Opel Tech Day - wiemy, w którym kierunku zmierza niemiecka marka

Filip Trusz
"Do Paryża jest nam znacznie bliżej niż do Detroit. Nie tylko geograficznie" - mówią przedstawiciele Opla i zapewniają, że niemiecka marka ma na siebie pomysł w strukturach PSA. Dokąd zmierza Opel?

Na początku 2017 roku branżą wstrząsnęła informacja, że francuski koncern PSA odkupił od Amerykanów z GM Opla i Vauxhalla. Wielu zadawało sobie pytanie, jaka przyszłość czeka niemieckiego producenta w strukturach nowego koncernu. Podczas wczorajszych warsztatów Russelsheim Tech Day przedstawiciele Opla starali się odpowiedzieć na te pytania i uspokoić sceptyków.

Czego dowiedzieliśmy się na konferencji?

Opel Tech DayOpel Tech Day fot. Filip Trusz

Dużo niższe koszty produkcji i opracowywania nowych modeli

Gama modelowa Opla pod skrzydłami General Motors opierała się na 9 różnych platformach i 10 rodzinach jednostek napędowych. PSA szykuje tu sporą rewolucję, bo już niedługo wszystkie nowe auta Opla będą budowane na tylko 2 platformach i będą korzystać z jednostek z 4 rodzin silników.

To przełom, który pozwoli znacznie obniżyć koszty opracowywania nowych samochodów. O ile? Niemcy szacują, że od 20 do 50 proc. w zależności od modelu. Zaprojektowanie nowej Corsy, która zadebiutuje już w przyszłym roku, kosztowało markę mniej aż o połowę w porównaniu z aktualną generacją. A to powinno sprawić, że auto utrzyma jedną z najlepszych cen na rynku.

Opel będzie korzystał z platformy CMP, przeznaczonej dla małych samochodów, i EMP2, która sprawdzi się w autach większych (od kompaktów do aut klasy średniej). Opel już ma w swojej ofercie samochody zbudowane z klocków nowego właściciela - Crosslanda X, Grandlanda X oraz wchodzące powoli do sprzedaży nowe Combo.

Opel Tech DayOpel Tech Day fot. Opel

Czas na elektryfikację gamy modelowej - znamy konkretne daty

W 2024 r. każdy model Opla ma mieć wersję z silnikiem elektrycznym. Takie zapowiedzi słyszymy często od wielu producentów, ale Opel podczas Tech Day podał nam konkrety dotyczące najbliższych premier.

Już w przyszłym roku do salonów trafi Opel Grandland X w wersji hybrydowej. Będzie to mocna i oszczędna hybryda typu plug-in. Rok później w sprzedaży pojawi się nowa, w pełni elektryczna Corsa. W ofercie wciąż dostępna jest także Ampera-e, elektryk opracowany jeszcze w ramach GM (brat bliźniak dobrze przyjętego w USA Bolta EV). Wiemy także, że niedługo niektóre modele doczekają się tzw. miękkiej hybrydy.

Opel uczestniczy również w dopracowywaniu jednostek spalinowych PSA. Nowe silniki koncernu spełniają najnowsze normy emisji EURO 6d.

Opel Ampera-eOpel Ampera-e fot. Opel

Opel ma swoje zadania w ramach koncernu

PSA nie zamierza uśmiercać swojej nowej marki ani ograniczać jej działalności. Francuzi zapowiedzieli już poważne inwestycje we wszystkie fabryki i zakłady Opla oraz Vauxhalla. Przykładowo, w Tychach będą powstawać benzynowe silniki PureTech.

Opel dostał od swoich nowych właścicieli konkretne zadania. Niemieccy inżynierowie będą nie tylko pomagać Paryżowi w dopracowywaniu konstrukcji i silników, ale też opracowywać technologie wykorzystywane później przez wszystkie marki koncernu. Z ciekawostek warto wspomnieć, że to Russelsheim będzie odpowiedzialne za fotele.

Inżynierowie Opla mają też spore doświadczenie z zakresu napędów alternatywnych, a Peugeot zamierza czerpać z niego pełnymi garściami. To nie tylko hybrydy (Ampera) i elektryki (Ampera-e), ale także samochody wodorowe. Opel opracował kilka prototypów z rodziny Hydrogen, które później z powodzeniem stawiły czoła trudnym i wymagającym testom na całym świecie. To właśnie w Russelsheim będą opracowywane wodorowe samochody koncernu. PSA widzi w ogniwach paliwowych przyszłość motoryzacji. Jednak ze względu na ubogą infrastrukturę i wciąż wysokie koszty, na pierwsze auto na wodór koncernu jeszcze chwilę poczekamy.

Opel będzie także odpowiedzialny za zaprojektowanie lekkich samochodów dostawczych dla całej grupy, a także nowej rodziny benzynowych silników R4.

Opel Tech DayOpel Tech Day fot. Filip Trusz

Marka ma pozostać niemiecka

Na każdym kroku przedstawiciele Opla podkreślali, że przejęcie przez PSA nie oznacza zmiany tożsamości marki, a Opel pozostanie niemiecki. Wszystkie nowe modele producenta będą opracowywane w Russelsheim.

Modularne platformy PSA pozwalają markom na sporą autonomię w projektowaniu swoich modeli. Oczywiście, jako członkowie jednej rodziny samochody PSA dzielą ze sobą kluczowe elementy (silniki, systemy, technologie itd.), ale Peugeot pozwala na dużą swobodę. Wystarczy tu porównać 3008 i Grandlanda X - to techniczne bliźniaki, ale z wyglądu i projektu kabiny zupełnie do siebie niepodobne.

Podczas Tech Day zapowiedziano także zupełnie nowy koncept, który wyznaczy nową linię stylistyczną dla wszystkich modeli Opla i Vauxhalla. Będzie rozwinięciem pomysłów z Monzy i nowego GT.

Opel Tech DayOpel Tech Day fot. Filip Trusz

Opel Tech Day - podsumowanie

Rewolucja, jaką Peugeot przeprowadza w Russelsheim, ma pchnąć markę na właściwe tory i sprawić, że w krótkim czasie Opel zacznie przynosić zyski. Niemiecki producent stał się członkiem większej rodziny, która ma spore ambicje na podbój nie tylko europejskich rynków. Jeżeli wszystko się powiedzie, to Opel będzie miał spory udział w tym sukcesie. PSA kupiło markę nie tylko dla znaczka, ale także fabryk i centrów rozwoju. Co ważne dla dotychczasowych klientów, Opel ma pozostać niemiecki i wierny swoim ideałom.

Siedziba OplaSiedziba Opla fot. Opel

Plany są ambitne, ale wydaje się, że koncern ma konkretny, dobrze przemyślany plan. Jesteśmy bardzo ciekawi, w którym miejscu będzie Opel za kilka lat. A Waszym zdaniem niemiecka marka skorzysta na przejęciu przez Francuzów? Dajcie nam znać w komentarzach i sondażu poniżej.

Opel Combo Life

Czy Twoim zdaniem Opel skorzysta na przejęciu przez francuski koncern PSA?
Więcej o:
Komentarze (27)
Opel Tech Day - wiemy, w którym kierunku zmierza niemiecka marka
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • greg-40

    Oceniono 6 razy 6

    W końcu pojawia się klienci którzy nie będą obawiali się kupić corsy po raz kolejny

  • beaviso

    Oceniono 4 razy 4

    Insignia (model od 2017) to ostatni samochód Opla wypuszczony na rynek, w którym drzemie duch GM. Ciekawe czy w ogóle przejdzie facelifting za ok. 2 lata, czy w ogóle go skasują z oferty.

  • Piotr Adamczyk

    Oceniono 24 razy -4

    Niestety puretech to porażka , własnie wymieniają silniki w autach , ale cisza o tym w mediach , opel ma o wiele lepsze silniki benzynowe 1.4 T ,

  • Gość: qc

    Oceniono 18 razy -6

    niemcy i francuzi dopiero zaczynaja start za Japonia

  • Gość: Macho

    Oceniono 19 razy -9

    No i oczywiście wszystko dostanie kaszlawe wykastrowane motorki w których chciwy Francuz ukradł jeden cylinder. Z Opla zrobi się suplement samochodu.

  • my_kroolik

    Oceniono 31 razy -17

    Ople zawsze były topornymi, nieciekawymi autami dla ludzi ceniących ekonomikę jazdy ponad styl i emocje. Teraz na dodatek będą miały jeszcze dziadowską technikę PSA, w której po 10 tys. km słyszy się każdą część z osobna, a po 3 latach wnętrze wygląda jak po dekadzie katowania w wypożyczalni aut. Zaiste, sojusz dwóch mocarzy. Wprost nie mogę się doczekać nowych modeli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX