Za prawo jazdy zapłacimy jeszcze więcej. Pomysł ministerstwa to kolejne 300 zł

Filip Trusz
Ministerstwo infrastruktury szykuje kolejne zmiany w prawach jazdy. Pomysł zakłada dodatkowy kurs i szkolenie dla świeżo upieczonego kierowcy. Z własnej kieszeni trzeba będzie dopłacić 300 zł.

Polscy kierowcy mogą się czuć trochę zdezorientowani. Jeszcze niedawno politycy zarzekali się, że nowe, bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące prawa jazdy wejdą w życie 4 czerwca. Przypomnijmy, chodzi m.in. o okres próbny dla młodych kierowców czy zielone listki. Wdrożenie nowych przepisów, po raz kolejny, zostało przesunięte na bliżej nieokreśloną przyszłość.

O kolejnych opóźnieniach pisaliśmy tutaj: Okres próbny dla kierowców jednak nie w czerwcu. Ministerstwo piąty raz przekłada termin. Teraz przejdźmy do kolejnego pomysłu ministerstwa, a ten nie spodoba się raczej osobom, które myślą o zdobyciu uprawnień na prowadzenie pojazdów.

Dodatkowy kurs i szkolenie - dodatkowe 300 zł

Jak donosi "Rzeczpospolita", do Rządowego Centrum Legislacji wpłynął projekt rozporządzenia ministerstwa infrastruktury. Zakłada on wprowadzenie dodatkowego kursu i szkolenia, za które w sumie świeżo upieczony kierowca będzie musiał zapłacić 300 zł. Ministerstwo tłumaczy potrzebę zmian dużą liczbą wypadków, które powodują młodzi kierowcy w wieku 18-24 lata (to 20,8 proc. wszystkich).

Wyceniony na 100 zł kurs trzeba będzie odbyć w ciągu 8 miesięcy od zdania egzaminu. Będą to dwugodzinne zajęcia teoretyczne przede wszystkim o wypadkach i bezpieczeństwie na drodze. Rozporządzenie zakłada, że obowiązek odbywania kursu wejdzie w życie po 4 czerwca 2018 r.

Zobacz także: Trwa oblężenie WORD-ów? Nie, ale to nieuniknione. Wszystko przez "pakiet" dla nowych kierowców

Z kolei 200 zł trzeba będzie zapłacić za szkolenie praktyczne, na którym instruktorzy będą skupiać się na konsekwencjach nadmiernej prędkości i niedostosowania jej do warunków na drodze. Godzinne zajęcia będą się odbywać głównie na płycie poślizgowej, co ma, zdaniem ministerstwa, wyrobić w młodych kierowcach dobre nawyki i nauczyć ich szybkiej, poprawnej reakcji w podbramkowych sytuacjach.

A co Wy myślicie o zmianach szykowanych przez ministerstwo infrastruktury? Dajcie nam znać w komentarzach i sondażu poniżej.

Źródło: "Rzeczpospolita"

Mitsubishi Eclipse Cross - test

Czy uważasz, że młodzi kierowcy powinni przechodzić dodatkowy kurs i szkolenie?
Więcej o:
Komentarze (75)
Prawo jazdy droższe o 300 zł - dodatkowy kurs i szkolenie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pwiejacz

    Oceniono 42 razy 40

    Chore pomysły jak utrudnić ludziom życie. Jeżeli wprowadzać dodatkowe nauki już po otrzymaniu prawa jazdy, to zakłada się że przez egzamin przechodzą ludzie, którzy nie potrafią prowadzić auta. Po co więc egzamin?

  • puuchatek

    Oceniono 34 razy 32

    Zajęcia "teoretyczne" - bez sensu, straszenie skutkami wypadków "na sucho" jest równie skuteczne, jak zdjęcia chorych na raka na paczkach papierosów.

    Natomiast praktyka - ćwiczenia na płycie poślizgowej - to BARDZO dobry pomysł. 90% młodych kierowców nie ma pojęcia, jak zachować się w przypadku choćby minimalnego poślizgu - odruchowo wciskają hamulec do podłogi i na tym kończy się ich reakcja.

    Natomiast nie rozumiem, jak ma sens przechodzenie tych kursów już PO egzaminie. Czy nie warto by przejść ich W RAMACH kursu nauki jazdy?

  • dziurowice

    Oceniono 35 razy 31

    Czy nie lepiej od razu uczyć jak należy zamiast jakichś "dodatkowych kursów".
    Logika rządu PiS poraża.
    Pińcet kosztuje, piórnikowa kiełbasa wyborcza także.
    W podatkach zwrócicie to co "dał" dobry PiS.

  • Gość: mamfra

    Oceniono 34 razy 30

    Jestem za ale takie szkolenie powinno być w programie kursu na prawo jazdy.

  • Gość: łapaj capaj

    Oceniono 25 razy 23

    Pytanie który królik chce na tym zarobić.

  • ok-cham

    Oceniono 19 razy 17

    Jakiś absurd! To powinny być obowiązkowe rzeczy w programie każdego normalnego kursu PRZED egzaminem i wydaniem prawa jazdy. Obowiązkowe, płatne korepetycje w takiej postaci są tylko wyłudzaniem forsy.

  • Gość: Master

    Oceniono 17 razy 15

    Dobre nawyki każdemu by się przydały, sam chętnie bym pojechał na płytę poślizgową.
    Ale nie zgadzam się, aby trzeba było za to dodatkowo płacić. Niech to się odbywa w szkołach nauki jazdy w ciągu roku, po otrzymaniu prawa jazdy.

  • wicipinski

    Oceniono 10 razy 10

    Czy w ramach kursów będzie też opieka duszpasterska? Bo cena mogłaby wskazywać na takową.

  • tedek1

    Oceniono 9 razy 9

    Zaden nawet najlepszy kurs praktyczny i teoretyczny chocby nie wiem, ile godzin mialby trwac... nie zastapi rozsadku, myslenia i wyobrazni kierujacego na drodze...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX