Warszawa M20 GT. W Krynicy pokazano nowe polskie auto. Od razu wywołało burzę

Filip Trusz
Na Forum Ekonomicznym w Krynicy firma KHM Motor Poland zaprezentowała nową Warszawę. Zaraz po tym rozpętała się burza wśród komentatorów. Oficjalny komunikat wydał też Ford Polska.
W związku z ukazującymi się w mediach informacjami na temat rzekomej współpracy firmy KHM Motor Poland z Ford of Europe przy realizacji projektu Warszawa M20 GT informujemy, iż nie została podpisana żadna umowa dotycząca jakiejkolwiek kooperacji Forda ze wspomnianą firmą. Używanie logotypu Ford na stronie internetowej KHM Motor Poland z informacją o takowej współpracy jest bezpodstawne i bezprawne - brzmi przesłane do dziennikarzy oficjalne stanowisko polskiego oddziału Forda.

Nową Warszawę M20 GT szerszej publiczności zaprezentowano podczas Forum Ekonomicznym w Krynicy. 

Warszawa M20 GTWarszawa M20 GT fot. KHM Motor Poland

KHM Motor Poland - posiadacze wyłącznego prawa do wykorzystywania nazwy Warszawa

Do tej pory ta nazwa była znana tylko wąskiej grupie. KHM Motor Poland (wcześniej Aquila Automotive Poland) powstała w 2013 r. z pasji do polskiej motoryzacji. Naszym celem jest budowa samochodów nawiązujących do polskich legend. Najbliższe plany spółki, to budowa Sirelli Sport nawiązującej do Syreny Sport oraz Warszawy M20 GT, której inspiracją do zbudowania jest Warszawa M20 - czytamy na oficjalnej stronie firmy.

Co ważne w całym zamieszaniu z nową Warszawą, KHM posiada wyłączne prawo do wykorzystywania nazwy Warszawa.

Warszawa M20 GTWarszawa M20 GT fot. KHM Motor Poland

Warszawa M20 GT - projekt, który podzielił polskich pasjonatów motoryzacji

Warszawa M20 GT, którą pokazano w Krynicy, powstała na bazie Forda Mustanga GT 2016. Stąd interwencja Ford Polska - z pierwszych informacji KHM można było wywnioskować, że globalny gigant jest zaangażowany w projekt na zasadzie współpracy. Na oficjalnej stronie KHM do niedawna widniało jeszcze logo Ford, ale po ostrym komunikacie zostało już usunięte.

Naszym głównym celem było to aby Warszawa M20 GT nawiązywała stylistycznie do Warszawy M20 ale jednocześnie nie zapominając o najnowszych trendach - mówią o nowej Warszawie twórcy. Pod maską Warszawy M20 GT pracuje fordowska V-ósemka o pojemności 5 litrów i mocy 420 KM.

Polska firma nie tylko zdecydowało się na mocne zmodyfikowanie nadwozia Mustanga, ale przerobiła także wnętrze. Całość została obszyta jasną skórą, a pośrodku konsoli centralnej pojawił się pionowy ekran dotykowy, który przypomina nam rozwiązanie stosowane przez Teslę Motors.

Warszawa M20 GTWarszawa M20 GT fot. KHM Motor Poland

W sieci nowa Warszawa spotkał się z chłodnym przyjęciem, a niektóre komentarze są bardzo krytyczne. Nas również projekt M20 GT nie zachwycił, ale nie chcemy go jeszcze skreślać. Z M20 GT cały czas może powstać coś ciekawego.

A co Wy myślicie o bazującej na Mustangu Warszawie M20 GT? Dajcie nam znać w komentarzach i sondażu poniżej.

Dlaczego samochody spalają więcej niż deklarują producenci?

Czy podoba Ci się projekt nowej Warszawy?
Więcej o:
Komentarze (58)
Warszawa M20 GT. W Krynicy pokazano nowe polskie auto. Od razu wywołało burzę
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: HK

    Oceniono 56 razy 44

    Podpowiadam: przeszyć tapicerkę napisem 44' Pamiętamy i Morawiecki dofinansuje ten agrotuning.

  • Gość: Jan

    Oceniono 27 razy 27

    ..niech zgadnę, projekt na tym etapie wymaga niemałego dofinansowania a po jego wyciągnięciu podobnie jak projekt Arrinery dziwnym trafem nie doczeka się realizacji..

  • Gość: Smutny

    Oceniono 41 razy 25

    Polak potrafi - jak widać, także zrobić brzydszą wersję Mustanga. Przykro się robi patrząc na to dziwadło.

  • takaprawda2015

    Oceniono 18 razy 16

    Po pierwsze ten samochód wygląda jak wiejski TUNING, a po drugie FORD z którym ponoć ta firma blisko współpracowała odciął się od tego całego projektu więc ktoś tu kłamie.

  • japka_putina

    Oceniono 17 razy 15

    Największy sukces tego projektu, to uniknięcie podobieństw do dawcy, ale też z oryginalną Warszawą ten samochód oprócz znaczka nie ma nic wspólnego. Jakie ma perspektywy? Dokładnie żadne.

  • Gość: aqq

    Oceniono 14 razy 14

    Warszawa była samochodem może nie dla mas, ale szerokich rzesz użytkowników na pewno. A to coś, to dla kogo? Chłopaki przejęły prawa do nazwy i po januszowemu postanowiły szybko i możliwie niskim kosztem przyciąć trochę kasy. Ot, i cały projekt.

  • Gość: h2o

    Oceniono 16 razy 12

    tyle potrafią nasi spece od "wskrzeszania polskiej motoryzacji" - przerobić karoserię mustanga i posługiwać się bezpodstawnie logotypem wielkiego koncernu... "projektanci niezłomni"

  • tomspeed

    Oceniono 15 razy 11

    A gdzie macie oczy?
    Czy to coś nawiązuje choć trochę do warszawy?
    Porównajcie nowe mustangi czy camaro do tych z przed 30 lat.
    Tak się wraca do starego stylu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX