Opel Crossland X 1.2 Turbo vs. Seat Arona 1.0 TSI - porównanie. Nowe rozdanie wśród małych crossoverów

Zeszły rok przyniósł wysyp nowości w segmencie miejskich crossoverów. Ich popularność nie dziwi, bowiem mają zwiększony prześwit, wyższą pozycję za kierownicą, co ułatwia manewrowanie na parkingu i podjeżdżanie pod krawężniki. Jak sobie radzi w tej kwestii Arona i Crossland X? Sprawdzamy doładowane wersje benzynowe.

Zamiast minivana

Poprzednie wcielenie Crosslanda było minivanem. Meriva zniknęła jednak z rynku, bowiem jej popularność topniała z każdym miesiącem. Miejski crossover został opracowany wspólnie z PSA. Mimo technologicznego podobieństwa z C3 Aircrossem, podąża własną drogą i wykazuje wiele cech przypisanych do Opla. Zgrabne nadwozie wyposażono w LED-owe oświetlenie i czarne elementy ochronne mające sugerować lekko off-roadowy charakter. W tej kwestii jednak tylko gra pozorów. Mimo 18-centymetrowego prześwitu, niemieckie auto zdecydowanie lepiej czuje się na utwardzonych szlakach.

Ibiza na szczudłach

Naleciałości stylizacji względem Ibizy są spore. Arona zaczerpnęła z mniejszego krewniaka proporcje i wiele detali. Niemniej, nadwozie jest o 8 centymetrów dłuższe i o 11 wyższe. Szerokość pozostała bez zmian. W przednią część wkomponowano w pełni diodowe reflektory i grill przypominający plaster miodu. Podobnie jak w Oplu, tak i tu mamy do czynienia z dwukolorową karoserią i srebrnymi, choć bardziej wydatnymi relingami. Auto osadzono na 17-calowych obręczach.

Opel Crossland X 1.2 Turbo vs. Seat Arona 1.0 TSIOpel Crossland X 1.2 Turbo vs. Seat Arona 1.0 TSI fot. Jan Zomer

Wnętrze w niemieckim stylu

Mimo francuskich korzeni, przedział pasażerski Opla utrzymano w typowo niemieckim stylu. Wiele rozwiązań przeniesiono z kompaktowej Astry, choć niektóre detale zapożyczono z auta koncernu PSA. Należy do nich między innymi sterowanie lusterkami zewnętrznymi umieszczone w mało wygodnym miejscu na boczku drzwiowym, a także panel zawiadujący przeziernym wyświetlaczem. Kokpit wykonano z przyzwoitych materiałów, choć miejscami zdecydowanie za twardych. Nie budzi zastrzeżeń natomiast samo spasowanie poszczególnych powierzchni. Całość wygląda przejrzyście i taka jest też w obsłudze. Większość udogodnień pokładowych znajduje się pod ręką. Dostęp do przełączników klimatyzacji, komputera pokładowego i systemu multimedialnego nie pozostawia wiele do życzenia. Pokład wzbogacono również dwoma wejściami USB i bezprzewodową ładowarką do telefonu. Nieźle też przedstawia się centralny ekran dotykowy. Szybko reaguje na polecenia użytkownika, ma miłą dla oka szatę graficzną i całkiem precyzyjną nawigację.

Niemiecki crossover jest jednym z największych przedstawicieli gatunku. Ma 421 centymetrów długości, co przekłada się na przestrzeń w kabinie. Na przednich, opcjonalnych fotelach dostępnych za 2500 złotych miejsca nie zabraknie koszykarzom. Siedzi się dość wysoko, a oparciom brakuje lepszego wyprofilowania. Niemniej, w długiej podróży nie męczą. Przeszkadzać może natomiast pojedynczy, wiszący podłokietnik, którego komfortowym nazwać nie można. W drugim rzędzie centymetrów nie brakuje nad głowami, ale przed kolanami nie ma go za wiele. Za przesuwną kanapę trzeba dopłacić. Bagażnik o pojemności 410 litrów jest ustawny i wyposażony w wiele przydatnych haczyków i uchwytów. Po złożeniu asymetrycznego oparcia, jego możliwości przewozowe rosną do 1255 litrów.

Opel Crossland X 1.2 Turbo vs. Seat Arona 1.0 TSIOpel Crossland X 1.2 Turbo vs. Seat Arona 1.0 TSI fot. Jan Zomer

Uporządkowana przestrzeń

Arona została zaprojektowana po niemiecku. Kto miał do czynienia z Polo, Fabią lub Ibizą, odnajdzie się w niej błyskawicznie. Projektanci postawili na prostotę, co ułatwia dostęp do wszelkich urządzeń pokładowych. W kwestii materiałów wykończeniowych, Seat prezentuje się nieco lepiej od Opla. Na pokładzie hiszpańskiego auta jest sporo twardych i nieco mniej miękkich powierzchni. Całość została solidnie spasowana. Cieszy też obecność ożywiających dekorów w postaci srebrnej listwy lub kierownicy przeszytej białą nicią. Rozmieszczenie poszczególnych przełączników jest bardzo intuicyjne. Większości funkcji przypisano jeden guzik. Pokład wzbogacono dwustrefową klimatyzacją automatyczną, dwoma wejściami USB, bezkluczykowym uruchamianiem silnika, a także wielofunkcyjną kierownicą i jednostką multimedialną z 8-calowym ekranem. System błyskawicznie reaguje na dotyk i oferuje łączność z internetem, a także możliwość przeniesienia na wyświetlacz aplikacji ze smartfona. Ma bogatą szatę graficzną i dokładną nawigację.

Fotele Arony są na porównywalnym poziomie wygody względem Opla, ale zostały niżej umieszczone. Dzięki temu, mamy wrażenie obcowania z typowym samochodem segmentu B. Seat ma mniej rozbudowany kokpit i boczki drzwiowe, co daje poczucie większej przestronności. Z tyłu miejsca jest dostateczna ilość dla dwóch rosłych osób. Bagażnik o pojemności 400 litrów można powiększyć przez złożenie asymetrycznego oparcia do 1280 litrów.

Seat Arona 1.0 TSISeat Arona 1.0 TSI fot. Jan Zomer

Francuski silnik

To jeden z najmocniejszych punktów Opla. Jednostkę napędową przeszczepiono z PSA, gdzie nosi oznaczenie PureTech. Od dwóch lat nie bez powodu zdobywa tytuł silnika roku w kategorii 1.0-1.4. Dysponuje 3 cylindrami ustawionymi w rzędzie i 12 zaworami. Generuje 130 koni mechanicznych i 230 Nm dostępnych przy 1750 obr./min. Pracuje kulturalnie i został nieźle wyważony. Wibracje są wyczuwalne jedynie przy wyższych wartościach prędkości obrotowej. Wtedy też przenika do kabiny nieprzyjemny hałas.

Crossland waży blisko 1200 kilogramów, ale jest autem dynamicznym. Sprint do setki trwa 9,1 sekundy, a wskazówka prędkościomierza kończy bieg na 206 km/h. Jednostkę napędową połączono z 6-stopniowym manualem. Skrzynia nie należy do mistrzów precyzji, a sam lewarek ma trochę za długą drogę prowadzenia między poszczególnymi przełożeniami. Takie połączenie najlepiej sprawdzi się w trasie, gdzie nie trzeba za często wachlować biegami. Poza terenem zabudowanym ujawnia się również zadowalająca elastyczność i przyzwoite wyciszenie kabiny. Rozmowy można swobodnie prowadzić do 150 km/h. Zawieszenie jest dość sprężyste, co ułatwia szybkie pokonywanie zakrętów. Nadwozie nie przychyla się zanadto, ale sytuacji podczas dynamicznych manewrów nie ułatwia układ kierowniczy. Mógłby mieć nieco lepsze przełożenie na koła. Kolejną wadę stanowi głośna praca układu jezdnego. Na poprzecznych nierównościach do kabiny przedostają się nieprzyjemne, głuche dźwięki. Warto jeszcze wspomnieć o zużyciu paliwa. W mieście komputer pokładowy pokazuje 8-8,5 litra, tyle samo na autostradzie i około 6 w spokojnej trasie.

Opel Crossland X 1.2 Turbo vs. Seat Arona 1.0 TSIOpel Crossland X 1.2 Turbo vs. Seat Arona 1.0 TSI fot. Jan Zomer

3 cylindry i 115 KM

Grupa Volkswagena też poddała się modzie na downsizing. W ofercie koncernu nie znajdziemy już 1.2 TSI. Zastąpił go trzycylindrowy motor o pojemności 999 centymetrów sześciennych. Generuje 115 koni mechanicznych i 200 Nm dostępnych przy 2000 obr./min. W Aronie taki napęd w połączeniu z 6-biegową skrzynią manualną sprawdza się nad wyraz dobrze. Motor dobrze wyciszono i wyeliminowano drgania przy niskich wartościach prędkości obrotowej. Dość głośno robi się powyżej 5 tysięcy obr./min. Na papierze, Seat jest trochę wolniejszy od Crosslanda. Do setki przyspiesza w 9,8 sekundy, natomiast wskazówka szybkościomierza dobija do 182 km/h. W praktyce zaś, hiszpański crossover wydaje się być nieco żwawszy, przynajmniej w mieście. Spora w tym zasługa bardziej precyzyjnej skrzyni biegów i lepiej skalibrowanego układu kierowniczego. Tchu brakuje dopiero powyżej 140 km/h.

Arona ma sprężyste zawieszenie, które lepiej radzi sobie z poprzecznymi nierównościami. Pracuje ciszej i daje trochę więcej pewności w szybciej pokonywanych zakrętach. Przy prędkościach rzędu 150-160 km/h, w kabinie jest o kilka decybeli ciszej. Korzystniej również przedstawia się na tle Opla zużycie paliwa. Przy autostradowych szybkościach komputer pokładowy wskazuje około 7 litrów. Na tym samym poziomie kształtuje się konsumpcja w mieście, natomiast w leniwej trasie łatwo uzyskać wartości zawierające się w przedziale 5,2-5,4 litra.

Seat Arona 1.0 TSISeat Arona 1.0 TSI fot. Jan Zomer

Lepsza funkcjonalność, czy precyzja prowadzenia?

Opel pokazał, że współpraca z Francuzami może wyjść na dobre. Jako największy crossover w segmencie B oferuje mnóstwo przestrzeni wewnątrz i sporych rozmiarów bagażnik. Jest też nieźle wyposażony, dynamiczny i nieco lepiej wyceniony. Seat przekonuje natomiast lepszą precyzją prowadzenia, wyciszeniem wnętrza i sprężystym zawieszeniem skuteczniej filtrującym ubytki w asfalcie. Ma też bardziej zaawansowany system multimedialny połączony z wydajnym nagłośnieniem Beats Audio.

Ceny

Crossland w podstawowej wersji z wolnossącym, 81-konnym silnikiem 1.2 został wyceniony na 57 950 złotych. Za 130-konną odmianę trzeba zapłacić przynajmniej 70 800 złotych. Dopłata do najbogatszej specyfikacji Elite wynosi 76 300 zł. Egzemplarz widoczny na zdjęciach to wydatek rzędu 88-90 tysięcy zł.

Seat jest nieco droższy. Bazowa odmiana Reference 1.0 TSI (95 KM) kosztuje 63 500 zł. 115-konne TSI połączone z manualną skrzynią i najbogatszą wersją Xcellence to wydatek na poziomie 77 900 złotych. Dołożenie kamery cofania, nawigacji z dotykowym ekranem, podgrzewanych foteli, czy systemu Beats Audio, wywinduje kwotę na fakturze do około 92 tysięcy złotych.

Zalety Opel Crossland X

przestronne wnętrze, duży i ustawny bagażnik, niezła dynamika benzynowego silnika, rozsądnie skalkulowana cena

Wady Opel Crossland X

przednie słupki ograniczające widoczność, głośna praca zawieszenia na poprzecznych nierównościach, przeciętna precyzji manualnej skrzyni biegów

Zalety Seat Arona

elastyczny i dość żwawy silnik, akceptowalne zużycie paliwa, niezła precyzja układu kierowniczego i skrzyni biegów, dopracowane multimedia

Opel Crossland X 1.2 Turbo | Dane techniczne

Nadwozie: crossover, 5d
Moc: 130 KM przy 5500 obr./min
Moment obr.: 230 Nm przy 1750 obr./min
Skrzynia biegów: manualna, 6-biegowa
Napęd: na przednie koła
Wymiary: 4212/1825/1605 mm
Rozstaw osi: 2604 mm
Poj. bagażnika: 410 / 1255 l
0-100 km/h: 9,1 s
Śr. zużycie paliwa: 7,2 l/100 km (dane testowe)
Prędkość maksymalna: 206 km/h
Cena: od 57 950 zł (za wersję 1.2 81 KM)

Seat Arona 1.0 TSI | Dane techniczne

Nadwozie: crossover, 5d
Moc: 115 KM przy 5000 obr./min
Moment obr.: 200 Nm w przedziale 2000-3500 obr./min
Skrzynia biegów: manualna, 6-biegowa
Napęd: na przednie koła
Wymiary: 4138/1780/1552 mm
Rozstaw osi: 2566 mm
Poj. bagażnika: 400 / 1280 l
0-100 km/h: 9,8 s
Śr. zużycie paliwa: 6,5 l/100 km (dane testowe)
Prędkość maksymalna: 182 km/h
Cena: od 63 500 zł (za wersję 1.0 TSI 95 KM)

Skoda Karoq - test

Które auto jest Twoim zdaniem lepsze?
Więcej o:
Komentarze (10)
Opel Crossland X 1.2 Turbo vs. Seat Arona 1.0 TSI - porównanie, test, recenzja, opinia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Dezerter

    Oceniono 3 razy 3

    Francuski Opel jest jak dla mnie lepszy.

  • Gość: Aaa

    0

    Lepiej kupić renault Captur za 7 dyszek ze130 konnym czterocylindrowcem. W cenie navi, tempomat, czujniki, ledy. Czego więcej potrzeba?

  • Gość: look

    Oceniono 10 razy -4

    Sory, ale Crossland X nawet w najmniejszym szczególe nie przypomina SUVa, Wyglada bardzo podobnie do Merivy I, ale ludzie łykają taką propagandę jak nie wiem co..

  • 162tony

    Oceniono 12 razy -6

    Durne porównanie, lepszy Opel czy Seat... oczywiście że lepsza jest Alfa Romeo Stelvio ... ale nie poczekano z testem aż wróci z serwisu...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX