Peugeot 3008 Crossway - opinie Moto.pl. Tylko nie zjeżdżaj nim z asfaltu

Piotr Kozłowski
Nazwa sugeruje delikatnie terenowy charakter, ale to sugestie bez pokrycia. Crossway to wciąż ten sam, znany, dobry Peugeot 3008 z nowymi... dywanikami.

Nazwa Crossway sugeruje przełajowy charakter 3008. Wypisane tu i tam współrzędne geograficzne - również. Tymczasem SUV Peugeota nie ma ani zwiększonego względem zwykłej wersji prześwitu, ani nawet napędu na cztery koła. Tę lukę mają rekompensować system Advanced Grip Control i opony Mud & Snow. Wybór różnych trybów jazdy w terenie to bardziej zagrywka psychologiczna niż faktyczna zmiana charakteru auta. Crosswaya polecam traktować jak niefortunnie nazwaną kolejną (bardzo bogatą) wersję wyposażenia. Bo tym de facto jest.

Peugeot 3008 2.0 BlueHDiPeugeot 3008 2.0 BlueHDi fot. Filip Trusz

Napęd - mocna strona 3008

Dwulitrowy diesel BlueHDi rozwija 177 KM i aż 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd na przednie koła przekazywany jest na przednią oś za pośrednictwem 8-stopniowej, automatycznej skrzyni biegów. Z tym silnikiem nie można zamówić przekładni manualnej. Ale nie ma takiej potrzeby, bo automat działa bardzo dobrze. Nie ma chwil zawahania, nie szarpie podczas zmiany przełożeń, nie utrzymuje silnika na wysokich obrotach, gdy nie jest to konieczne. Doskonale pasuje do najmocniejszego diesla.

2-litrowy, 177-konny diesel dostępny jest wyłącznie z wersjami Crossway i GT

2-litrowy diesel rozpędza francuskiego SUV-a do setki w 9 sekund. Ważniejsza jest jednak jego elastyczność: od 80 km/h do 120 km/h przyspiesza w równe 6 s. To o ponad 2 s szybciej od i tak żwawego 1.5 BlueHDi (130 KM). Dynamika 2-litrowego diesla to zasługa maksymalnego momentu obrotowego - 400 Nm dostępnych jest już od 2 tys. obr./min.

Fantazyjne wnętrze

Peugeot 3008 ma najbardziej fantazyjne wnętrze w segmencie kompaktowych SUV-ów. Wersję Crossway od reszty gamy różnią dywaniki. Te w Crasswayu mają wyszyte współrzędne geograficzne nieistniejącego już salonu Peugeota na Polach Elizejskich. To koniec zmian. I dobrze, bo przemyślany i odważnie zaprojektowany i-Cockpit to wciąż powiew świeżości w segmencie, choć od debiutu obecnego 3008 minęły już dwa lata.

Peugeot 3008 2.0 BlueHDiPeugeot 3008 2.0 BlueHDi fot. Filip Trusz

Z podróżowania Peugeotem 3008 będą zadowoleni i kierowca, i pasażerowie. W 520-litrowym kufrze zmieszczą się bagaże wszystkich podróżnych. Ci siedzący w drugim rzędzie nie będą narzekać na brak miejsca na nogi czy głowy - przestrzeni jest pod dostatkiem. Mocy i komfortu też - 177-konny diesel zużywający w trasie około 6 l oleju napędowego na 100 km, przyjemnie wybierające nierówności zawieszenie i płynnie działający automat sprawiają, że 3008 Crossway to doskonały kompan dalekich podróży, choć z utwardzonych dróg lepiej nim nie zjeżdżać.

Peugeot 3008 Crossway - ceny

Testowana odmiana Crosswaya z silnikiem 2.0 BlueHDi i standardowo automatyczną skrzynią biegów kosztuje od 150 tys. zł. Bazuje na bogato wyposażonej odmianie Allure - w standardzie są m.in. 18-calowe felgi, dwustrefowa klimatyzacja automatyczna, czujniki parkowania z przodu i z tyłu. W Crosswayu standardem są też: czarny dach, aluminiowe relingi dachowe i pakiet Advanced Grip Control. 150 tys. zł to o 8 700 zł mniej niż za odmianę GT z tym samym napędem, ale w GT standardem są 19-calowe felgi, nawigacja Peugeot Connect NAV i reflektory przednie Full LED.

Porównując Crosswaya 1.2 (130 KM) do wersji Allure z tym samym napędem, ten pierwszy okaże się o 8 tys. zł droższy. Warto dopłacać? Moim zdaniem - nie, bo niewiele dostajemy w zamian. Nie zmienia to faktu, że 3008 jest bardzo dobrym wyborem w segmencie kompaktowych SUV-ów.

Więcej o:
Komentarze (2)
Peugeot 3008 Crossway - opinie, test, jazda próbna
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Internauta Anonimowy

    0

    Zdjęcie wnętrza z manualną skrzynią biegów, a artykuł o modelu GT, który jest tylko z automatyczną.

  • Gość: Maciek

    0

    Nie zgadzam się, że z utwardzonych dróg lepiej nim nie zjeżdżać. Mam starszą wersję 3008 z Advanced Grip Contro i spokojnie w piachu i na pojazdach daje radę:-). Oczywiście nie do przesady sam kiedyś utknąłem ale kilka gałązek i się wydostałem bez problemu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX