Na trasie szybkiego ruchu do tragedii wystarczy chwila nieuwagi - nagranie wypadku z S8 w Warszawie

Filip Trusz
Na drogach ekspresowych i autostradach musimy szczególnie uważać. Przy wysokich prędkościach nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do groźnej sytuacji. Najlepiej pokazuje to nagranie z wypadku na S8 z początku miesiąca.

Do wypadku doszło 4 sierpnia na obwodnicy Warszawy przy zjeździe na ulicę Puławską. To dość kuriozalna sytuacja, bo jeden samochód dosłownie wjechał w drugi, taranując go na prawym pasie. Poszkodowany nie mógł nic zrobić, a kierowca, który uderzył w pojazd przed sobą zareagował w ostatniej chwili - wcisnął hamulec i próbował zmienić pas, ale było za późno. Powód wypadku? Zwykłe zagapienie się.

Na szczęście, obyło się bez poważniejszych konsekwencji. W wypadku ucierpiały tylko samochody, ale cała sytuacja mogła mieć tragiczny finał. Na serwisie YouTube pojawił się film z tego zdarzenia, nagrany kamerką przez kierowcę jadącego za rozbitymi autami.

 

O rozproszenie uwagi kierowcy w dzisiejszych czasach wyjątkowo łatwo. Każdy z nas ma w kieszeni smartfona z dostępem do Internetu, a coraz więcej samochodów wyposażonych jest w duże ekrany systemów multimedialnych. Zagrożeniem jest nie tylko wykonywanie telefonów w czasie jazdy, lecz także korzystanie z social media. Znane są sytuacje, gdy śmiertelny wypadek spowodował kierowca, który w czasie jazdy dodał do serwisu społecznościowego swoje selfie albo prowadził za pomocą telefonu transmisję wideo - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Według policyjnych statystyk najczęstszymi przyczynami wypadków na drogach szybkiego ruchu są kolejno: niedostosowanie prędkości, niezachowanie odległości między pojazdami oraz zmęczenie kierowców.

Źródło: se.pl/auto, Raport Wypadki drogowe w 2017 roku

Więcej o:
Komentarze (138)
Wypadek na S8 w Warszawie - nagranie wypadku
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: szaoli

    Oceniono 94 razy 70

    Wg mnie to wina kierowcy SUVa: jechał zbyt blisko auta przed nim. Typowa plaga na polszych wiejskich drogach (każdego typu). Jechałby jak człowiek z Zachodu to miałby więcej czasu na reakcję, zagapienie się zdarza; ale w tym dzikim kraju nikt nie jeździ płynnie, przewidywalnie i z głową. Większość gna szybko, nerwowo, z zaskakującymi manewrami, na zderzaku, złośliwie, etc. Mentalnie jesteśmy i pozostaniemy w "kulturze" wschodu.

  • Gość: S8S8

    Oceniono 63 razy 47

    Przy okazji: o kulturze naszych kierowców wiele świadczy powszechny obyczaj jazdy środkowym pasem obwodnicy w tempie 70-90, gdy prawy pas jest wolny. Mistrzowie!

  • admo70

    Oceniono 42 razy 38

    Zagapił się, bo pewnie Facebook do niego napisał a to przecież trzeba od razu przeczytać, bo inaczej depresja.

  • Gość: Boddoxx

    Oceniono 40 razy 32

    Ten, który spowodował wypadek, powinien zostać skierowany na powtórny egzamin. Ten człowiek nie potrafi kierować autem w ruchu drogowym w bezpieczny sposób.

  • vicenteolivio

    Oceniono 32 razy 22

    Jak można komuś w dupę wjechać na autostradzie??? Trzeba albo mieć nie po kolei w głowie (i słabo radzić sobie za kierownicą), albo być pijanym albo... słabo radzić sobie za kierownicą. Wszystkie trzy powody dyskwalifikują takiego człowieka z bycia kierowcą.

  • ptomek69

    Oceniono 18 razy 18

    Kurna, ludzie teraz tak dopieprzają, że czasami to ich nawet trudno wyprzedzić jest.

  • zdziwiony6

    Oceniono 21 razy 15

    Ten srebrny zmienił linię przepisowo, ten kierowca SUV-a chyba gapił sie na swój telefon i nie widział co sie dzieje na drodze.

  • racetam

    Oceniono 15 razy 13

    no jak to jak to możliwe. a no tak to że się ktoś gapił w telefon a nie na drogę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX