Dacia Duster - Dacia ma poważny problem. Ogromne zainteresowanie SUV-em

Rumuński SUV cieszy się ogromną popularnością, co przysporzyło producentowi nie lada problemów. Producent nie nadąża z realizacją zamówień.

W tej chwili zainteresowanie Dacią Duster jest tak ogromne, że czas oczekiwania na nowy samochód wynosi ponad pół roku. Jedyną alternatywą dla klientów jest zakup samochodu ze "stocku", czyli auta stojącego u dealera. Czas oczekiwania na spersonalizowaną wersję cały czas się wydłuża.

Problemy z dostawami zaczęły się w momencie debiutu nowych silników. Producent zadecydował o zamianie jednostki 1.2 TCe na większe 1.3 TCe. Pod koniec maca Dacia wstrzymała zamówienia na wersje z mniejszą jednostką, ale w okresie wakacyjnym fabryka ma zaplanowaną przerwę technologiczną, żeby dostosować linie montażowe do produkcji nowych silników.  Auta zamówione na początku roku nie dotarły jeszcze do klientów, ale Dacia obiecuje, że dostarczy je do sierpnia.

Korzystając z telefonu za kółkiem, zwiększasz ryzyko wypadku aż 23 razy

Większość klientów Dacii zdecydowała się na wersję wyposażenia Prestige m.in. z automatyczną skrzynią biegów i napędem na cztery koła. Okazało się, że popyt na topową wersję Dustera przerósł możliwości fabryki produkującej felgi. Klienci muszą się zadowolić mniejszymi, 16-calowymi obręczami albo czekać dłużej na dostawę.

Więcej o:
Komentarze (28)
Dacia Duster - Dacia ma poważny problem. Ogromne zainteresowanie SUV-em
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kamuimac

    Oceniono 48 razy 28

    a kogo niby to dziwi ? wiekszosc ludzi kupuje je w wersji za 56-60tyś a za taka cenę nie ma nic innego w miarę sensownego na rynku o tych gabarytach .

    ale za to januszy w 15 letnich passerati musi nieźle strzykać jak sąsiad sobie nową Dacie prosto z salonu kupuje :)

  • avensis77

    Oceniono 27 razy 15

    Bardzo fajny samochód, no ale ustępuje zapewne passatowi z 1992 r (według niektórych).

  • belotto

    Oceniono 17 razy 13

    Another one drives the Duster?

  • beetle83

    Oceniono 8 razy 6

    Otworzyć drugą linię w FSO na Żeraniu! (o ile związki zawodowe pozwolą) ;-)

  • Gość: internauta2.0

    Oceniono 4 razy 4

    Z artykułu wynika, że można mieć automatyczną skrzynię biegów i napęd 4x4. A Ale Duster w wersji prestige nie oferuje jednocześnie 4x4 i automatu. Można wybrać albo jedno, albo drugie.

  • Gość: du-ster

    Oceniono 13 razy 3

    mam nowego dustera 1.5dci 4x4, od paru miesiecy, generalnie w porządku ale są rzeczy które denerwują- wieszający się komputer, kontrolka paliwa i dane o zasięgu, która działa tragicznie przykład: zasięg 400km, jazda ok 120 autostradą, po 10km, 350, po 20, 300 itd. Kontrolka do połowy zbiornika schodzi wolno następnie przyspiesza aby co 20km spadać o jedną kreskę...
    Niestety samochód nie jesg też wygodny, fotele niby nowe ale plecy po dłuższej trasie bolą. Mam jako drugie auto tucsona.. kompletnie inny komfort i dopracowanie. Cóż, cena do jakości.

  • Gość: Rumcajs

    Oceniono 22 razy 2

    Dlaczego autor artykułu nie napisze o zawieszającym się komputerze gdy na dworze jest wysoka temperatura i samochód się nagrzeje, wszyscy jakoś o tym milczą, a serwis rozkłada ręce, Dacia też nic na ten temat nie ma nic do powiedzenia, ech w ciekawych czasach żyjemy :(

  • Gość: motospace.pl

    0

    Obecnie w polskiej sieci sprzedaży Dacii nie ma w ogóle w ofercie diesla 4x4. Pojawił się nowy diesel Blue dCi 95 KM 2WD. Jedyna wersja z napędem 4x4 to benzyna bez turbo 1.6 115 KM z Megane II. W teren ten silnik jest moim zdaniem za słaby. Do tego o nowym silniku 1.3 TCe nikt u nas jeszcze nawet nie słyszał. Jeździłem wersją, która jest wg mnie złotym środkiem - 1.5 dCi 90 KM 2WD. I złego słowa o tym aucie nie mogę powiedzieć - ma co prawda ultraplastikową kabinę, ale w porównaniu z poprzednią generacją Dustera postęp jest gigantyczny. Genialny komfort resorowania. Owszem, użytkownicy zgłaszają problemy z wyświetlaczem komputera pokładowego, ale w autach francuskich to raczej nic nowego, a poza tym cóż to jest w porównaniu z wpadkami konkurencyjnych marek, dotyczącymi np. rozrządu, wtryskiwaczy w dieslach i innych kluczowych podzespołów napędu samochodu. Gdybym miał kupić sobie nowe auto do 60 tys. zł z dieslem to nie zastanawiałbym się nawet 5 minut.

  • Gość: Sebek5

    0

    Dacią jeździłem jedynie jak pożyczałem samochód w Panek i miałem pozytywne wrażenia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX