Pierwszy kontakt z nowymi Lexusami - Lexusy ES i UX już w Polsce

Filip Trusz
Lexus szykuje w najbliższym czasie dwie wielkie premiery. Lada chwila do Polski przyjedzie limuzyna ES, a na przełomie lutego i marca 2019 r. na drogi wyjedzie kompaktowy SUV UX.

Przed rynkową premierą nowych modeli Lexus zorganizował prezentację obydwu modeli w warszawskim Studiu Tęcza, gdzie mogliśmy obejrzeć ES-a i UX-a z bliska. Limuzyna jest już gotowa do wejścia do polskich salonów, UX przyjechał do Warszawy jeszcze w wersji przedprodukcyjnej.

Lexus ES - nowa duża limuzyna Japończyków

Lexus ES po raz pierwszy pojawi się oficjalnie w sprzedaży w Polsce. W ofercie Lexusa uplasuje się pod flagowym LS-em i powoli będzie zastępował GS-a. Na rynku będzie się musiał zmierzyć m.in. z Audi A6, BMW serii 5 czy Mercedesem Klasy E.

Nowy ES zbudowany został na zupełnie nowej platformie GA-K (Global Architecture – K), która umożliwiła Lexusowi eksplorację nowych obszarów designu luksusowego sedana średniej wielkości. Samochód jest dłuższy (o 65 mm), niższy (o 5 mm) i szerszy (o 45 mm) od swego poprzednika. Większy rozstaw osi (o 50 mm) pozwolił przesunąć koła bliżej narożników, zwiększono również rozstaw kół z przodu i z tyłu (odpowiednio o 10 i 37 mm).

Lexus ESLexus ES fot. Filip Trusz

W klasie będzie się wyróżniał unikalnym designem, który nawiązuje do LS-a. Oprócz stylistyki Lexus stawia w tym modelu na: przestronne wnętrze, bardzo dobre wyciszenie, bezpieczeństwo i komfort jazdy.

Już bazowa, wyceniona na 204 900 zł, wersja wyposażenia Elegance ma być bogato wyposażona. Na liście znajdziemy m.in.:

  • 17-calowe koła
  • Lampy Bi-LED
  • Szyberdach
  • Inteligentny kluczyk
  • Kamerę cofania i czujniki parkowania
  • 8-calowy ekran
  • System audio z 10 głośnikami
  • LSS+
  • Aktywny tempomat w pełnym zakresie prędkości
  • Tapicerkę Tahara
  • Elektrycznie regulowane fotele
  • Podgrzewanie przednich foteli

Lexus ES 2018Lexus ES 2018 fot. Lexus

Nowy Lexus pojawi się na rynkach Europy Środkowej i Zachodniej tylko w jednej wersji - ES300h. Pod maską pracuje układ hybrydowy czwartej generacji. Wykorzystuje 2,5-litrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy wspomagany przez motor elektryczny. Łączna moc układu wynosi 218 KM, a średnie zużycie paliwa podawane przez producenta to 4,7 l/100 km.

W przeciwieństwie do GS-a, Lexus ES to samochód przednionapędowy.

Lexus ESLexus ES fot. Filip Trusz

Lexus ES - opinie Moto.pl:

W nowym ES-ie podoba mi się zwłaszcza dbałość o szczegóły, którą znamy z nowego LS-a i LC - wykonanie wnętrza to najwyższa półka segmentu. "Mały LS" nie będzie walczył z Audi czy Mercedesem o tych samych klientów, to zdecydowanie propozycja dla znudzonych limuzynami segmentu. Lexus ES wyróżnia sie odważną stylistyką i oryginalnym, wyjątkowo przestronnym wnętrzem. W klasie brakowało takiego samochodu, nie każdy przecież jest miłośnikiem niemieckich konstrukcji. Teraz pojawi się ciekawa alternatywa. Większy wybór to zawsze dobra informacja.

ES kusi bogatym wyposażeniem i dbałością o bezpieczeństwo. Cena również wydaje się atrakcyjna. Jesteśmy więc bardzo ciekawi, jak nowy Lexus ES jeździ. Japończycy obiecują najlepsze wyciszenie i ponadprzeciętny komfort. Trochę szkoda, że w ofercie będzie tylko jedna wersja silnikowa. No i wielu zapewne będzie tęsknić za tylnym napędem GS-a.

Lexus UX - pierwszy kompaktowy SUV marki

Nad Wisłą Lexus UX dołączy do dwóch większych braci, modeli NX oraz RX (ostatnio pojawiła się także przedłużona wersja RX L). Lexus UX będzie najmniejszym crossoverem w ofercie, a na rynku ma wpisać się w segment tzw. "kompaktowych SUV-ów" i rywalizować z Audi Q3, Volvo XC40, Mercedesem GLA, Jaguarem E-Pace, Infiniti QX30 oraz BMW X1.

Lexus UXLexus UX fot. Filip Trusz

Lexus UX został stworzony dla kierowców pragnących świeżego, nowoczesnego i dynamicznego podejścia do jazdy w luksusowych warunkach” – powiedziała Chika Kako. „Zaprojektowaliśmy UX tak, aby przyciągał nabywców w wieku około 30 lat, dla których ważne jest nie tylko to, co nowe i ekscytujące, ale również to, co odpowiada ich stylowi życia.

Mały SUV Lexusa mierzy dokładnie 4495 mm długości, 520 mm wysokości i 1840 mm szerokości i 2640 mm rozstawu osi.

Lexus UX będzie w Polsce dostępny w dwóch wersjach silnikowych:

  • Benzynowy Lexus UX 200 - silnik 2.0 o mocy 171 KM, napęd na przód, skrzynia biegów Direct-Shift CVT
  • Hybrydowy Lexus UX 250H - benzynowy silnik 2.0 plus silnik elektryczny, łączna moc 178 KM, napęd na przód lub AWD, hybryda czwartej generacji

Lexus UX 2018Lexus UX 2018 fot. Lexus

Podczas zajęć w Studio Tęcza nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ceny Lexusa UX mają się zaczynać gdzieś pomiędzy 130 a 140 tysięcy złotych. To na razie wstępne szacunki, więc do premiery cena może się jeszcze lekko zmienić. W standardzie dostaniemy (wersja Elegance) m.in.:

  • PCS z wykrywaniem pieszych również w nocy i rowerzystów w dzień,
  • AHB lub AHS, RSA,
  • aktywny tempomat ACC,
  • LDA z LTA,
  • wykrywanie zmęczenia SWAY.
  • materiałowa tapicerka,
  • cyfrowy ekran zegarów,
  • system audio z 6 głośnikami,
  • kamera cofania,
  • dwustrefowa automatyczna klimatyzacja,
  • podgrzewane fotele przednie,
  • światła mijania i drogowe w technologii LED (jednoprojektorowe),
  • czujnik deszczu,
  • lusterko wewnętrzne wsteczne elektrochromatyczne, felgi aluminiowe 17" i relingi dachowe.

Dostępne będą również wersje Prestige, F Sport oraz luksusowa Omotenashi.

Lexus UXLexus UX fot. Lexus

Lexus UX - opinie Moto.pl:

Lexus UX z wyglądu przypomina Toyotę C-HR, ale dzięki mniej udziwnionej stylistyce, moim zdaniem, prezentuje się znacznie lepiej. W Studio Tęcza widzieliśmy egzemplarz przedprodukcyjny w ciemnoniebieskim lakierze. Wydaje mi się, że do młodego duchem SUV-a znacznie bardziej będa pasować jaśniejsze odcienie. Nowoczesny wygląd UX-a wniesie do klasy dużo świeżości.

Japończycy swoją drogą podążają także w oryginalnym i bardzo miłym dla oka wnętrzu. Poziom wykonania ocenimy dopiero po kontakcie z wersją produkcyjną, ale całość sprawia bardzo dobre wrażenie. Ponadto, UX zaoferuje klientom bogate wyposażenie i wiele nowoczesnych systemów bezpieczeństwa. Martwić może tylko brak obsługi Apple Car Play i Android Auto. Na plus zapisujemy za to tylną kanapę, gdzie jest sporo miejsca, a pasażer nie nabawi się klaustrofobii, tak jak w nieprzyjemnie ciemnej z tyłu spokrewnionej Toyocie.

Lexusy RX i NX mają w Polsce mocną pozycję. Wydaje się, że UX również odniesie nad Wisłą sukces.

Więcej o:
Komentarze (19)
Pierwszy kontakt z nowymi Lexusami - Lexusy ES i UX już w Polsce
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: oskarm

    0

    Od paru dni czytam sobie recenzje na różnych portalach… na wszystkich znajdują się odniesienia tylko do dwóch pierwszych odcinków w reżyserii p. Agnieszki Holland. A co z resztą? Nie można oceniać całego serialu, który był reżyserowany przez aż 4 twórców na podstawie jednej osoby. Proszę tak więcej nie robić. Należy obejrzeć całość i dopiero wtedy wydać osąd, wtedy powstanie rzetelna recenzja, A więc poczekajmy do 30 listopada i przekonajmy się sami.

  • Gość: szwaj

    0

    Nikt nie ukrywa tego, że pierwsze dwa odcinki wyreżyserowała Agnieszka Holland. Z całym szacunkiem do całego dorobku Pani Holland, ale seriale z takim potencjałem na wartką akcję powinny reżyserować osoby, które w takim właśnie gatunku się odnajdują. Z takiego doboru reżyserów - Holland, Adamik, Chajdas, Smoczyńska - z odmiennymi stylami, wyszedł świetny serial. Niestety pierwsze dwa odcinki trzeba przecierpieć. Później jest już tylko lepiej.

  • Gość: anty

    0

    Maciej Musiał, Więckiewicz, Olszańska i Chyra to naprawdę zacne grono. Netflix, chylę czoła i obiecuję, że obejrzę od deski do deski.

  • Gość: wwwa

    0

    Czytam i czytam recenzje, na temat pierwszego polskiego serialu na Netflix i powiem wam, że nie wiem dlaczego niektórzy hejtują. Serio, miałam okazję zobaczyć ten serial i według mnie jest mega! Co prawda dwa pierwsze odcinki, trochę za mało dynamiczne, ale potem, nie mogłam się oderwać sprzed laptopa! Maćka Musiała i Roberta Więckiewicza bardzo dobrze się ogląda, a cała akcja zbudowana wokół naszej historii. POLECAM OBEJRZEĆ W CAŁOŚCI :)

  • Gość: wsad

    0

    Weekend = pizza i netflix. Co oglądać? To chyba jasne - 1983! Pierwszą polską produkcję Netflixa! Odliczam godziny do piątku.

  • Gość: Khorsj

    0

    podobno lotos ma poniesc koszty oplaty emisyjnej. na ludziach ma sie to nie odbic.

  • Gość: gts

    0

    te podwyzki cen paliw sa glownie przez ryzyko konfliktu w Zatoce perskiej.

  • Gość: Wielki

    0

    To dobra mobilizacja na przesiadkę na rower, oszczędność i aktywność to lubię!

  • wolny-analityk

    Oceniono 4 razy 0

    Trudno znaleźć specyfikację predkosci max, a zdaje się że będzie 180km/h, tochę słabo na coś co ma konkurować z BMW530 na przykład. Może w USA ok, gdzie się jeździ 70-80mph na autostradach, ale nie u nas kiedy np w alpy trawersuje się przez niemieckie autostady.
    www.guideautoweb.com/en/makes/lexus/es/2018/specifications/300h/

    Wiem, że hybrydy dodatkową moc z elektyka mogą wykorzystać praktycznie tylko do przyspieszeń, bo przy ciągłej dużej prędkości mały akumulator trakcyjny wyczerpie się w minutę, ale to tyle samo co ma auris hybrdya lub Lex CT200h, a z IS300h z praktycznie tym samym zespołem napędowym co ES300 wyciąglneli jakoś 200km/h

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX