wnętrze Superba Sportline bardziej zachęca do zajęcia miejsca za kierownicą niż na tylnej kanapie.

Skoda Superb SportlineSkoda Superb Sportline fot. Skoda

Przeczytaj także: Testowaliśmy system kamer 360 w Skodzie. Z zasłoniętymi szybami!

Najmocniejszy silnik Diesla i napęd na obie osie

Obie wersje wyposażeniowe Skody Superb, które trafiły do naszej redakcji były napędzane przez ten sam silnik, miały napęd na obie osie i zostały wyposażone w tę samą automatyczną skrzynię biegów.

Z dwulitrowym silnikiem Diesla, który rozwija moc maksymalną 190 KM przy 3500 obr./min. oraz maksymalny moment obrotowy 400 Nm w zakresie od 1750 do 3250 obr./min. zestawiono siedmiobiegową przekładnię DSG.

Skoda Superb L&KSkoda Superb L&K fot. Skoda

Według danych producenta duża Skoda przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8 s i może pojechać z maksymalną prędkością 229 km/h.

Bez względu na to, którą wersją Superba jedziemy podczas szybszej jazdy po zakrętach czuć jego sporą masę (1540 kg) i długie nadwozie.

Opcjonalne zawieszenie adaptacyjne (4200 zł) z wyborem trybów jazdy działa sprawnie. Przy czym, w ustawieniu najbardziej komfortowym, kierowca ma wrażenie, że auto niczym poduszkowiec przelatuje nad wszelkimi nierównościami nawierzchni.

O tym, że jednak toczy się po ziemi przypomina sobie po przejechaniu przez jakiś większy uskok. Wtedy daje się usłyszeć nieprzyjemny i głośny stuk.

Bardziej miękki niż twardy nastaw ma również zawieszenie w trybie Normal.
Za to Skoda nabiera werwy po przejściu w tryb dynamiczny. Wtedy zawieszenie znacznie się usztywnia i m.in. zmienia się charakterystyka pracy układu kierowniczego.

Skoda Superb L&KSkoda Superb L&K fot. Skoda

To, co irytuje podczas jazdy, to zbyt duża zwłoka skrzyni biegów w reakcji na położenie pedału przyspieszania. Zarówno podczas ruszania, jak i podczas wywoływania funkcji kick down.

190 KM wystarczy do sprawnego napędu dużego auta. Jednostka pewnie przyspiesza już od ok. 1800 obr.min., ale skokowy przyrost dynamiki daje się wyczuć, gdy wskazówka obrotomierza minie wartość około 2500 obr./min.

Co istotne, charakterystyczny odgłos pracy silnika Diesla staje się zbyt wyraźnie słyszalny dopiero, gdy „wkręcimy” jednostkę napędową powyżej 4,5 tys. obr./min. W najczęściej używanym zakresie obrotów silnik pracuje cicho.

Podczas jazd w ruchu miejskim, na krótkich odcinkach, auto zużywało 9,1 l oleju napędowego. Z kolei średnie zużycie paliwa z miasta i trasy to 6,4 l na 100 km. Nieźle.

Przeczytaj także: Opancerzona Skoda Superb Combi za pół miliona złotych

Podsumowanie

Najnowsza generacja Superba w końcu wygląda dobrze. W przeciwieństwie do poprzednich, auto nabrało odpowiednich proporcji i wydaje się dostojniejsze. Konstruktorom udało się zachować najważniejsze atuty modelu – ponadprzeciętnie przestronne wnętrze i ogromny bagażnik.
Nie można też narzekać na jakość wykończenia przedziału pasażerskiego, czy dokładność montażu poszczególnych elementów.

Superb, choć już nie jest tani wciąż jest kojarzony z limuzyną za rozsądne pieniądze, a to dla wielu osób jest jego największym atutem. Wersje specjalne nie zmieniają jego wizerunku na droższy, ale jednocześnie są dobrym urozmaiceniem dla powściągliwych klientów.

Skoda Superb 2.0 TDI 190 KM AWD – dane techniczne

Silnik: Turbodiesel R4, poj. 1968 cm3
Moc: 190 KM przy 3500 obr./min.
Moment obr.: 400 Nm 1750-3250 obr./min.
Skrzynia biegów: automatyczna, 7b
Wymiary (dł./szer./wys.): 486,1/186,4/146,8 cm
Pojemność bagażnika: 625 litrów
Rozstaw osi: 284,1 cm
0-100 km/h: 8 s
Prędkość maksymalna: 229 km/h
Zużycie paliwa: 5,2 l/100 km (średnie, dane producenta)
Cena od: 130 800 zł (126 800 zł w promocji)

Więcej o:
Komentarze (43)
Skoda Superb 2.0 TDI 190 KM AWD ? opinie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • euzjebusz

    Oceniono 17 razy 11

    "Niemniej, choć najnowsza generacja modelu prezentuje się okazale, to logo popularnej marki, działa na wielu zazdrosnych sąsiadów uspokajająco. Dlatego po Superba chętnie sięgają osoby, które nie chcą emanować swoimi zwiększonymi możliwościami nabywczymi."

    Smutne, ale prawdziwe.

  • dodobird

    Oceniono 7 razy 5

    Deska, drzwi... ogrombe połacie niczym niezagospodarowanego plastiku. W sumie odpychający dziwoląg, taka rola skody w szeregu.

  • adam3407

    Oceniono 11 razy 5

    Ciągle auta potomków niemieckich nazistów. Albo Volkswagen, albo Skoda, albo Volkswagen. Żadnego Opla, Hyundaya, Mazdy, Hondy, Mitsubishi. Czasem Lexus lub Kia dla zachowania pozorów obiektywizmu :/

  • Gość: Grzegorz

    Oceniono 13 razy 5

    Przyjemnie mi sie tym jezdzilo, 2 tygodnie temu dostalem w wypozyczalni, jako auto kompaktowe :).
    Mocy mi nie brakowalo, automat po rownym dzialal bez zarzutu (zadnej zwloki nie stwierdzilem - jest ok, to nie klasyczny automat, gdzie trzeba dlugo poczekac az zacznie jechac), na serpentynach sie troche gubil, ale w trybie recznym spoko. Slychac, ze diseasel, ale to nie przeszkadza. W ciasnych parkingach trzeba uwazac, bo dlugie. Zawieszenie bez zarzutu - na nierownosciach nie slyszalem nic podejrzanego. 6.5 litra/km po gorkach to mniej niz polowa zuzycia mojego starego benzynowego :).
    Dla mnie odrobine za niskie i za dlugie, ale to dobre auto.

  • ppsmania

    Oceniono 4 razy 4

    W Francji oceniono ze to jest Volkswagen bis (kopia)

  • Gość: eminem

    Oceniono 4 razy 4

    Epatować zamożnością/emanować promieniowanie. Polska trudna języka.

  • herp_derp

    Oceniono 5 razy 3

    Ile kosztuje kolejna laurka pod adresem VAG-u?

  • Gość: PP

    Oceniono 25 razy 3

    Luksusowa szkoda to taki oksymoron jak ładne męskie sandały. Ani luksusowe ani sportowe, samochód, który coś udaje i jednocześnie jest nijaki. Takie flaki z olejem... idealnie pasuje do lokalnego krajobrazu.

  • proz

    Oceniono 2 razy 2

    "Bardziej miękki niż twardy nastaw" - nastaw, gimbazo, to zacier przygotowany do produkcji bimbru. Natomiast tutaj poprawnie to nastawa lub ustawienie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX