Komentarze (144)
Badanie techniczne po terminie - kary
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Jan Kowalski

    Oceniono 93 razy 5

    Jeżdżę po mieście motocyklem z otwartym kaskiem i jak mi właściciel takiego trupa zapoda chmurę śmierdzących spalin prosto w twarz to mam ochotę normalnie rozszarpać taką łajzę. Proszę wprowadzić najostrzejsze prawo jakie się da w tej kwestii. Łącznie z przymusowym odbieraniem kopcących wraków i wysyłaniem ich na szrot bez żadnego odszkodowania dla właściciela.

  • Gość: saper

    Oceniono 4 razy 4

    promilowy% zagrożenia powodują niesprawne pojazdy nie róbcie z polskich kierowców idiotów i samobójców nie wiek samochodu a siedzący za kierownica jest zagrożeniem, co niejednokrotnie zauważyłem to na drogach, myślący kierowca przed zbliżającym się badaniem w jakimś tam sposób przegląda samochód, chce mieć samochód sprawny bo wozi rodzinę. Mając sam dwa samochody 2 i 10 letniego przed przeglądem tego starszego na trzy tygodnie przed przeglądem jadę do mechanika to jest może życie moje i innego użytkownika drogi. Kary z brak OC powinny być niebagatelnie wysokie a zatrzymany pojazd bez ważnego OC powinien zostać wyłączony z ruchu i zaholowany na koszt użytkownika ale POWINNA TEZ BYĆ MOŻLIWOŚĆ WYREJESTROWANIA CZASOWEGO z rożnych powodów np, naprawy blacharki i malowania(wyłączony z eksploatacji)przewlekła chrobra (złamanie nogi, operacja stawu itp), a wojowanie rządzących z,, kierowcami'' i eliminowanie starszych samochodów (w pełni sprawnych) może przynieść niekorzystne skutki przy urnach i w budżecie państwa
    z wpływów WAT, mniejszy zakup paliwa, części zamiennych itp, badań technicznych, a to jest znaczący rynek.

  • vomiting_frog

    Oceniono 3 razy 3

    Po pierwsze brak w systemie opcji na czasowe wyrejestrowanie co oznacza że trzeba mieć co najmniej opłacone OC. Za kilka lat będziemy historycznie motoryzacyjną pustynią. Nie będzie skarbów do znalezienia w stodołach z teraźniejszej epoki bo poleca na złom żeby nie płacić OC.
    Pis najpierw dał suwerenowi 500+ i jak w końcu było go stać żeby do kościoła zajechać golfem w TDI to mu teraz ten golf przeglądu nie przejdzie.
    Karanie za brak przeglądu na stacji to bezsens karajcie sobie na drodze.

  • Gość: sxgfh

    Oceniono 3 razy 3

    bede zarabial polowe tego co Niemiec to se kupie cos sensownego a tak to rupiec - bo skad za 2500 mam wziac...

  • Gość: bolo

    Oceniono 3 razy 3

    moj 18 latek jest w lepszym stanie technicznym niż inne 6-7 latki wynika z tego że będziemy jeżdzić jeszcze starszymi ponieważ nie mają fabrycznych filtrów czastek gó...anej elektroniki
    więc nie martmy sie odbudowa nie jest taka droga jak nam wciskają a przyjemnośc z jazdy ...

  • Gość: karol

    Oceniono 3 razy 3

    Ktoś kto umieszcza pod hasłem graty zdjęcie mercedesa w 124 jest chyba motoryzacyjnym ignorantem.Te auta przy prawidłowej eksploatacji są zarówno bezpieczniejsze i trwalsze od niejednego nowego pojazdu

  • Gość: Kierowiec

    Oceniono 2 razy 2

    A jezeli pojazd jest w naprawie lub np nim nie jezdzę bo mam drugi i przez to nie mam przeglądu ( jak zechce pojechć tym pojazdem to wykonam przegląd - jak nie mam przegladu to nie jadę ..proste . A tu nie chodzi o bezpieczeństwo tylko o zdarcie z kierowców ile sie tylko da bajduzac coś o bezpiczeństwie - słowo klucz by podnosić lub nakładać nowe opłaty !!!

  • Gość: y;

    Oceniono 2 razy 2

    to ja przy urnie też pokaże te 60 % PISowi

  • Gość: Loki

    Oceniono 2 razy 2

    Premier podniesie pensję Obajtkowi przecież, to i wam. 7000000+ na wybory dla każdego.

  • Gość: technik

    Oceniono 2 razy 2

    emisja spalin z benzyny jest bardziej szkodliwa jak z diesla i już w benzyniakach montowane są filtry spalin, a 90% transportu i różnego typu maszyn to napęd dieslowski i niema nadziei na zmianę a 2 na 10 samochodów osobowych to diesel i jeszcze jaki jest stosunek pojemności tych silników i stopień spalania 4l osobowy do 40l średnio napędy w transporcie i maszynach cały czas chodzi o lobbowanie

  • Gość: aneza

    Oceniono 2 razy 2

    Usuwanie filtra cząstek stałych ma tyle do bezpieczeństwa na drogach co piernik do wiatraka.
    Redaktor tego tekstu jest jak nosorożec na żyrafie z rysunku Mleczki: pieprzy bez sensu.

  • Gość: Jan

    Oceniono 2 razy 2

    Nie wprowadzi, nie wprowadzi. Boi się utraty kilku procent popularności w sondażach.

  • rownowaznik

    Oceniono 2 razy 2

    A jakie to specjalistyczne sprzęty (oprócz już posiadanych) są potrzebne do stwierdzenia czy jest ten filtr czy to sama puszka ?

  • spinaker99

    Oceniono 10 razy 2

    Graty jeździły i będą jeździć.W Niemczech kosztuje 300 Euro i dostaje się TÜV bez pokazywania samochodu ,dlatego nie pżrorokujcie.Taki uczciwy kraj jak Niemcy i można to w pomrocznej jeszcze łatwiej

  • Gość: Jubel1

    Oceniono 1 raz 1

    przez niego wszystko rosnie na stacjach zachodnich

  • Gość: Wit121

    Oceniono 1 raz 1

    wzrost cen paliw jest tez przez to ze Trump zadecydowal o wyjściu USA z porozumienia nuklearnego z Iranem wiec przez jakis czas ceny paliw beda rosly. nic sie nie da zrobic.

  • Gość: ricky

    Oceniono 1 raz 1

    Nigdy nie kombinowałem na przeglądach a jak coś wymieniałem w aucie to na standard oe delph to jakość części przekłada sie na bezpieczeństwo ale uważam że ten pomysł jest chory. Kogo będzie stać żeby to zapłacić?

  • vald

    Oceniono 1 raz 1

    Błażeju Boner. Nie jest ci wstyd podpisywać się , pisać takie bzdury?

  • Gość: Kolekcjoner

    0

    Ja mam auto ponad 20 letnie i czesci sprowadzam do niego nowe z poza europy teraz konczy mi sie przeglad a czesc leci dopiero wiec nie zdaze go poskladac. Dlaczego mam placic za dbalosc o sprawne auto i przedewszystkum bezpieczne. Dla idiotow juz odpowiadam mam go bo go lubie i chce nie z biedy bo auto jest warte kolo 100tysi wiec sprawnych nowych moge miec chocby trzy za niego ale wole to moja sprawa. Tylko czemu mam placic za to ze dbam o stan tego auta.

  • Gość: Rick

    0

    Ja mam 2 auta. Drugie jest nieużywane, bo jestem za granicą, ale nie chcę wyrejestrować, bo córka za rok robi prawo jazdy. Samochód stoi na podjeździe i czeka aż ona zrobi prawko, Przegląd będzie robiony po 2,5 rocznej przerwie. Dlaczego mam za to dodatkowo płacić ???

  • Gość: jureek

    0

    Nie po to nasi kochani politycy sprowadzają do Polski fabryki mercedesa i dokładają z naszych pieniędzy do ich budowy żeby nie było ich komu potem sprzedawać, wypychanie starszych aut nie jest przypadkowe. Ilu ludzi ginie w wypadkach po kolizji z drzewem i jakoś nikt ich nie wycina. I darujcie sobie tekst, że to wina ludzi nie drzew bo nie będziecie tacy mądrzy jak wam ktoś wyjedzie na czołowe i będziecie musieli uciekać na pobocze żeby się nie zderzyć.i tam napotkacie drzewo.

  • Gość: Gość

    0

    A co w przypadku gdy samochód na kilka dni przed końcem ważności badania trafi do warsztatu na przykład a tam okaże się poważna usterka lub inne komplikacje wynikną i samochód spędzi u mechanika dajmy na to 3 miesiące

  • Gość: diago51

    0

    Nie powinniśmy się tak burzyć, gdyż wszystko co się dokonuje jest dla tych co zarabiają ok. 200 tys $. No ale oni są po prostu zdolni, bo my synowie ROLNIKÓW, ROBOTNIKÓW musimy tylko płacić na tych CYMBAŁÓW.

  • Gość: takito.ataki

    Oceniono 2 razy 0

    jakieś 15 lat temu Putin wydał dekret w którym zabronił sprowadzania samochodów starszych niż 6-letnie. Teraz najtańszy rosyjski samochód kosztuje w przeliczeniu na PLN ok, 23 000. Polakom ciągle sięwmawia,że muszą kupować używany złom, bo ich nie stać na nowy samochód.

  • Peter Parahuz

    Oceniono 12 razy 0

    1) nalezy obnizyc limity emisji spalin. 2) podniesc kary dla warsztatow za falszowanie testow. no i 3) podniesc kary dla kierowcow za brak badania. oczywiscie 2 i 3 wraz z odpowiednia kontrola (n.p. dla ulatwienia detekcji pojazdow bez badan, naklejki na tablice rejestracyjne jak w usa). bez tych trzech elementow, to tylko para w gwizdek.

  • Gość: K. Polak

    Oceniono 11 razy -1

    Kolejny chory, nienormalny, żydowski, antypolski, antykatolicki, antyludzki rząd, Szkoda gadać. H, D i Kk. Kiedy wreszcze skończą się rozbiory? Jakieś śmieszcze granice na mapie, to nie wszystko. Masońska piosenka rewolucyjna zamiast Hymnu, zdrajcy zamiast świętych bohaterów narodowych, wydmuszka zamiast państwa, jakiś prezio zamiast Króla, franciszkowy socjalistyczno-ekologiczny kościółek posoborowy zamiast Kościoła Katolickiego, komuna zamiast wolności, cebularska bida zamiast i normalności. Nic dziwnego, że kto sprytny, chętnie stąd wyjeżdża, żeby mieć chociaż trochę lepiej. A mamy tyle możliwości, żeby tu było o wiele lepiej niż "na zachodzie". Tylko najpierw przywrócić niepodległość i pozwolić rzadzić choćby tym, co wyjechali, a nie ciemnocie z mózgami zatrutymi stalinowską oświatą i gazetą wyborczą.

  • Gość: kierowca - mieszczuch

    Oceniono 2 razy -2

    Marne rozwiązanie. Tylko teoretyczne, czyli nieskuteczne. W drobnych sprawach administracyjnych Polacy potrafią wiele załatwić, tzn. wspomagają się wzajemnie. Uzyskanie na prowincji autoryzacyjnej pieczęci urzędowej nie jest niczym nadzwyczajnym. A dlaczego tak się dzieje? Ponieważ większość rodaków swoją ojczyznę ogranicza tylko do swojej zagrody. Poza wioską to już w ogóle jest inne państwo a w stolicy rządzą tajemniczy "oni", którzy coś dali, zabrali lub nie chcą dać. Taka terminologia jest szczególnie używana przez naszą parafiańszczyznę. To po pierwsze, a po kolejne nie można "finansowo karać" ludzi tylko, dlatego że mają starsze samochody, domy lub kupują np. meble na różnych targach staroci. Problemem jest tutaj raczej ilość takich leciwych samochodów. Polska pod tym kątem jest liderem w Europie. Niemcy, Austriacy są szczególnie z tego powodu zadowoleni, ponieważ nie mają problemu z recyklingiem używanych aut. Tego typu biznes w tych krajach zanika. Przypomnę, że takimi samochodami w tych krajach się nie jeździ. Generalnie każdy współczesny samochód jest obliczony na 10-letnią eksploatację, po tym okresie naprawy są tak kosztowne, że w tych krajach są nieopłacalne. A w Polsce? Tutaj dalej bez zmian: raz wytnie się tłumik, innym razem na felgi założy się stare lub łyse opony, a przeciekający silnik uszczelni się jakimś budowlanym lepikiem, natomiast do poruszania się po drogach bak wypełni się olejem opałowym. No i po wsi można jeździć, tak jak kiedyś traktorem po polach. Oczywiście wielu powie, że nie ma pieniędzy, że to z biedy itp. itd. No więc dobra, ok. Zatem należy wprowadzić w naszym kraju cywilizowane regulacje w tym względzie, mianowicie nie posiadanie samochodu powinno być obłożone jakimiś dodatkowymi kosztami a raczej korzystanie z dróg publicznych! Bardzo dobrym pomysłem jest najnowsza ustawa o minimalnej opłacie za parkowanie samochodami w dużych miastach. Każdy mieszczuch zdecydowanie pochwala takie działania, mało tego uważa, że centra dużych miast w ogóle powinny być wyłączone z ruchu. A podstawowym regulatorem korzystania z dróg publicznych i to każdego typu, powinny stać się drogie winiety roczne dla posiadaczy każdych aut. Proste i skuteczne! Winiety, w przeciwnym razie wyrejestrowanie i postawienie samochodu na kołkach.

  • Gość: sdfd

    Oceniono 3 razy -3

    jestesmy w stanie poniesc te koszty, byleby jak najmniej zlomu jezdzilo po drogach

  • Gość: dono

    Oceniono 3 razy -3

    Jeżeli kogoś nie stać na 4 zł podwyżki przeglądu to zaczynam się obawiać o swoje życie widząc taki samochód jadący z naprzeciwka. Na 100% jego stan techniczny jest opłakany.

  • Gość: uk

    Oceniono 3 razy -3

    powinien być zakaz sprowadzania złomu

  • Gość: tomke

    Oceniono 9 razy -3

    Tak, sprawdzanie wyciętych DPFów na pewno poprawi bezpieczenstwo na drogach, a może niemiaszki po prostu się irytują że megadrogich filtrów polaczki nie chca kupować i kasa im ucieka?

  • oz_patryk

    Oceniono 4 razy -4

    Zapraszam na pierwszą lepszą wieś. Tam samochody nie przechodzą przeglądu dopiero wtedy gdy jakieś 5 lat temu wylądować na złomowisku.Na każdej wsi co drugi traktor to ursus c330/c360 lub białoruśka która chyba nigdy nie była na przeglądzie. W miejsszych miejscowościach panuje moda na quady - mało który ma tablice rejestracyjne czyli żaden nie ma przeglądu. Motory szalejące po drogach, chodzi o te z "dziwnym trafem" pozaginanymi tablicami rejestracyjnymi też wątpie że mają przeglądy.
    W ustawie powinno być jedno zmienione - możliwość poskarżenia się na osobę (nie na warsztat, ale konkretną osobę) wykonującą przegląd. Osoby które robią przeglądy mam wrażenie że bardzo często mają prace po znajomości. Uprawnienia do robienia przeglądów są chorendalnie drogie i zwykłego Kowalskiego na nie nie stać. Gdy czytam opinie o stacjach kontroli pojazdów to mi się czasami włos na głowie jeży. Jak ktoś ma pomalowane na czerwono bębny to bardz czesto stwierdzają że jest to samochód po tuningu i potrzebny jest papier od rzeczoznawcy ile naprawde samochód ma mocy. Idąc tym tropem dalej, wystarczy przemalować na inny kolor i ma się spokój? Po co są takie stacje jeżeli nie są wstanie stwierdzić rzeczywistych i podstawowych parametrów samochodu? W większości stacji nie sprawdzimy rzeczywistej pojemności, oraz mocy pojazdu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX