Volkswagen rozważa kolejnego pickupa w gamie. Wiemy, jak wygląda

Wszystko wskazuje na to, że niemiecki koncern zamierza wprowadzić do gamy kolejnego pickupa. Podczas Monterey Car Week producent z Wolfsburga zaprezentował dwa koncepty - Atlas Cross Sport i Atlas Tanoak.

Przedstawiciele niemieckiego koncernu cały czas dają do zrozumienia, że Volkswagen Atlas Tanoak jest poważnie rozważany jako model produkcyjny. Samochód powstał z myślą o rynku amerykańskim, gdzie zapotrzebowanie na tego typu auta jest ciągle wysokie.

Jeszcze kilka miesięcy temu przedstawiciele amerykańskiego oddziału Volkswagena zaprzeczali plotkom o nowych modelach. Jednak wszystko wskazuje na to, że władze koncernu szukały wtedy odpowiedzi na pytanie, czy na rynku jest jeszcze miejsce dla kolejnego pickupa.

Bugatti Divo

Nowy model powstanie na płycie podłogowej MQB, a pod maskę trafi silnik V6 o pojemności 3,6 litra. Jednostka rozwija 280 KM maksymalnej mocy i współpracuje z 8-biegową, automatyczną przekładnią. Napęd w tym modelu trafia na wszystkie koła, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h wyniesie poniżej 8,5 sekundy.

O drugim koncepcie nie wiadomo jeszcze zbyt dużo. Producent planuje, że samochód pojawi się na rynku w 2019 roku. Model będzie powstawać w Chattanooga w stanie Tennesseee, tuż obok standardowej wersji Atlasa.

Więcej o:
Komentarze (8)
Volkswagen Atlas Tanoak - Volkswagen rozważa kolejnego pickupa w gamie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Spyta

    0

    polski rzad walczy z podwyzkami paliw, ale amerykanie winduja je na potege! w koncu to oni zarabiaja na lupkach!

  • Gość: Wojciech K

    0

    tylko na polskich stacjach paliwo drozeje wolniej, bo oni staja przeciw zydom i amerykanom co podnosza ceny

  • Gość: Khorsj

    0

    dobrze że temat opłaty emisyjnej wciąż się rozwija, dzięki temu w najbliższym czasie w końcu odetchniemy czystym powietrzem !

  • Gość: Khorsj

    0

    podobno lotos ma poniesc koszty oplaty emisyjnej. na ludziach ma sie to nie odbic.

  • Gość: Jubel

    0

    chcecie miec czyste powietrze, bez smogu to sie cieszcie ze paliwo drozeje przez trumpa i arabow co sie na nim odgrywaja

  • Gość: JubelFan

    0

    ceny paliwa sa zalezne od kursu dolara amerykańskiego do złotówki czy relacji popyt-podaż. no i w ten sposob mamy w tej chwili coraz drozsze paliwo.

  • Gość: dobry

    0

    to ze podniosly sie ceny paliw to nie znaczy ze nie spadna. moim zdaniem to chwilowy kryzys. byleby nie pojawily sie znowu jakies czynniki podnoszace ryzyko.

  • Gość: John

    0

    przez niego wszystko rosnie na stacjach zachodnich

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX