Aston Martin DBS Superleggera - lżejszy i piekielnie szybki Aston Martin

Lada moment pojawi się na rynku Aston Martin DBS Superleggera. Superszybki model skrywa pod maską ponad 700 koni mechanicznych. W sieci pojawiły się już pierwsze zdjęcia i informacje na jego temat.

Aston Martin DBS Superleggera zastąpi w ofercie model Vanquish, ale w jego wyglądzie znajdziemy zapożyczeń z DB11 – podobnie jak wcześniejsza wersja modelu DBS bazowała na starym DB9. W oczy rzuca się większa osłona chłodnicy oraz ostrzejsze linie nadwozia. To zasługa ekipy z Carrozzeria Touring. Inżynierowie odchudzili konstrukcję o 72 kg – w głównej mierze udało się to dzięki zastosowaniu włókna węglowego. Masa całkowita samochodu wynosi teraz poniżej 1700 kg.

Auto jest zasilane jednostką V12 o pojemności 5,2 litra. Potężny agregat generuje 715 KM maksymalnej mocy i 900 Nm momentu obrotowego. Całość trafia na tylne koła za sprawą 8-biegowej przekładni automatycznej. Przy okazji obniżono zawieszenie, dołożono karbonowo-ceramiczne tarcze hamulcowe. Samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,4 sekundy.

Producent nie odniósł się jeszcze do przecieku. Wiadomo tylko, że więcej oficjalnych informacji pojawi się na dniach.

Więcej o:
Komentarze (16)
Aston Martin DBS Superleggera - lżejszy i piekielnie szybki Aston Martin
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: rybka

    Oceniono 1 raz 1

    Nie mogę oderwać wzroku od tego wlotu powietrza z przodu. Wygląda jak rozdziawiona paszcza suma. To smaczna ryba, ale czy to właśnie tak powinien kojarzyć się super-samochód?

  • Gość: pqe

    0

    polskie paliwowki pokryqwaja wzrost cen benzyny, ale przez amerynakow i arabow idzie wszystko w gore

  • Gość: Justyna

    0

    ludzie. ogarnijcie sie. wszytkie ceny paliw poszly w gore bo sytuacja w zatoce perskiej czy wyjscie usa z porozumienia nuklearnego z iranem sa wina Donalda Trumpa i stojacych z nim zydow

  • Gość: Wojciech K

    0

    ceny paliwa sa zalezne od kursu dolara amerykańskiego do złotówki czy relacji popyt-podaż. no i w ten sposob mamy w tej chwili coraz drozsze paliwo.

  • Gość: szypr

    0

    ropa drożeje, paliwo na stacjach też. trzeba przeczekać. to wszystko zalezy od sytuacji geopolitycznej i żydow

  • Gość: Brunet

    0

    to ze podniosly sie ceny paliw to nie znaczy ze nie spadna. moim zdaniem to chwilowy kryzys. byleby nie pojawily sie znowu jakies czynniki podnoszace ryzyko.

  • Gość: stereo

    0

    rozpada sie przemysl naftowy w wenezueli no i nam sie dostaje podwyzkami cen paliw

  • Gość: Aska

    0

    ceny paliwa rosna przez trumpa, ale orlen zaraz wprowadzi wszedzie ladowarki dla aut elektrycznych i bedzie mozna to olac

  • Gość: Zigy

    0

    przeciez to, ze paliwo jest droższe to nie jest wina oplaty emisyjnej, bo te akurat placa wielkie korporacje paliwowe tylko żydów co namowili trumpa do ataku na Iran

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX