Nowa Honda CR-V 2019 - cennik. Na początek z silnikiem benzynowym

Filip Trusz
W polskich salonach można już zamawiać najnowszą Hondę CR-V. Właśnie poznaliśmy cennik wersji z silnikiem benzynowym 1.5. Ceny nowej Hondy CR-V startują od 109 000 zł.

Pod maską nowej Hondy CR-V znajdziemy benzynowy silnik 1.5 VTEC TURBO, który zadebiutował w Civicu X. Parametry silnika zależą od wybranej skrzyni biegów:

  • z ręczną skrzynią: 173 KM mocy przy 5600 obr./min i 220 Nm w zakresie od 1900 do 5000 obr./min,
  • z CVT: 193 KM mocy przy 5600 obr./min i 243 Nm w zakresie od 2000 do 5000 obr./min
  • deklarowane zużycie paliwa: 6,3 l/100 km dla wersji z napędem na przednią oś i skrzynią 6MT oraz 7,1 l/100 km dla wersji z przekładnią CVT i napędem AWD

W przyszłym roku do oferty dołączy Honda CR-V z napędem hybrydowym. Co ciekawe, rodzinny SUV nie będzie sprzedawany z silnikami Diesla.

Ceny nowej Hondy CR-V w Polsce:

1.5 VTEC/173 KM 2WD/manualna

  • Comfort: od 109 900 złotych
  • Elegance: od 128 000 złotych

1.5 VTEC/173 KM AWD/manualna

  • Elegance: od 136 500 złotych
  • Lifestyle: od 150 800 złotych
  • Executive: od 165 500 złotych

1.5 VTEC/193 KM AWD/CVT

  • - Elegance: od 145 500 złotych
  • - Lifestyle: od 159 800 złotych
  • - Executive: od 174 500 złotych

Honda CR-V będzie dostępna, po raz pierwszy w swojej historii, w wersji siedmioosobowej. Dodatkowy rząd siedzeń to wydatek w wysokości 7 000 zł. Dostępny jest dla wersji wyposażenia Elegance oraz Lifestyle.

Honda CR-V 2018Honda CR-V 2018 fot. Honda

Co dostaniemy za 109 000 zł? Wyposażenie wersji Comfort

Honda chwali się, że już bazowe CR-V będzie bardzo bogato wyposażone. Wybraliśmy więc najciekawsze elementy wyposażenia odmiany Comfort, która otwiera polski cennik:

  • 17-calowe obręcze aluminiowe,
  • automatyczne światła z czujnikiem zmroku,
  • światła do jazdy dziennej LED,
  • przednie reflektory LED ze spryskiwaczami,
  • system ostrzegania przed kolizją,
  • HSA - System wspomagania ruszania pod górę,
  • system utrzymywania na pasie ruchu,
  • system ostrzegania o zjeżdżaniu z pasa ruchu,
  • układ wspomagania prowadzenia,
  • DWS - System monitorowania ciśnienia w oponach,
  • ESS - System ostrzegania o awaryjnym hamowaniu,
  • system ograniczający skutki kolizji,
  • system rozpoznawania znaków drogowych,
  • kolumna kierownicy regulowana w dwóch płaszczyznach,
  • podgrzewane przednie fotele,
  • tylne siedzenia składane jednym ruchem w proporcjach 60:40,
  • elektryczna regulacja podparcia lędźwiowego fotela kierowcy,
  • klimatyzacja automatyczna,
  • inteligentny wyświetlacz wielofunkcyjny i-MI,
  • tempomat adaptacyjny,
  • radio AM/FM z 5-calowym ekranem z odtwarzaczem DAB+,
  • 8 głośników,
  • sterowanie radiem z kierownicy,
  • bezprzewodowy system obsługi telefonu Bluetooth,
  • wejście USB,
  • gniazdo zasilania (przedni panel, centralna konsola i bagażnik),
  • listwy ozdobne deski rozdzielczej imitująca drewno,
  • roleta bagażnika.

Dlaczego samochody spalają więcej niż deklarują producenci?

Jak nowa Honda CR-V wypada na tle konkurentów?

Odwiecznym rywalem Hondy CR-V (109 900 zł) jest oczywiście Toyota RAV4. Wyjściowo kosztuje teraz 102 900 zł (111 900 zł bez promocji), cennik otwiera benzynowy silnik 2.0 o mocy 152 KM, jest słabszy niż w Hondzie, ale standardem w Toyocie jest napęd AWD.

Z kolei Nissan X-Trail z silnikiem 1.6 163 KM kosztuje w Polsce 102 000 zł (89 000 zł w promocji), a Skoda Kodiaq z porównywalnym silnikiem 2.0 180 KM dostępna jest od razu z napędem 4x4 i skrzynią DSG, cena czeskiego SUV-a to 125 700 zł.

Identyczne rozmiary ma jeszcze Jeep Cherokee, ale z silnikiem benzynowym w Polsce oferowany jest tylko w topowych, bardzo mocnych wersjach. Cherokee Trailhawk AWD wyceniono na 196 600 zł (3.2 V6 272 KM).

Trudno też porównać Hondę CR-V do kompaktowych SUV-ów pokroju Tiguana (97 790 zł), Kugi (96 800 zł), Sportage'a (79 000 zł) czy 3008 (89 900 zł), bo japoński SUV jest wyraźnie od konkurentów większy.

Więcej o:
Komentarze (52)
Nowa Honda CR-V 2019 - cennik. Na początek z silnikiem benzynowym
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Szczęśliwy

    Oceniono 1 raz 1

    Oglądałem większość wymienianych tu aut łącznie z jazdą próbną. Mam dwójkę dzieci i psa, dlatego przy wyborze duże znaczenie miał rozmiar bagażnika. Kwestia wyglądu to sprawa gustu, a z tym się nie dyskutuje, bo każdy ma prawo do swojego - mnie się podoba. Jeśli chodzi o mały silnik, cóż też ubolewam, że panowie "zieloni" podnoszą jakieś normy i wszystkie marki mają lub będą mieli "orzeszki" zamiast silników, ale przypomniało mi się jak w latach 90-tych byłem MEGA zadowolony z Hondy Civic IV, która z tak małej jednostki (1.6 I 16V VTEC) miała 150 KM. Pamiętam jak znajomi którzy mieli połowę moich koni mówili że to nie jest naturalne aby z takiej pojemności było tyle koni i na pewno ten silnik się rozleci, Jedyne złe wspomnienie jakie mam po tym Civic-u to to że ją sprzedałem. Ja wybrałem nową CRV i na razie jestem zadowolony i myślę, że będę zadowolony tak jak byłem z Civic i Accord-a, którymi jeździłem.

  • Gość: bobi

    0

    darujcie sobie tą hondę crv silnik ma wadę konstrukcyjna 1.5 turbo benzyna dostaje się do oleju w dość krótkim czasie przejechałem 1000 mil i miałem dwukrotnie więcej na bagnecie poziom oleju problem dotyczy wszystkich 1.5 turbo hondy bez wyjątku na każdym kontynencie i nic z tego sobie nie robię ja dołączam się do pozwu zbiorowego

  • Gość: Spyta

    Oceniono 1 raz -1

    Chrońmy środowisko a przy tym nasze zdrowie! Auta elektryczne to przyszłość!

  • Gość: myszka

    0

    Trzeba myśleć, co się robi Panie Trump! Teraz wszyscy mamy po głowie.

  • Gość: Gural

    0

    Spodziewałem się, że z biegiem czasu odczujemy konflikty geopolityczne i nawet jak Morawiecki walczy z cenami to amerykanie i zydzi je winduja

  • Gość: Kaska

    Oceniono 1 raz -1

    Zawsze gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, jednak to my nim nie jesteśmy tylko eksporterzy

  • Gość: oscar

    Oceniono 1 raz -1

    dobrze że temat opłaty emisyjnej wciąż się rozwija, dzięki temu w najbliższym czasie w końcu odetchniemy czystym powietrzem !

  • Gość: Jubel

    0

    wzrost cen paliw jest tez przez to ze Trump zadecydowal o wyjściu USA z porozumienia nuklearnego z Iranem wiec przez jakis czas ceny paliw beda rosly. nic sie nie da zrobic.

  • Gość: Wojciech K

    0

    Zawsze gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, jednak to my nim nie jesteśmy tylko eksporterzy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX