Opel Mokka X - Opel rezygnuje z wolnossącego silnika. W jego miejsce turbo

Oferta silników w Oplu Mokka X zmienia się. Kilka tygodni temu producent zadecydował o wycofaniu silnika benzynowego 1.6 o mocy 115 KM. Rolę bazowej jednostki przejęła turbodoładowana konstrukcja.

Podstawową jednostką w Oplu Mokka X jest teraz motor o pojemności 1,4 litra o mocy 120 KM. Silnik połączono z systemem start/stop i 6-biegową, mechaniczną skrzynia biegów. Niemiecki SUV z takim silnikiem i podstawowym wyposażeniem Essentia kosztuje w promocji od 70 050 zł. Dotychczasowa cena katalogowa wynosiła 73 550 zł.

Benzynowy, turbodoładowany silnik jest również dostępny w wersji wyposażenia Enjoy i Elite. Promocyjne ceny tych wersji startują od kwot 73 800 i 78 200 zł.

Opel Mokka X przeszedł dwa lata temu face-lifting.  Wygląd samochodu jest teraz ostrzejszy, szczególnie z przodu, gdzie pojawiły się zupełnie nowe LED-owe reflektory, zmieniony grill i drastycznie przeprojektowany zderzak z mniejszą ilością plastikowych czarnych elementów, z nowymi światłami przeciwmgielnymi i srebrną atrapą osłony chłodnicy. W tylnej części nadwozia zafundowano delikatniejsze zmiany.

Niemiecki crossover ma teraz nowe wnętrze, które mocno nawiązuje do Opla Astry. Konsola środkowa, fotele, skrzynia biegów, pokrętła, przyciski i przełączniki oraz deska rozdzielcza wyglądają niemal identycznie. Największa zmiany to trochę inny, masywniejszy wzór kierownicy, kratki nawiewów i inaczej zaprojektowane drzwi.

Mitsubishi Eclipse Cross - test

Więcej o:
Komentarze (24)
Opel Mokka X - nowe ceny, koniec silnika wolnossącego
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • garcia72

    Oceniono 5 razy -5

    Nic dziwnego. Ta krowa miała coś ze 14 sekund do setki.

  • Gość: PeterX

    Oceniono 1 raz -1

    Proporcje tego cuda projektował chyba taki sam cudak.

  • Gość: rabatowy cfaniak

    0

    Po roku mogę śmiało napisać , że zaczęły się kombinacje z cenami
    1 Autka są o ok 10 tysi droższe - superinflacja ?
    2 Bzdurą jest , że 2019 rok jest ostatnim rokiem produkcji. Obecnie mówi się o produkcji do roku 2021 a może nawet rok dwa więcej.
    Chewrolet jak kończył produkcję , to dawał po 20-25 tysi rabatu. W Mokce mamy do czynienia z okradaniem klientów (rabat 9 tysi )= rzekomo kończymy produkcję i podwyższamy ceny ... Matoły się na to naciągają... Ja czekam dalej ... Nawet na opublikowanie tego komentarza....

  • Gość: rabatowy cfaniak

    0

    Po roku mogę śmiało napisać , że zaczęły się kombinacje z cenami
    1 Autka są o ok 10 tysi droższe - superinflacja ?
    2 Bzdurą jest , że 2019 rok jest ostatnim rokiem produkcji. Obecnie mówi się o produkcji do roku 2021 a może nawet rok dwa więcej.
    Chewrolet jak kończył produkcję , to dawał po 20-25 tysi rabatu. W Mokce mamy do czynienia z okradaniem klientów (rabat 9 tysi )= rzekomo kończymy produkcję i podwyższamy ceny ... Matoły się na to naciągają... Ja czekam dalej.

  • Gość: Kp

    0

    Mam mokkę x i szczerze na miasto i trasa po 200 kilometrów nic więcej nie trzeba spalanie po trasie do 100km/h 5l wygodnie komfortowo. Jedyny minus twarde zawieszenie.

  • Gość: plus

    0

    Spodziewałem się, że z biegiem czasu odczujemy konflikty geopolityczne i nawet jak Morawiecki walczy z cenami to amerykanie i zydzi je winduja

  • Gość: pisze

    0

    Zawsze gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, jednak to my nim nie jesteśmy tylko eksporterzy

  • Gość: Krakus

    0

    Zawsze gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, jednak to my nim nie jesteśmy tylko eksporterzy

  • Gość: dd

    0

    przez niego wszystko rosnie na stacjach zachodnich

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX