Jak Polacy kupują samochody? Coraz częściej w ciemno, bez jazdy próbnej [RAPORT]

Rynek motoryzacyjny mocno się zmienia. Kto wie, czy za kilka dekad typowe salony samochodowe będą rzadkością, a samochody będziemy zamawiać przez Internet z dostawą do domu. Zresztą, już teraz jest to możliwe.

Firma Master1.pl w 2017 roku jako pierwsza wprowadziła na rynek możliwość pozyskania samochodu pokontraktowego w abonamencie w 100% przez Internet. Co ciekawe, aż 64 proc. klientów zainteresowanych taką formą zakupu zamówiło je z dostawą do domu.

To oznacza, że podjęli decyzję nie widząc nawet pojazdu na żywo przed zawarciem transakcji, a opinię wyrobili na podstawie opisów i zdjęć na stronie internetowej. Jednak każdy klient, który uzna, że wybrany model samochodu z jakiegoś względu mu nie odpowiada, może go zwrócić w ciągu 14 dni od zakupu.

"Samochód przestaje być ważnym elementem majątku, będącym wyznacznikiem statusu społecznego, a zaczyna pełnić rolę użytkową. Dlatego jesteśmy przekonani, że wygoda i szybka realizacja transakcji przez Internet w formule abonamentu będzie coraz popularniejsza. W tym kontekście nie może dziwić, że kierowcy są w stanie całkowicie zrezygnować z możliwości zobaczenia auta „na żywo” przed zakupem. Uważam, że tak może wyglądać przyszłość branży moto, dlatego od samego początku uruchomienia Master1.pl dokładamy wszelkich starań, aby zdjęcia samochodów były możliwie jak najbardziej szczegółowe i wysokiej jakości" - komentuje Grzegorz Grodecki, Dyrektor Zarządzający Master1.pl, platformy sprzedaży samochodów pokontraktowych należącej do Grupy Masterlease.

Prezentacja modelu Skody w wersji L&K

Przy okazji firma Master1.pl przeanalizowała szczegóły związane z kupowaniem online samochodów w abonamencie:

  • Do zawarcia umowy online znacznie częściej przekonani są mężczyźni, którzy stanowią aż 79 proc. klientów.
  • Średnia wieku klienta kupującego samochód w Internecie to 35 lat.
  • Najwięcej klientów zamieszkuje województwo mazowieckie (25 proc.), wielkopolskie (19 proc.), śląskie (15 proc.) i pomorskie (9 proc.).
  • Na kupno abonamentu w sieci najczęściej decydują się single, którzy stanowią ponad połowę całej grupy klientów.
  • Największą popularnością cieszą się kontrakty 12-miesięczne oraz brak opłat na start, na które zdecydowało się 55 proc. klientów.
  • Średnia wysokość miesięcznej raty abonamentu to 1225 zł brutto. Na cenę wpływa szereg czynników, m.in. wiek i rodzaj pojazdu czy długość kontraktu, na który decyduje się klient.
  • Wiodącą opcją finansowania zakupu online, spłacanego w równych, miesięcznych czynszach, jest Abonament Comfort (56 proc. umów). W cenę takiego abonamentu wliczony jest serwis, pakiet ubezpieczeń, 24h Assistance, a także przechowywanie i wymiana opon.
  • Opel Astra IV z 2015 roku z silnikiem Diesla o pojemności 1.6 oraz Hyundai Tucson z 2016 roku z silnikiem Diesla o pojemności 1.7 – na te modele najczęściej decydowali się klienci w Internecie
„Młodzi klienci z regionów o wysokim wskaźniku jakości życia nie chcą już wiązać się długimi umowami, ani inwestować w samochody własnych oszczędności. Rezygnują z opłat na start, pomimo tego, że wiąże się to z wyższym comiesięcznym czynszem, który najprawdopodobniej jest opłacany z bieżących przychodów. Auto ma spełnić swoją funkcję, a po roku zostać wymienione na inny, nowszy model. Kierowca nie chce zajmować się jego serwisem czy ubezpieczeniem. Zależy mu na oszczędności czasu, dlatego sprawy związane z użytkowaniem samochodu stara się ograniczać do tankowania paliwa." - dodaje Grzegorz Grodecki z Master1.pl.
Więcej o:
Komentarze (35)
Jak Polacy kupują samochody? Coraz częściej w ciemno, bez jazdy próbnej
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • brutusnaidiotos

    Oceniono 10 razy 10

    fajny artykuł z dupy - czysta reklama

  • schneckenkorn

    Oceniono 5 razy 5

    Sklepy z samochodami, czy jak to mówią "salony", niby oferują jazdę próbną, ale chyba niechętnie. Rozglądałem się za nowym autem, zapisałem się on-line na jazdę próbną, to z trzech dilerów odpowiedzieć raczył jeden.

  • avensis77

    Oceniono 6 razy 4

    Co za brednie. Czy tak głupie pokolenie naprawdę może wyrosnąć?

  • Gość: Orzeł

    Oceniono 3 razy 3

    w ciemno zakup auta? słabo trochę ja kupiłem ssanga marka znana już na rynku od ładnych paru lat ale chciałem przetestować bo jakby mi się nie spodobał to bym po postu nie kupił. A po jeździe próbnej wiedziałem, że to to czego szukam. Czasem warto umówić się na jazdę próbną szczególnie że to nic nie kosztuje

  • Norbert #

    Oceniono 5 razy 3

    Reklama tej strony nie różni się od komisów, gwarantują oryginalny przebieg i historię napraw? A jak będą po dzwonie to się nie dowiesz

  • Gość: propsuje

    Oceniono 1 raz 1

    Trzeba nie mieć oleju w głowie żeby kupować samochód w ciemno. Jak jade oglądać fure to biore ze sobą szwagra mechanika, on mi od razu sprawdza w katalogu oe delph czy sie dokupi części i albo ktoś schodzi z ceny na naprawy albo nara.

  • Gość: najem dla frajerów

    Oceniono 1 raz 1

    24*1.2 = tyle tysiecy w błoto i po 2latach jestes gołodupcem jakim byles przed i w trakcie najmu

  • hubba-hubba

    Oceniono 7 razy 1

    Najważniejszą częścią każdego samochodu jest fotel kierowcy, a w nim nie da się usiąść się przez internet. Nie wyobrażam sobie zakupu samochodu bez sprawdzenia, jak się w nim siedzi, a auto z niewygodnym fotelem (fotele w samochodach są bardzo różne, jednym pasują takie, innym - inne) jest nic niewarte, choćby było najnowocześniejsze na świecie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX