Od 1 lipca wchodzi nowe prawo. W końcu zamówisz małe tablice

Wchodzą ułatwienia dla właścicieli samochodów sprowadzonych z USA. Już za dwa tygodnie będzie można zamawiać legalnie tablice rejestracyjne o zmniejszonych wymiarach.

Już 1 lipca wchodzi w życie rozporządzenie resortu infrastruktury dotyczące tablic rejestracyjnych o niestandardowym wymiarze. Standardowe tablice rejestracyjne montowane w samochodach jeżdżących na polskich drogach mają wymiary 520 x 114 mm. Problem pojawia się w momencie, gdy będziemy chcieli zamontować takie tablice w samochodach sprowadzonych z USA czy Japonii, gdzie wnękę na tablice zaprojektowano pod wymiary 305 x 115 mm.

Do tej pory kierowcy wykonywali repliki o dostosowanych wymiarach we własnym zakresie, ale w świetle prawa nie były to prawidłowe tablice rejestracyjne. Brakowało w nich wypukłej czcionki i nalepki legalizacyjnej. Podczas kontroli policjant mógł nałożyć na kierowcę mandat w wysokości 100 zł.

Resort pod kierownictwem ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka pracuje nad zmianą prawa, by kupujący samochód mógł zarejestrować pojazd w miejscu dokonania transakcji czy zamieszkania, a nie tylko w urzędzie właściwym dla adresu zameldowania. Urzędnicy pracują nad zmianą przepisów, która pozwoli zachować dotychczasowe tablice rejestracyjne przy zmianie właściciela.

Więcej o:
Komentarze (44)
Małe tablice rejestracyjne - przepisy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • liczbynieklamia

    Oceniono 45 razy -13

    Dobrze, chociaż bardziej przydałaby się legalizacja czerwonych kierunkowskazów, zwłaszcza teraz, gdy promuje się u nas coraz słabiej widoczne cieniutkie paseczki dynamicznych ledów, a w USA mamy migające na czerwono całe połacie lamp o rewelacyjnej widzialności.

    Przepisy o możliwości rejestracji poza miejscem zamieszkania i to na dodatek bez zmiany tablic to w ogóle krok w świetnym kierunku. Szkoda tylko, że tyle to trwa.

  • Gość: dasd

    Oceniono 17 razy 9

    No i jeszcze potraktujcie tak przyczepy lekkie niehamowane , zeby ich nie trzeba bylo rejestrowac tylko przepinasz tablice z auta- tak jak na bagaznik rowerowy na haku. Dunczycy tak jezdza i nie placzą.

  • maciacho30

    Oceniono 14 razy -2

    Teraz będzie jedna cyfra i litera na tablicy! PIS chciał usprawnień dla obywateli i mówili już w TVPIS o tym, że wszyscy będą mieli 1a 2b 3c itd. Ponoć dzięki temu będziemy najlepszym i najinteligentniejszym narodem wybranym na świecie i kosmosie i już nie wstającym z kolan, stojąc ponad Zachodnimi złymi kapitalistami!

  • vomiting_frog

    Oceniono 21 razy 15

    Po co identyfikacja miejsca rejestracji na tablicach? Ludzie potem jeżdżą na jakiś śmiesznych tablicach. Od czasu gdy obowiązek meldunkowy stał się przepisem w zasadzie martwym nie ma to sensu ktoś mieszkał w 5 ciu miejscach a zameldowany jest dalej tam gdzie go rodzice zameldowali po urodzeniu.
    Na cholerę rejonizacja wydziałów komunikacji. Ktoś zameldowany w miejscu A mieszkający w miejscu B musi lecieć do miejsca A do urzędu kiedy wszystkie urzędy robią dokładnie to samo. W jednym kolejka idę do drugiego.
    Na cholerę zmiana tablic co zmianę właściciela?
    Możliwość czasowego wyrejestrowania pojazdu nawet pod warunkiem zdeponowania tablic!
    Po co karta pojazdu to i tak ginie albo jak trzeba to zginie będzie duplikat za kasiorę.
    Jak juz z umowa byłem w skarbówce i zobaczył ją urzędnik to resztę powinienem być w stanie załatwić online/korespondencyjnie w urzędzie a tablice odebrać w paczkomacie albo nawet jakimś urzędowym "tablicomacie". Spółkę zoo można założyć bez wychodzenia z domu w jedno popołudnie a z rejestracja pojazdu tyle pierniczenia.
    W zasadzie po co tyle wydziałów komunikacji wszędzie. Jak by to działało online to wystarczyło by kilka np przy ośrodkach egzaminacyjnych ale one i tak zajmowały by się sprawami dziwnymi bo wszystko inne w normalnym trybie.

  • Gość: Krzysiek

    Oceniono 7 razy 5

    Najlepiej jest w UK, auto dostaje blachy z Hrabstwa w którym samochód został kupiony w salonie i są na samochodzie do złomowania bez względu na ilość kolejnych zmian właścicieli w całym UK, co przy wymianie właścicieli tak naprawdę jest to wszystko wymiksowane i po tablicach nie poznasz skąd jest właściciel. Można oczywiście sobie zmienić blachy kupując prywatne a następnie je zabrać i przełożyć na kolejny samochód. Dodam że też fajnym rozwiązaniem jest konieczność rejestracji lekkich przyczep na które zakłada się rejestrację auta które je ciągnie i to dotyczy wszystkich przyczep.

  • marold77

    Oceniono 6 razy 2

    W koncu zamowisz male tablice... to odmienilo moje zycie ;)
    News tak nieatrakcyjny ze az zasnalem piszac komentarz.
    To drugie czyli miejsce rejestracji juz jest cos w czasach przemieszczania sie ludzi ale na to sie jeszcze troche poczeka lub bedzie jak z obowiazkiem meldunkowym ;)

  • alik-w-plomieniach

    Oceniono 3 razy 1

    Są w Polsce firmy, które robią wypukłe amerykańskie tablice rejestracyjne na zamówienie. A gdyby tak się dało zgłaszać z taką tablicą i dowodem rejestracyjnym do urzędu, gdzie przystawialiby naklejkę legalizacyjną, żeby wszystko było koszer?

  • kapitan-rzbik

    Oceniono 7 razy 3

    oj pan adamczyk pracuje to premia mu sie nalezy jak psu buda

  • judas1

    Oceniono 5 razy 1

    a te pomniejszone tablice beda kosztować ze 300 zł - powodzenie Komuno

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX