Tesla Model 3 bije rekord zasięgu - nawet 976 km

Dwóch panów mieszkających niedaleko miasta Denver w stanie Kolorado znalazło całkiem płaski odcinek drogi niedaleko lotniska, gdzie postanowili pobić rekord przejechanych kilometrów na jednym ładowaniu przy użyciu Tesli Model 3.

Okazało się, że tym wyczynem właściciel samochody pobił swój niedawny rekordowy przejazd, a przy okazji prawie udało się poprawić niedawny rekord ustanowiony przez Włochów, ale w Tesli Model S 100D (1070 km na jednym ładowaniu). Nowy wyczyn bez problemu mógłby się zakwalifikować do Wielkiej Księgi Rekordów Guinessa.

Próba bicia rekordu rozpoczęła się w piątek 25 maja. Podczas jazdy kilka razy zatrzymywali się, żeby skorzystać z toalety, ale jedzenie i picie było dostarczane do samochodu za pomocą siatki rybackiej. W końcu cała próba trwała ponad 32 godziny, a na liczniku dystansu pojawił się wynik 976 km.

Co ciekawe, licznik zużycia energii z akumulatora pokazywał 66 kWh zamiast 75 kWh. Po rozładowaniu akumulatora do pełna właściciel miał problem z naładowaniem Tesli.

Więcej o:
Komentarze (55)
Tesla Model 3 - rekord zasięgu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kvakva

    Oceniono 98 razy 92

    Po rozładowaniu do pełna mogli wrzucić wsteczny w celu naładowania do pusta.

  • noltenick

    Oceniono 38 razy 36

    Po rozładowaniu akumulatorów do pełna można przecież przejechać jeszcze raz tyle kilometrów ile poprzednio i jak się znowu rozładują do pełna, to znowu tyle samo itd. Perpetum mobile normalnie. Idę się rozładować do pełna browarem.

  • Markus Q.

    Oceniono 42 razy 36

    Panie Błażeju znowu pan pisze " właściciel samochody " itd - kiedy pan zacznie czytać swoje wypociny przed ich opublikowaniem? A może by tak znowu do szkoły pójść i trochę języka polskiego się poduczyć? Polecam.

  • Gość: mh

    Oceniono 34 razy 32

    więc jeździli 30km na godzine w 42 stopniowym upale...

  • Gość: sdfasdf

    Oceniono 39 razy 19

    Przy prędkości 30 km/h, dowolny samochód spalinowy przejedzie 2000 km na jednym baku.

  • japka_putina

    Oceniono 18 razy 14

    Brak możliwości naładowania może oznaczać, że akumulatory zeszły poniżej minimalnego stanu, przy którym da się je ładować. Sprawa była znana z Chevroleta Volta, w którym początkowo zbyt blisko ustawiono dopuszczalną granicę rozładowania, przy której samochód jeszcze jechał i granicę, poniżej której nie można już naładować akumulatorów Li-Ion, bo stają się niestabilne. Może Musk da rekordzistom nowe akumulatory za darmo?

  • fafarafafafa

    Oceniono 18 razy 12

    Passat B8 2.0TDI 150KM przy spokojnej przepisowej jeździe 90km/h pali ok. 4,2l/100km (przy działającym radiu, klimatyzacji i światłach dziennych). Czyli fabryczny 66-litrowy zbiornik wystarczy na ponad 1500km. I można go dotankować w pięć minut (włączając w to płatność).

  • jac ben

    Oceniono 17 razy 11

    Niesamowite. A co by było, gdyby jechali na całym odcinku z górki?? Nawet trudno mi to sobie wyobrazić...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX